Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Prawo i zdrowie > Nawet 1,8 mld zł oszczędności. NFZ chce zmienić zasady wydawania darmowych leków dla osób 65+
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 18.07.2026 09:56

Nawet 1,8 mld zł oszczędności. NFZ chce zmienić zasady wydawania darmowych leków dla osób 65+

Nawet 1,8 mld zł oszczędności. NFZ chce zmienić zasady wydawania darmowych leków dla osób 65+
zdjęcie poglądowe (fot. shutterstock)

Program bezpłatnych leków dla seniorów po 65. roku życia może w przyszłości działać na nowych zasadach. Ministerstwo Zdrowia analizuje rozwiązania, które – według wyliczeń Narodowego Funduszu Zdrowia – mogłyby przynieść od 0,5 do nawet 1,8 mld zł oszczędności. Na razie nie ma projektu nowych przepisów ani ostatecznych decyzji, jednak kierunek prowadzonych analiz pokazuje, że resort szuka sposobów na ograniczenie rosnących kosztów programu bez pogarszania dostępu pacjentów do leczenia.

Program darmowych leków dla seniorów kosztuje coraz więcej. NFZ wskazuje, skąd bierze się problem

Program bezpłatnych leków dla osób po 65. roku życia funkcjonuje od 2023 r. i z roku na rok obejmuje coraz większą liczbę preparatów oraz pacjentów. Jak wynika z informacji, do których dotarła "Rzeczpospolita”, w 2025 r. z programu skorzystało około 7,2 mln seniorów. Oznacza to wzrost liczby beneficjentów o 3,2 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Znacznie szybciej rosły jednak wydatki na refundację recept z uprawnieniem S – ich wartość zwiększyła się aż o 23,4 proc.

Jeszcze wyraźniej widać to w kosztach całego programu obejmującego bezpłatne leki dla seniorów, dzieci i kobiet w ciąży. W 2023 r. wydatki wyniosły około 1,5 mld zł, rok później już 3 mld zł, a w 2025 r. osiągnęły 3,7 mld zł. To właśnie dynamiczny wzrost kosztów stał się impulsem do rozpoczęcia analiz dotyczących zmian w zasadach refundacji.

Na wysokie wydatki zwraca uwagę także środowisko aptekarskie.

– Program jest dziś bardzo kosztowny i na jego realizację potrzeba coraz więcej pieniędzy z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia – powiedział "Rzeczpospolitej” prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków.

Jak wyjaśnia, wpływ na to ma między innymi rozszerzenie listy refundowanych preparatów – z kilkuset pozycji do około 3,7 tys. leków. Dodatkowo recepty mogą być wystawiane nawet na roczny okres terapii, co pozwala jednorazowo wykupić nawet czteromiesięczny zapas leków. Wszystko to powoduje, że wydatki NFZ rosną znacznie szybciej niż liczba osób korzystających z programu.

Nawet 1,8 mld zł oszczędności. NFZ chce zmienić zasady wydawania darmowych leków dla osób 65+
NFZ szuka oszczędności (fot. shutterstock)

Ministerstwo Zdrowia analizuje zmiany. Chodzi o refundację tańszych odpowiedników leków

Jak ustaliła "Rzeczpospolita”, Ministerstwo Zdrowia nie planuje likwidacji programu darmowych leków dla seniorów. Analizowane są natomiast rozwiązania, które mogłyby ograniczyć finansowanie najdroższych odpowiedników leków w sytuacji, gdy na rynku dostępne są tańsze preparaty zawierające tę samą substancję czynną i zapewniające takie samo działanie terapeutyczne.

Według analiz NFZ rozważanych jest kilka wariantów zmian. Wśród nich znajduje się pełna refundacja jedynie do wysokości limitu odpowiadającego najtańszemu odpowiednikowi, wprowadzenie stopniowego "korytarza cenowego” oraz mechanizmy mające zwiększyć konkurencję cenową między producentami leków. Z wyliczeń Funduszu wynika, że w zależności od przyjętego rozwiązania możliwe byłoby uzyskanie od 0,5 do nawet 1,8 mld zł oszczędności.

Przykładem wskazywanym w analizach są preparaty zawierające tę samą substancję czynną, ale oferowane przez różnych producentów. Jak opisuje "Rzeczpospolita”, jedno opakowanie takiego leku może kosztować NFZ około 65 zł, podczas gdy inny preparat o identycznym działaniu przekracza wartość 370 zł. Obecnie oba produkty mogą być refundowane w pełnym zakresie dla uprawnionych seniorów.

Według ustaleń dziennika resort nie zamierza jednak wybierać najbardziej radykalnego wariantu, który polegałby na całkowitym wyłączeniu z refundacji wszystkich droższych preparatów. Analizy mają uwzględniać zarówno kwestie finansowe, jak i bezpieczeństwo pacjentów oraz dostępność leków na rynku.

Zobacz także: Kryzys w polskiej reumatologii. Blokady w ośrodkach specjalistycznych i wieloletnie kolejki

To nie tylko kwestia cen. Eksperci wskazują również na problem marnowania leków

Eksperci podkreślają, że ograniczenie refundacji najdroższych preparatów nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z kosztami programu. Istotnym wyzwaniem pozostaje także dostępność tańszych odpowiedników. Jeśli ich liczba byłaby niewystarczająca, mogłoby dojść do problemów z zapewnieniem ciągłości terapii milionom pacjentów. Z tego powodu, jak wynika z informacji "Rzeczpospolitej”, przed ewentualnym wprowadzeniem zmian konieczne mają być negocjacje z producentami oraz analiza możliwości zabezpieczenia odpowiedniej podaży leków.

W dyskusji nad przyszłością programu pojawia się również temat marnowania preparatów. Część leków trafia do utylizacji, ponieważ pacjenci przerywają leczenie, zmieniają terapię lub wykupują zapasy, których później nie wykorzystują. Dlatego wśród proponowanych kierunków zmian wymienia się również rozwiązania organizacyjne, takie jak ograniczenie możliwości gromadzenia wielomiesięcznych zapasów, częstsza kontrola kontynuacji terapii oraz większe zaangażowanie aptek w monitorowanie leczenia.

Na razie Ministerstwo Zdrowia nie przedstawiło projektu nowych przepisów. Wiadomo jedynie, że prowadzone są analizy kilku możliwych wariantów zmian, których celem jest ograniczenie wydatków NFZ przy jednoczesnym zachowaniu dostępności bezpłatnych leków dla seniorów. Jeżeli propozycje zostaną skierowane do dalszych prac legislacyjnych, mogą oznaczać jedną z największych zmian w programie od czasu objęcia nim wszystkich osób po 65. roku życia.

Nawet 1,8 mld zł oszczędności. NFZ chce zmienić zasady wydawania darmowych leków dla osób 65+
Rząd nie chce pogarszać sytuacji seniorów (fot. shutterstock)
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: