Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdaniem ekspertów > W jednej puszce mają nawet 23 łyżeczki cukru. Dietetyk enel-med ostrzega
Anna Badurska
Anna Badurska 27.04.2026 15:48

W jednej puszce mają nawet 23 łyżeczki cukru. Dietetyk enel-med ostrzega

W jednej puszce mają nawet 23 łyżeczki cukru. Dietetyk enel-med ostrzega
Ukryty cukier w popularnym produkcie Fot. Canva/enel-med

Kolorowe brzoskwinie czy ananasy w puszkach wydają się idealną alternatywą dla świeżych owoców, jednak dietetyczka enel-med, Oliwia Poniatowska, ostrzega przed ukrytą w nich „cukrową pułapką”. Pod wieczkiem często kryje się ogromna dawka syropu, która dla osób z zaburzeniami metabolicznymi może być niebezpieczna, ale istnieje prosty sposób, by zneutralizować jej negatywny wpływ.

  • Dlaczego pasteryzacja pozbawia owoce nawet połowy kluczowych witamin?
  • Jak organizm reaguje na uderzeniową dawkę syropu glukozowo-fruktozowego?
  • Czy płukanie owoców pod kranem to dobry pomysł?

Ile witamin zostaje w puszce? Prawda o pasteryzacji

Wielu konsumentów wierzy, że owoce zamknięte w puszce zachowują wszystkie swoje właściwości. Rzeczywistość biologiczna jest jednak inna – wysoka temperatura niezbędna do konserwacji żywności nie oszczędza delikatnych składników odżywczych.

– Proces pasteryzacji, czyli podgrzewania owoców w celu ich utrwalenia, prowadzi do częściowej utraty witamin wrażliwych na temperaturę - przede wszystkim witaminy C oraz niektórych witamin z grupy B. Szacuje się, że straty witaminy C mogą sięgać nawet 30–50% – wyjaśnia dietetyczka enel-med, Oliwia Poniatowska.

Mimo tych strat, produkt nie jest całkowicie bezwartościowy. Składniki takie jak błonnik czy minerały (np. potas) są bardziej stabilne i pozostają w owocach, jednak ich jakość nigdy nie dorówna produktom świeżym lub mrożonym.

W jednej puszce mają nawet 23 łyżeczki cukru. Dietetyk enel-med ostrzega
Fot. Canva

Cukrowy szok dla trzustki – co dzieje się po zjedzeniu syropu?

Największym zagrożeniem płynącym z jedzenia owoców konserwowych nie jest brak witamin, lecz sposób ich przechowywania. Gęsty syrop cukrowy to niemal czysta energia, która w ułamku sekundy trafia do krwiobiegu.

– Owoce w syropie cukrowym dostarczają dużych ilości łatwo przyswajalnych cukrów prostych. Po ich spożyciu dochodzi do szybkiego wzrostu stężenia glukozy we krwi, co wywołuje wyrzut insuliny. Regularne sięganie po takie produkty może sprzyjać pogłębianiu insulinooporności oraz przyrostowi masy ciała – ostrzega Oliwia Poniatowska.

Warto pamiętać, że jedna puszka brzoskwiń może zawierać równowartość ponad 20 łyżeczek cukru. Płynna forma sprawia, że jest on wchłaniany znacznie szybciej niż ten zawarty w naturalnym miąższu, co prowadzi do gwałtownych spadków energii i uczucia głodu krótko po posiłku.

Czy płukanie owoców pomaga? Instrukcja dla diabetyka

Jeśli już decydujemy się na zakup owoców w puszce, nie musimy przyjmować całego zawartego w nich cukru. Dietetycy wskazują na prostą metodę, która może uratować nasz bilans kaloryczny.

Opłukanie owoców z puszki pod bieżącą wodą może realnie zmniejszyć ilość spożywanego cukru, ponieważ usuwa znaczną część zalewy, w której znajduje się jego największe stężenie. Może to obniżyć całkowity ładunek glikemiczny porcji nawet o kilkanaście-kilkadziesiąt procent – wyjaśnia ekspertka enel-med.

Przy wyborze produktu w sklepie warto też nie ulegać bezkrytycznie hasłom marketingowym. Owoce "w soku własnym" są lepsze niż te w syropie, ale to wciąż produkt wysokocukrowy.

– Owoce w „soku własnym” są zazwyczaj lepszym wyborem, ponieważ nie zawierają dodatku sacharozy. Nie oznacza to jednak, że są produktem niskocukrowym - sok owocowy naturalnie zawiera znaczne ilości cukrów prostych. Z punktu widzenia zdrowia metabolicznego nadal warto traktować je jako produkt okazjonalny – podsumowuje Oliwia Poniatowska.

Metalowe puszki a bezpieczeństwo – czy bać się BPA?

Kolejną obawą konsumentów jest migracja szkodliwych substancji z wnętrza opakowania do żywności, zwłaszcza w przypadku owoców kwaśnych, jak ananas.

– Wnętrze puszek pokrywane jest specjalną warstwą ochronną. W przeszłości problemem był bisfenol A (BPA), jednak obecnie wielu producentów stosuje alternatywne powłoki. Mimo to badania wskazują, że w kwaśnym środowisku może dochodzić do niewielkiej migracji związków z opakowania do żywności – wyjaśnia dietetyczka.

Choć obecne normy bezpieczeństwa uznają te ilości za dopuszczalne przy umiarkowanym spożyciu, osoby dbające o profilaktykę zdrowotną powinny wybierać owoce w słoikach lub mrożonki jako bezpieczniejszą alternatywę.

Źródło: Pacjenci

Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: