Papierek bez znaczenia. Orzeczenie o niepełnosprawności bez słynnego pkt 7 i 8 z utratą znaczenia
Proces przyznawania świadczeń dla dzieci z autyzmem budzi coraz większy niepokój wśród rodziców i opiekunów. Zmiany w sposobie orzekania przez zespoły powiatowe bezpośrednio przekładają się na sytuację finansową rodzin, często pozbawiając je kluczowego wsparcia. Niniejszy raport przybliża aktualne zasady orzecznicze, skutki decyzji administracyjnych oraz różnice w dostępnych formach pomocy systemowej.
Zasady przyznawania orzeczeń przez Powiatowe Zespoły ds. Orzekania o Niepełnosprawności
Powiatowe Zespoły ds. Orzekania o Niepełnosprawności (PZON) podejmują decyzje o usuwaniu punktów 7 i 8 z orzeczeń dzieci z autyzmem, co wywołuje protesty rodziców trwające od wielu miesięcy. Sytuacja ta wynika z faktu, że autyzm nie został uwzględniony w nowych, korzystnych wytycznych dotyczących chorób rzadkich, co daje komisjom swobodę w podejmowaniu decyzji orzeczniczych.
| Kluczowe dla uzyskania wsparcia punkty 7 i 8 określają kolejno potrzebę stałej opieki z powodu ograniczonej możliwości samodzielnej egzystencji oraz konieczność stałego współudziału opiekuna w procesie leczenia i edukacji. |
W niektórych przypadkach komisje orzekają o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, co sugeruje zdolność dziecka do podjęcia w przyszłości zatrudnienia i jest postrzegane przez rodziców jako forma systemowego „uzdrowienia”.
Pozbawienie orzeczenia punktów 7 i 8 sprawia, że dokument traci swoje praktyczne znaczenie dla opiekunów, prowadząc do utraty prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oraz zasiłku pielęgnacyjnego. Odnotowano przypadki, w których proces orzeczniczy trwał zaledwie kilka minut, a decyzja wykluczająca konieczność opieki zapadała mimo braku adnotacji o współudziale opiekuna w codziennej rehabilitacji.
Konsekwencje utraty świadczenia pielęgnacyjnego dla rodzin
Utrata świadczenia pielęgnacyjnego oznacza dla rodziny brak kwoty 3287 zł miesięcznie, która wcześniej pozwalała matkom na sprawowanie całodobowej opieki nad dziećmi. W systemie dochodzi do sytuacji, w których dzieci wcześniej uznawane za niesamodzielne, nagle tracą ten status w oczach orzeczników. Zjawisko to potwierdzają doniesienia o krótkich badaniach w zespołach orzeczniczych, które skutkują nagłą zmianą statusu osoby niepełnosprawnej.
Rodzice znajdujący się w takiej sytuacji często pozostają bez środków do życia i bez możliwości pozostawienia chorego dziecka pod inną opieką. Zmiany te są szczególnie dotkliwe w kontekście prognoz na 2026 rok, kiedy to łączna kwota utraconego wsparcia mogłaby wynieść nawet 7421 zł miesięcznie według stawek planowanych na rok wcześniej. Redakcja Infor.pl otrzymuje korespondencję od osób czujących się pokrzywdzonymi przez decyzje PZON.
Opiekunowie z mniejszych miejscowości, gdzie zarobki oscylują wokół płacy minimalnej, wskazują na niemożność pogodzenia pracy zawodowej z wymagającą opieką nad dzieckiem z autyzmem. Towarzyszy im przy tym poczucie osamotnienia, braku systemowego wsparcia oraz przekonanie, że ich głos nie jest brany pod uwagę przez decydentów.
Status autyzmu w rządowych wytycznych orzeczniczych
Pełnomocnik rządu ds. niepełnosprawności wydał wytyczne, które pozwalają na automatyczne przyznawanie punktów 7 i 8 dzieciom z określonymi chorobami rzadkimi. Choć rozporządzenie w tej sprawie zostało uchwalone pod koniec maja, nie uwzględnia ono autyzmu w wykazie chorób premiowanych automatyzmem.
Oficjalne uzasadnienie wyłączenia autyzmu z tych ułatwień wskazuje na różnorodność jego postaci – od lekkich po ciężkie – co zdaniem resortu uniemożliwia odgórne przyznawanie punktów 7 i 8 każdemu dziecku z taką diagnozą. W praktyce jednak brak tych wytycznych skutkuje zmianami w orzeczeniach, które uderzają w rodziny osób z autyzmem. Dokumentacja dotycząca syna jednej z czytelniczek wskazuje, że zespół orzekający uznał niepełnosprawność dopiero od 6. roku życia dziecka.
Brak systemowych zmian doprowadził do protestów rodziców dzieci z autyzmem oraz osób głuchych, o których informacje publikowane są na stronach rządowych, jednak działania te nie przyniosły dotąd oczekiwanych rezultatów. Rodzice często zgłaszają zastrzeżenia co do kompetencji członków komisji, wskazując na przykłady lekarzy o specjalizacjach niezwiązanych bezpośrednio z zaburzeniami rozwoju.
Porównanie starego i nowego systemu świadczeń pielęgnacyjnych
W polskim systemie prawnym funkcjonuje obecnie dualizm świadczenia pielęgnacyjnego, oparty na odmiennych zasadach dla osób zachowujących prawa nabyte oraz nowych wnioskodawców. Wspólnym wymogiem dla obu systemów pozostaje konieczność posiadania w orzeczeniu zaznaczonych punktów 7 i 8, co stanowi prawną podstawę do wypłaty środków opiekunowi.
„Stare” świadczenie pielęgnacyjne charakteryzuje się brakiem granicy wieku osoby niepełnosprawnej, jednak bezwzględnie wyklucza możliwość podjęcia pracy przez opiekuna. Z kolei w „nowym” systemie, obowiązującym dla osób ubiegających się o wsparcie po raz pierwszy po 1 stycznia 2024 roku, świadczenie przysługuje jedynie do ukończenia przez dziecko 18 lat.
Kluczową zmianą w nowym modelu jest dopuszczenie aktywności zawodowej opiekuna, co oparto na założeniu, że rodzic będzie mógł sfinansować usługi opiekuńcze dla dziecka. Niezależnie od wybranego systemu, to właśnie zapisy w punktach 7 i 8 orzeczenia potwierdzają wymóg stałej opieki oraz aktywnego udziału w leczeniu, co legitymizuje przyznanie pomocy finansowej.