Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdrowie > Niemcy zakazali, Polacy biorą dla zdrowia. Powoduje arytmię i tiki
Wiktoria Klóska
Wiktoria Klóska 06.10.2026 09:31

Niemcy zakazali, Polacy biorą dla zdrowia. Powoduje arytmię i tiki

Niemcy zakazali, Polacy biorą dla zdrowia. Powoduje arytmię i tiki
Mucuna pruriens (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Na opakowaniu wygląda niewinnie: egzotyczna roślina, ekstrakt, obietnica lepszej koncentracji albo wsparcia przed treningiem. Mucuna pruriens różni się jednak od wielu popularnych składników suplementów, bo naturalnie zawiera lewodopę – substancję stosowaną również jako lek w chorobie Parkinsona. W Niemczech właśnie z tego powodu nie dopuszcza się jej do suplementów. W Polsce można ją znaleźć między innymi w przedtreningówkach i mieszankach nootropowych.

  • Mucuna pruriens jest naturalnym źródłem lewodopy
  • W Niemczech traktuje się ją jak substancję o działaniu leczniczym
  • Lewodopa może wiązać się z arytmiami i innymi działaniami ze strony układu krążenia
  • Opisano również nasilenie tików związane z toksycznością lewodopy

Dlaczego Mucuna pruriens nie jest zwykłym ziołowym dodatkiem?

Najważniejsze jest to, co znajduje się w jej nasionach. Mucuna pruriens, nazywana świerzbowcem właściwym, zawiera lewodopę, czyli prekursor dopaminy. To właśnie lewodopa od lat stanowi podstawę leczenia choroby Parkinsona. W przypadku suplementu nie chodzi więc wyłącznie o „roślinny ekstrakt”, ale o źródło substancji, która ma wyraźne działanie biologiczne.

Dobrze pokazuje to badanie „Mucuna pruriens for Parkinson's disease: Low-cost preparation method, laboratory measures and pharmacokinetics profile”. Naukowcy przeanalizowali 25 próbek rośliny pochodzących z Afryki, Ameryki Łacińskiej i Azji. Mediana zawartości lewodopy w suszonych nasionach wynosiła 5,29 proc., a w prażonym proszku 5,3 proc. Sposób przygotowania miał przy tym znaczenie, bo gotowanie wyraźnie zmniejszało jej ilość.

– Mediana stężenia lewodopy w suszonych nasionach Mucuna pruriens wynosiła 5,29 proc.; podobne wyniki uzyskano w próbkach prażonego proszku – 5,3 proc. Gotowanie zmniejszało zawartość lewodopy nawet o 70 proc. – czytamy w badaniu.

Niemcy zakazali, Polacy biorą dla zdrowia. Powoduje arytmię i tiki
Mucuna pruriens (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Dlaczego Niemcy zakazali Mucuna pruriens w suplementach?

Powód jest prosty: chodzi o lewodopę. Niemieckie podejście nie traktuje Mucuna pruriens jak zwykłego składnika żywności czy kolejnego ekstraktu roślinnego. Ponieważ dostarcza substancji stosowanej leczniczo między innymi u chorych na Parkinsona, jej wykorzystanie w suplementach jest tam zakazane.

W Polsce sytuacja wygląda inaczej. Mucuna pruriens jest legalnym i popularnym składnikiem preparatów kierowanych między innymi do osób ćwiczących, studentów czy graczy szukających produktów na koncentrację. Różnica jest więc duża: to, co w jednym kraju nie może trafić do suplementu ze względu na obecność lewodopy, w drugim można znaleźć w produkcie stojącym obok witamin, aminokwasów i ekstraktów roślinnych.

Zobacz też: Zmywa barierę ochronną jelit jak płyn do naczyń. Nigdy nie kupuj takiego chleba

 

Niemcy zakazali, Polacy biorą dla zdrowia. Powoduje arytmię i tiki
Mucuna pruriens (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Lewodopa może powodować arytmię

Wpływ lewodopy nie ogranicza się do układu nerwowego. W przeglądzie badań z 2026 roku poświęconym bezpieczeństwu terapii choroby Parkinsona zwrócono uwagę również na działania niepożądane dotyczące serca i układu krążenia. W przypadku lewodopy wymieniono między innymi niedociśnienie ortostatyczne i arytmie.

– Stwierdzono, że lewodopa, ergotowi agoniści dopaminy, entakapon i selegilina są związane z kardiotoksycznymi działaniami niepożądanymi, w tym niedociśnieniem ortostatycznym, arytmiami i nieprawidłowościami zastawek. Dowody przemawiają za indywidualnym doborem leczenia z uwzględnieniem profilu ryzyka sercowego pacjenta – czytamy w badaniu.

To ważne właśnie w kontekście suplementów z Mucuna pruriens. Roślinne pochodzenie składnika nie usuwa działania lewodopy, którą roślina naturalnie zawiera. Badania nad samą Mucuna pruriens pokazują zresztą, że lewodopa z jej nasion rzeczywiście trafia do organizmu i może wywoływać mierzalną odpowiedź.

Zobacz też: 1 listopada wypada w niedzielę. Co z dodatkowym dniem wolnym? Sejm podjął decyzję

 

Mucuna pruriens i tiki. Co ma z tym wspólnego lewodopa?

Związek lewodopy z tikami opisano już kilkadziesiąt lat temu. W pracy z 1986 roku przedstawiono pacjenta z zespołem Gilles'a de la Tourette'a, u którego później rozwinęła się choroba Parkinsona. Po pojawieniu się Parkinsona tiki stały się rzadsze, ale toksyczność lewodopy ponownie je nasiliła.

– Chorobie towarzyszyło wyraźne zmniejszenie częstości tików, ale toksyczność lewodopy nasiliła tiki. Obserwacja ta wspiera dopaminową hipotezę zaburzeń tikowych – czytamy w badaniu. 

To pokazuje, że substancja kojarzona głównie z leczeniem Parkinsona może wpływać również na inne objawy związane z układem dopaminowym. W przypadku Mucuna pruriens ma to szczególne znaczenie, bo lewodopa nie jest dodatkiem wytworzonym osobno i dopisanym na końcu składu – znajduje się naturalnie w samej roślinie. Dlatego za egzotyczną nazwą na etykiecie może kryć się składnik o znacznie silniejszym działaniu, niż sugeruje typowy wizerunek suplementu.

Zobacz też: Znika z półek błyskawicznie. Polacy zastępują tym papier toaletowy. Zdrowiej i taniej

 

Niemcy zakazali, Polacy biorą dla zdrowia. Powoduje arytmię i tiki
Mucuna pruriens (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Bibliografia

  • Cassani, E., Cilia, R., Laguna, J. i in. Mucuna pruriens for Parkinson's disease: Low-cost preparation method, laboratory measures and pharmacokinetics profile, 2016.
  • Qian, B., Munjal, R., Haselkorn, R. i in. Cardiovascular Safety of Parkinson's Disease Therapies: A Comprehensive Review, 2026.
  • Shale, H., Fahn, S., Mayeux, R. Tics in a patient with Parkinson's disease, 1986.
Wiktoria Klóska
O autorze
Wiktoria Klóska
Redaktor Pacjenci

Redaktorka w Grupie Iberion i autorka publikacji w serwisie Pacjenci. Do redakcji dołączyła w listopadzie 2025 roku. Ukończyła filologię polską o specjalizacji publicystyczno-dziennikarskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Pierwsze doświadczenie redakcyjne zdobywała podczas praktyk w „Dzienniku Bałtyckim”. W swojej pracy stawia na rzetelność, zrozumiały język i weryfikowanie informacji. Prywatnie interesuje się literaturą i światem perfum.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Suplementy (zdj. ilustracyjne)
Najbardziej bezużyteczny suplement. Polacy łykają go jak cukierki
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Magnez w kapsułkach
Taki magnez omijaj szerokim łukiem. Nic nie daje
None
Leki na ciężkie choroby tańsze. Pacjenci zapłacą za nie mniej
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: