Wygląda jak zwykła wysypka, a potrafi prowadzić do udaru. Tak możesz uchronić się przed półpaścem
Ból i pieczenie skóry często poprzedzają pojawienie się niewielkiej, pęcherzykowej wysypki, którą łatwo pomylić z podrażnieniem lub alergią. Tymczasem półpasiec to reaktywacja wirusa ospy wietrznej, która może prowadzić do poważnych powikłań, w tym zwiększać ryzyko udaru mózgu, zwłaszcza u osób starszych. Wczesne rozpoznanie objawów i szybkie wdrożenie leczenia znacząco zmniejsza ryzyko groźnych następstw choroby. Profesor Joanna Zajkowska zwraca uwagę na dużą skuteczność szczepień.
Czym jest półpasiec i jakie są jego główne objawy oraz przyczyny reaktywacji wirusa?
Półpasiec powstaje w wyniku reaktywacji wirusa ospy wietrznej (VZV), który po przechorowaniu ospy pozostaje w organizmie w stanie uśpienia w zwojach czuciowych układu nerwowego. Choroba ta nie jest skutkiem nowego zakażenia, lecz uaktywnieniem wirusa po latach, co potencjalnie dotyczy niemal każdego dorosłego Polaka.
Według profesor Joanny Zajkowskiej z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, do reaktywacji wirusa dochodzi najczęściej w wyniku naturalnego osłabienia odporności wraz z wiekiem. Schorzenie objawia się silnym bólem, gorączką, tkliwością skóry oraz charakterystyczną wysypką występującą wzdłuż zajętego nerwu.
Zmiany skórne początkowo mają formę rumieniowo-plamistą, po czym przekształcają się w pęcherzyki większe od tych obserwowanych przy ospie wietrznej. Choć wysypka zwykle ustępuje w ciągu dwóch tygodni, choroba może pozostawić po sobie długotrwałe konsekwencje neurologiczne.
Jakie są potencjalne powikłania półpaśca i kto jest w grupie podwyższonego ryzyka?
Największym wyzwaniem dla pacjentów jest często nie sama wysypka, która zazwyczaj ogranicza się do jednej strony ciała, lecz ból przewlekły utrzymujący się po jej zniknięciu. Półpasiec może prowadzić do poważnych powikłań neurologicznych, które trwają znacznie dłużej niż objawy skórne.
U blisko 30 procent chorych rozwija się nerwoból popółpaścowy, czyli ból neuropatyczny trwający powyżej trzech miesięcy, który w grupie osób po 60. roku życia dotyka nawet połowę pacjentów. Dodatkowo zajęcie okolic ucha grozi upośledzeniem słuchu.
Ryzyko ciężkiego przebiegu choroby wzrasta u osób starszych oraz cierpiących na schorzenia przewlekłe, takie jak cukrzyca, nadciśnienie, nowotwory czy choroby serca. Profesor Leszek Czupryniak wskazuje, że cukrzyca sprzyja reaktywacji wirusa, a sam półpasiec może utrudniać kontrolę poziomu glukozy.
Jakie są zalecenia dotyczące profilaktyki półpaśca i szczepień ochronnych?
Wobec braku leczenia przyczynowego i rosnącego zagrożenia półpaścem w Polsce, szczepienia ochronne stają się fundamentem profilaktyki zdrowotnej dorosłych. Odpowiedzią na tę sytuację była aktualizacja wytycznych dotyczących zapobiegania chorobie.
Zgodnie z aktualizacją z jesieni 2025 roku, szczepienie jest zalecane wszystkim osobom po 50. roku życia oraz dorosłym od 18. roku życia z grup ryzyka, w tym pacjentom po przeszczepach. Lekarze szczególnie zalecają szczepienie każdemu pacjentowi po pięćdziesiątce, bez względu na jego ogólny stan zdrowia.
Skuteczność szczepień jest wysoka, a uzyskana odporność utrzymuje się ponad 10 lat. Ponieważ przechorowanie półpaśca nie chroni przed nawrotem, szczepienie rekomenduje się również osobom, które już miały kontakt z tą chorobą.
Jaka jest dostępność i refundacja szczepień przeciwko półpaścowi w Polsce?
Szczepionka przeciw półpaścowi jest dostępna dla polskich pacjentów od 2023 roku. W ostatnim czasie nastąpiły istotne zmiany w zasadach jej finansowania przez państwo.
Od 1 kwietnia 2025 roku preparat jest bezpłatny dla osób powyżej 65. roku życia z grup podwyższonego ryzyka. Pozostali dorośli pacjenci z grup ryzyka mogą skorzystać z 50-procentowej refundacji, co redukuje koszt jednej dawki do 375,53 zł.
Pełny schemat uodpornienia wymaga podania dwóch dawek leku. Odstęp między kolejnymi podaniami powinien wynosić od dwóch do sześciu miesięcy.
Źródło: TVN24, Pacjenci.pl