Nowy standard żywienia w szpitalach już obowiązuje. Szpitale mają więcej na żywienie pacjentów
Po 20,9 zł więcej do dziennego wyżywienia pacjenta dostały od stycznia wszystkie szpitale. Od początku roku w całej Polsce obowiązuje nowy standard żywienia pacjentów w szpitalach. Zastąpił on pilotaż „Dobry posiłek w szpitalu” i po raz pierwszy wprowadza jednolite zasady we wszystkich placówkach. Ma się to przełożyć na lepsze jakościowo posiłki oraz jadłospis układany przez profesjonalistów i indywidualne podejście do potrzeb żywieniowych pacjentów.
- Od stycznia szpitale otrzymują dodatkowe 20,9 zł do dziennego wyżywienia pacjenta (dla kobiet w ciąży stawka ta wynosi 23,50 zł), co łącznie z dotychczasowymi kosztami daje kwotę około 64 zł dziennie na osobę
- Nowy standard obowiązuje we wszystkich placówkach w Polsce, zastępując program pilotażowy, i ma na celu wyeliminowanie nierówności w jakości żywienia, które dotychczas wahały się od 17 do ponad 80 zł dziennie na pacjenta
- Wprowadzenie zmian wiąże się z koniecznością zatrudnienia dietetyków (oraz logopedów w razie potrzeb) do planowania indywidualnych diet, a szpitale są zobowiązane do publikowania jadłospisów na swoich stronach internetowych
Jeden standard dla wszystkich
Nowy standard żywienia w szpitalach wszedł w życie z początkiem stycznia. Jest to rozwiązanie, które wcześniej obejmowało tylko część placówek w ramach pilotażu, który rozpoczął się w 2023 roku. Teraz nowy standard obowiązuje w całym kraju. Jak podkreśla wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski, celem zmian nie jest oszczędzanie, lecz podniesienie jakości żywienia pacjentów.
– Nowy standard żywienia ma podnieść jakość wyżywienia, a nie oszczędzać na posiłkach. Pilotaż doprowadził do powstania rozwiązania, które dziś wprowadzamy we wszystkich szpitalach. To są dodatkowe środki przeznaczone właśnie na żywienie – podkreśla Tomasz Maciejewski. – Chcemy, by leczenie nie kojarzyło się pacjentom z przykrymi praktykami żywieniowymi – dodaje.
Standardy mają obowiązywać w całym kraju, niezależnie od tego, do jakiego szpitala trafi pacjent. Przepisy zarządzenia NFZ są jeszcze w trakcie konsultacji, jednak większość z nich ma się skończyć w najbliższych dniach.
64 zł dziennie na pacjenta
Jednym z budzących najwięcej emocji elementów nowego rozwiązania jest kwota 20,9 zł. Jak podkreśla Filip Nowak, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, nie jest to pełna stawka żywieniowa, lecz dodatek do tego, co szpitale już wydawały na wyżywienie pacjentów. Według szacunków Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) średni koszt żywienia pacjenta, wliczony wcześniej w koszt tzw. osobodnia hospitalizacji, czyli dziennego pobytu w szpitalu, wynosił 43,03 zł. Po dodaniu nowej dopłaty daje to około 64 zł dziennie na pacjenta.
– Agencja przeszacowała około 900 procedur medycznych związanych z pobytem pacjentów w szpitalu tak, aby dziennie na pacjenta było dodatkowe 20,9 zł na polepszenie żywienia – wyjaśnia Daniel Rutkowski, prezes AOTMiT. – Za kobiety w ciąży stawka jest wyższa i wynosi 23,50 zł. To rozwiązanie nie zastępuje dotychczasowego żywienia, to jest dodatkowa dopłata związana z wejściem w życie nowych standardów.
Jak wynika z danych Agencji, wydatki szpitali na żywienie były dotąd skrajnie nierówne – od około 17 zł do ponad 80 zł dziennie na pacjenta. Jak wyjaśniają przedstawiciele NFZ wynika to z tego, jak zarządzane są poszczególne placówki.
– Żywienie było kosztem pobytu niezwiązanym bezpośrednio z leczeniem, więc można było na nim przyoszczędzić. Nie chcemy, by tak było, bo nierówność żywieniowa mogła wpływać na skuteczność leczenia – zaznacza Daniel Rutkowski.
Ile kosztuje lepsze żywienie w szpitalu?
Koszt wdrożenia nowego standardu żywienia NFZ szacuje na 895 mln zł rocznie. Jak podkreśla prezes NFZ, finansowanie zostało uruchomione od początku roku, aby nie było przerwy dla placówek, które już wcześniej realizowały wyższe standardy.
– Pacjent dostanie lepszy posiłek nie dlatego, że trafi do konkretnego szpitala, ale dlatego, że nowy standard obowiązuje wszędzie – mówi Filip Nowak, prezes NFZ. – Finansowanie jest od stycznia, żeby nie było żadnych luk. Przez pierwsze miesiące będziemy dochodzić do pełnych standardów, ale tempo realizacji jest bardzo duże.
Pacjenci powinni wiedzieć o dość istotnej kwestii – jadłospis szpitalny można sprawdzić na stronie internetowej szpitala. Tak przynajmniej deklaruje NFZ. W wielu placówkach, jak sprawdziliśmy, można obejrzeć nawet zdjęcia proponowanych posiłków.
Dietetyk, logopeda i indywidualne podejście do pacjenta
Nowy standard to nie tylko pieniądze na produkty spożywcze, ale też na specjalistów. W zespołach odpowiedzialnych za żywienie pacjentów mają znaleźć się dietetycy, a w przypadku określonych potrzeb również logopedzi, m.in. do pracy z pacjentami mającymi trudności w połykaniu.
– Standardy obejmują wytyczne dotyczące doboru diety z uwzględnieniem stanu pacjenta, ale nie narzucają gotowych jadłospisów. Dążymy do indywidualizacji żywienia – podkreśla dr Justyna Malinowska z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy (NIZP PZH – PIB).
– Dietetyk jest wliczony w wycenę świadczenia, dlatego szpital powinien go zatrudnić lub w inny sposób zapewnić dostęp do takiego specjalisty, zwłaszcza jeśli ma własną kuchnię – podkreśla Filip Nowak.
Doświadczenia z pilotażu pokazują, że poprawa jakości posiłków była zauważalna dla pacjentów. Skorzystało z niego około 3,7 mln osób, a odbiór zmian był pozytywny. Jednocześnie dane ujawniły, że aż 93 proc. placówek nie wydawało pełnej kwoty 25 zł przewidzianej w pilotażu – tylko 7 proc. zwiększyło realne wydatki na żywienie o tę kwotę lub więcej. Szefowie szpitali nie ukrywali, że część środków przeznaczonych na wyżywienie pacjentów, służyła do łatania budżetów.
Nowy standard ma temu zapobiec i sprawić, że żywienie stanie się integralnym elementem procesu leczenia.