Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej, czyli jak Polacy dbają o zęby
Do stomatologa najlepiej trafić profilaktycznie, a nie z problemem - w Polsce nie wszyscy mają świadomość tego, jak ważne jest dbanie o higienę jamy ustnej. Do specjalistów, takich jak ortodonta, przychodzą osoby bardziej świadome, z konkretnym problemem. Niestety, tych pacjentów jest mało, a przeważają osoby, które o stomatologu przypominają sobie dopiero w momencie, kiedy pojawiają się dolegliwości bólowe. Z okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej w naszym studio gościły mgr Ewa Trochim, logopeda stomatologiczny oraz lek. dent. Agata Brewczyńska-Synoradzka.
Czy Polacy dbają o zęby?
Niestety, w społeczeństwie poziom wiedzy o zdrowiu i higienie jamy ustnej nadal jest stosunkowo niski. Do głównych grzechów Polaków należą m. in. pomijanie nitkowania zębów, brak szczotkowania języka, płukanie jamy ustnej po myciu zębów.
- Nitkowanie zębów powinno być elementem rutyny, tak jak szczotkowanie. Zęby mają konkretną budowę, a tylko za pomocą nici dentystycznej można doczyścić zęby na powierzchniach stycznych – mówi nam lek. dent. Agata Brewczyńska-Synoradzka, stomatolog z Medicover Stomatologia.
Największe znaczenie ma mycie, nitkowanie oraz stosowanie past z fluorem. W jamie ustnej znajdują się bakterie, które powodują próchnicę zębów. Dzięki myciu, zwłaszcza pastą z fluorem, bakterie są usuwane. Co ważne – płukanki są dodatkiem, ale nie powinno się ich stosować po myciu zębów. Podobnie jak płukać jamy ustnej wodą.
- Płukanki są dobre w międzyczasie, między jednym myciem zębów, a drugim. Po umyciu zębów należy wypluć nadmiar pasty i nie płukać jamy ustnej niczym – przypomina zasady prawidłowego mycia jamy ustnej lek. dent. Agata Brewczyńska-Synoradzka.
Leczenie ortodontyczne – czy może być na nie za późno?
Nigdy nie jest za późno na leczenie ortodontyczne, a w dzisiejszych czasach możliwości terapii są bardzo szerokie.
- Oczywiście, są pewne wady zgryzu, które można wyprostować tylko w dzieciństwie, ale również w dorosłym życiu możemy pomóc, np. w przypadku stłoczeniu zębów czy innych wadach. Wybór aparatów ortodontycznych jest bardzo duży – od aparatów stałych do nakładek, kiedy możemy kontrolować online postęp leczenia. Technologia bardzo poszła do przodu, cała diagnostyka odbywa się komputerowo, mogę zaplanować i zwizualizować uśmiech pacjenta po leczeniu ortodontycznym. Oczywiście, to tylko wizualizacja i nie zawsze wyjdzie tak samo, ale komunikacja z pacjentem jest dużo wygodniejsza.
Rola logopedy stomatologicznego
Logopeda stomatologiczny to specjalista, którego coraz częściej można spotkać w gabinetach ortodontycznych. Jego zadaniem jest wypracowanie odpowiednich funkcji jamy ustnej – ułożenia języka w spoczynku, a także prawidłowego połykania czy oddychania.
- Czasami może być tak, że jeśli nie skorzysta się z pracy z logopedą stomatologicznym, leczenie ortodontyczne może nie być skuteczne. Funkcja języka będzie zaburzona, język będzie napierał na zęby, rozszczelniał łuki zębowe i pacjent wróci po 2-3 latach do gabinetu – mówi mgr Ewa Trochim, logopeda stomatologiczny z Medicover Stomatologia.
- Język napiera na zęby z masą pół kilograma, a mamy mniej więcej tysiąc aktów przełknięcia w ciągu doby. Jeśli pozycja nie będzie skorygowana, sam aparat niewiele wniesie – dodaje. W takiej sytuacji sama retencja to za mało, nie wygra ona z siłą języka. Dlatego pacjent, zanim rozpocznie leczenie ortodontyczne, powinien udać się na wizytę do logopedy stomatologicznego. W wielu wypadkach jest tak, że gdyby pacjenci trafili wcześniej do specjalisty, to mogliby uniknąć leczenia ortodontycznego.
Jaka jest prawidłowa pozycja języka?
- Neutralna pozycja języka w jamie ustnej jest taka, że czubek jest 2-4 mm za zębami, leży na guzku podniebiennym, boki języka przylegają do zębów przedtrzonowych, trzonowych i do podniebienia. Oraz tylne, gdzie grzbiet języka dotyka podniebienia. Mamy ułożenie - przednie, boczne i tyle. Jeśli język jest na dole podniebienie zaczyna się zwężać, a wtedy konieczne jest już leczenie ortodontyczne - mówi w rozmowie z nami mgr Trochim.
Zwraca także uwagę na kwestie zbyt krótkiego wędzidełka języka u pacjentów, także dorosłych. Podkreśla, że wyćwiczenie języka jest bardzo ważne, nawet dla prawidłowego przełykania. Prawidłowe przełykanie polega na tym, że język jest ułożony do góry, tworzy się miseczka, musi wytworzyć się podciśnienie. Nie wolno zaciskać zębów przy połykaniu, nie powinno się kompensować policzkami, wargam. I podczas zajęć z logopedą stomatologicznym można to skorygować. Pacjent przychodzi na spotkanie z logopedą i otrzymuje zestaw ćwiczeń, ale to on musi dbać o to, aby je wykonywać. Na ogół spotkania odbywają się raz na trzy tygodnie, a w międzyczasie trzeba pracować samemu.
Praca z logopedą stomatologicznym polega na ćwiczeniach przed lustrem, które poprzedzone są wywiadem i oceną, nie tylko ułożenia języka, ale i procesu oddychania, wyglądu podniebienia, pojawiających się objawów.
- Zdarzają się pacjenci, którzy przychodzą z oddychaniem przez usta, bólami głowy, zgrzytaniem zębami. Problemy są różne. Ja często widzę z czym musimy pracować już po wyglądzie twarzy - pojawia się twarz podłużna, rozchylone usta. Takie rzeczy widać już u dzieci, ale problem nie minie, dopóki rodzic nie sprawdzi, czy wszystko jest dobrze logopedycznie.
Samo leczenie ortodontyczne nie wystarczy, ważne, aby równolegle pracować na przywróceniem prawidłowych funkcji języka. Bez terapii logopedycznej wada zgryzu może powrócić, a pacjent ponownie trafi do ortodonty. Dopiero kompleksowe podejście do tematu zagwarantuje piękny uśmiech na długo - ale nie tylko uśmiech jest tu najważniejszy - prawidłowe funkcje języka są gwarancją dobrego samopoczucia i zdrowia.