Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Prawo i zdrowie > Dlaczego lek na DMD nie jest refundowany? Odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta
Daria  Siemion
Daria Siemion 25.11.2025 17:00

Dlaczego lek na DMD nie jest refundowany? Odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta

Dlaczego lek na DMD nie jest refundowany? Odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta
RPP Bartłomiej Chmielowiec o refundacji leku na DMD Fot. East News / Piotr Molecki

Dlaczego lek, na który rodzice dzieci z dystrofią mięśniową Duchenne’a zbierają po 17 milionów złotych, wciąż nie jest refundowany w Polsce? Dlaczego w USA można go podać, a w Europie – nie? I co na to Rzecznik Praw Pacjenta? W artykule wyjaśniamy, jak wyglądają decyzje dotyczące refundacji, jakie są różnice między podejściem EMA i FDA oraz dlaczego Elevidys budzi tak ogromne emocje.

  • Dlaczego Elevidys nie jest refundowany? Wyjaśniamy decyzje EMA i kryteria Ministerstwa Zdrowia.
  • Terapia genowa za 17 mln zł. Dlaczego rodzice wciąż muszą prowadzić zbiórki?
  • Stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta. Co wynika z oficjalnych wyjaśnień urzędu?

Czym jest dystrofia mięśniowa Duchenne’a (DMD)?

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a (DMD) to ciężka, rzadka choroba genetyczna, która niemal wyłącznie dotyka chłopców. Wynika z mutacji w genie dystrofiny – białka niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania mięśni. Bez niego włókna mięśniowe stopniowo obumierają.

Pierwsze objawy pojawiają się zwykle między 2. a 5. rokiem życia. Należą do nich m.in.:

  • osłabienie mięśni,
  • trudności z bieganiem, chodzeniem po schodach i wstawaniem z podłogi,
  • powiększenie łydek (pseudohipertrofia),
  • opóźnienia ruchowe,
  • zaburzenia uczenia się.

W późniejszych latach choroba prowadzi do utraty samodzielnego chodzenia, a następnie do ciężkich powikłań ze strony serca i układu oddechowego. DMD jest chorobą postępującą i śmiertelną, a celem leczenia jest spowolnienie jej przebiegu.

Jak tłumaczy w rozmowie z naszym serwisem Biuro Rzecznika Praw Pacjenta:

– Pacjenci z dystrofią mięśniową Duchenne'a (DMD) to głównie chłopcy chorujący na rzadką, postępującą chorobę genetyczną powodującą osłabienie mięśni, trudności z poruszaniem się, problemy z sercem i oddychaniem, a często również zaburzenia uczenia się.

Na DMD choruje m.in. ceniony za poczucie humoru influencer Wojtek Sawicki, który dodaje otuchy innym chorym i walczy o prawa osób z niepełnosprawnością.

Lek za 17 milionów złotych

Chodzi o terapię genową Elevidys (delandistrogene moxeparvovec), opracowaną przez firmę Sarepta. Lek został dopuszczony warunkowo w USA dla części pacjentów z DMD, jednak jego cena przekracza 3 miliony dolarów – czyli w przeliczeniu nawet ponad 12 mln złotych za jednorazową terapię. 

W Polsce co roku pojawia się kilka dużych internetowych zbiórek na terapię Elevidys. Najczęściej pojawia się kwota ok. 17 mln zł, uwzględniająca koszty leczenia, transportu i dodatkowych procedur medycznych. Zbiórki mają bardzo emocjonalny charakter, a rodzice podkreślają, że każda zwłoka może skrócić okno terapeutyczne dla dziecka.

I chociaż trudno dziwić się rodzicom, że chcą wykorzystać każdą możliwość leczenia,  część lekarzy i instytucji zdrowia publicznego zwraca uwagę, że skuteczność leku – według europejskich kryteriów – jest wciąż niewystarczająco udowodniona. 

Dlaczego lek nie jest refundowany? Rzecznik odpowiada

Przede wszystkim lek Elevidys nie został dopuszczony do stosowania w Unii Europejskiej. Europejska Agencja Leków (EMA) negatywnie oceniła dostępne dane kliniczne.

– Europejska Agencja Leków (EMA) rekomendowała Komisji Europejskiej odmowę dopuszczenia leku Elevidys wskazując, że brak jest dowodów na długoterminową skuteczność leku – przeprowadzone badanie nie wykazało, że Elevidys miał wpływ na zdolności ruchowe po 12 miesiącach – informuje Rzecznik Praw Pacjenta.

EMA uznała, że różnice między grupą otrzymującą lek a placebo były zbyt małe i statystycznie nieistotne. Jak podkreśla RPP, decyzja ostatecznie nie należała do niego:

– Realizacja polityki lekowej leży w kompetencjach Ministra Zdrowia. Przy podejmowaniu decyzji o refundacji leku w Polsce bierze się pod uwagę szereg kryteriów określonych w ustawie o refundacji. Rzecznik Praw Pacjenta nie uczestniczy w tym procesie.

Jak zwraca uwagę, w ostatnim czasie nie wpływały jakiekolwiek skargi w zakresie dostępności do leczenia tej grupy pacjentów.

Źródło: Pacjenci

Wybór Redakcji
Pieniądze emeryt petycja
"Karta Małej Rodziny" dla samotnych seniorów. Na takie ulgi mogą liczyć, padła nowa propozycja
Celine Dion cierpi na "zespół sztywnego człowieka"
Celine Dion cierpi na "zespół sztywnego człowieka". Choroba dotyka jedna osobę na milion [objawy]
Apteka
Dramat pacjentów. W aptekach brakuje popularnego leku
Uporczywy ból nóg
Ta choroba jest śmiertelna. Zaczyna się od bólu nóg
Maciej Gonciarz i Ewa Basińska
Takie znaki wysyła ciało, jeśli wątroba niedomaga. Jak rozpoznać, że narząd potrzebuje pomocy?
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: