Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Strefa lekarzy > Rewolucja w profilaktyce? Nowy test krwi wykryje ponad 50 rodzajów raka
Wiktoria Wihan
Wiktoria Wihan 29.11.2025 08:06

Rewolucja w profilaktyce? Nowy test krwi wykryje ponad 50 rodzajów raka

Rewolucja w profilaktyce? Nowy test krwi wykryje ponad 50 rodzajów raka
Fot. Canva

Badacze ze Stanów Zjednoczonych przedstawili przełomowe dane dotyczące testu krwi, który potrafi wykrywać sygnały ponad 50 różnych nowotworów, zanim pojawią się pierwsze objawy. Technologia, określana jako płynna biopsja, może odegrać kluczową rolę w przyszłej diagnostyce przesiewowej. O odkryciach poinformowano podczas jednego z największych światowych kongresów onkologicznych w Europie.

Płynna biopsja – jak działa i dlaczego jest przełomowa?

Nowe badanie opiera się na analizie krążących we krwi fragmentów DNA, które pochodzą z uszkodzonych lub nowotworowych komórek. Gdy guz zaczyna się rozwijać, część materiału genetycznego przedostaje się do krwiobiegu. Zaawansowana technologia sekwencjonowania pozwala wyłapać te sygnały nawet wtedy, gdy chory nie odczuwa jeszcze żadnych dolegliwości.

W testach przeprowadzonych u 25 tysięcy mieszkańców USA i Kanady pobierano zwykłą próbkę krwi i analizowano ją pod kątem obecności charakterystycznych zmian w DNA. W przypadku około jednej na sto osób wykryto sygnały mogące wskazywać na nowotwór — a u większości z nich późniejsze badania potwierdziły diagnozę. Szczególnie istotne jest to, że ponad połowę wykrytych zmian sklasyfikowano jako bardzo wczesne.

Przeczytaj również: Mało znane objawy raka trzustki. Mogą pojawić się nawet rok przed diagnozą

Możliwe uzupełnienie klasycznego skryningu

Obecnie stosowane badania przesiewowe obejmują zaledwie kilka typów nowotworów, takich jak rak piersi, jelita grubego czy szyjki macicy. Tymczasem testy typu Galleri wykrywają wiele chorób, dla których nie istnieją rutynowe badania skryningowe — m.in. raka jajnika, wątroby, żołądka czy trzustki.

Według członków zespołu badawczego, dokładność testu sięga około 90 proc., co znacząco ogranicza liczbę fałszywych alarmów. Specjaliści podkreślają, że to szczególnie ważne, ponieważ niepotrzebne diagnozy mogą prowadzić do stresu i nadmiernej liczby badań dodatkowych. Jeśli technologia zostanie dopracowana i potwierdzona w kolejnych próbach, mogłaby zwiększyć wykrywalność wczesnych nowotworów nawet kilkukrotnie.

Sprawdź też: Przełom w leczeniu raka płuc. Ta terapia ma szansę zastąpić chemioterapię

Co dalej? Trwają największe testy populacyjne

Choć pierwsze wyniki wyglądają obiecująco, naukowcy podkreślają, że potrzebne są dalsze, duże i dobrze zaprojektowane badania. Dopiero one pokażą, czy wczesne wykrywanie wielu nowotworów dzięki płynnej biopsji faktycznie zmniejszy śmiertelność.

Szczególnie istotne będą efekty trwającego w Anglii badania, w którym bierze udział aż 140 tysięcy osób. Pierwsze wyniki mają zostać opublikowane w 2026 roku. Jeśli okażą się sukcesem, brytyjski system zdrowia planuje rozszerzyć projekt na nawet milion pacjentów.

Eksperci są zgodni: płynna biopsja może stać się jednym z największych kroków naprzód w diagnostyce nowotworów od dziesięcioleci — ale zanim trafi do powszechnego użycia, nauka musi odpowiedzieć na kluczowe pytania dotyczące jej skuteczności i bezpieczeństwa.

 

źródła:

European Society for Medical Oncology (ESMO). ESMO Congress – Press Releases and Scientific Updates. Berlin, 2024

PAP

Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: