Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Strefa lekarzy > Te rejony są zagrożone brakiem pomocy medycznej na wypadek wojny. LISTA
Alina Gałka
Alina Gałka 25.09.2025 12:43

Te rejony są zagrożone brakiem pomocy medycznej na wypadek wojny. LISTA

Te rejony są zagrożone brakiem pomocy medycznej na wypadek wojny. LISTA
Sprawdź, czy mieszkasz w zagrożonej strefie. Fot. Grafissimo/Getty Images

Gdyby alarm przeciwlotniczy rozbrzmiał dziś w twojej miejscowości, czy karetka dojechałaby na czas, a szpital przyjąłby rannych? Najnowszy raport Wojskowego Instytutu Medycznego wskazuje, że aż 92 proc. polskich placówek nie jest przygotowanych do pracy w warunkach konfliktu zbrojnego. Dlatego eksperci ostrzegają: wojna mogłaby pozostawić miliony mieszkańców na „medycznej pustyni”.

  • Tylko 8 proc. szpitali ma sprzęt i procedury do udzielania pomocy w razie ataku chemicznego, biologicznego, radiacyjnego lub nuklearnego (CBRN)
  • Pełne systemy dekontaminacji działają zaledwie w 5 z 16 województw – reszta musiałaby ewakuować pacjentów setki kilometrów
  • Województwo wielkopolskie dysponuje tylko 1,9 szpitala na 100 tys. mieszkańców – najmniej w kraju

Mapa zagrożeń: skąd znikną lekarze, skąd karetki?

Wojna zmienia geografię zdrowia. Według danych Ministerstwa Zdrowia największe braki kadrowe dotyczą medycyny ratunkowej i chorób zakaźnych – nawet 30 proc. etatów na oddziałach zakaźnych pozostaje nieobsadzonych.

Sytuację pogarsza nierównomierne rozmieszczenie infrastruktury. Na przykład w powiecie hajnowskim w województwie podlaskim działa tylko jeden szpital powiatowy; choć włączono go do pilotażowej sieci „bezpieczeństwa medycznego państwa”, w praktyce placówka może zostać szybko przeciążona przy masowym napływie rannych.

Gdzie wojna odetnie pomoc medyczną

Eksperci WIM podkreślają, że jedynie województwa mazowieckie, śląskie, dolnośląskie, małopolskie i łódzkie dysponują szpitalami z pełnym zapleczem CBRN. Pozostałe 11 regionów znalazłoby się w „medycznej luce”. Poniżej lista województw szczególnie narażonych – bazuje na braku szpitali CBRN oraz na najniższym wskaźniku liczby placówek w przeliczeniu na mieszkańców.

  • Wielkopolskie – najmniej szpitali na 100 tys. mieszkańców; brak placówki CBRN.
     
  • Pomorskie – poniżej średniej krajowej pod względem liczby łóżek; odległość do najbliższego szpitala CBRN > 300 km.
     
  • Lubuskie – krótka linia frontu, ale niewielka sieć oddziałów ratunkowych.
     
  • Opolskie – wysokie ryzyko „medycznych korków” wobec jednego szpitala wojewódzkiego.
     
  • Świętokrzyskie, Kujawsko-Pomorskie, Zachodniopomorskie, Warmińsko-Mazurskie, Podlaskie, Lubelskie, Podkarpackie – nie mają pełnego systemu dekontaminacji i izolacji epidemiologicznej.

Przeczytaj też: COVID-19 w Polsce. Nowy subwariant „udaje” anginę i zaraża w ekspresowym tempie

Co oznacza brak szpitala w strefie działań

Nie chodzi tylko o najcięższe rany wojenne. Bez dostępu do oddziału internistycznego lub kardiologicznego dramatycznie rośnie śmiertelność z powodu zawału mięśnia sercowego i udaru mózgu. Dla osób z cukrzycą leczenie przerwie brak insuliny, a dla pacjentów onkologicznych – radioterapia zostanie zawieszona. Nagły wzrost zachorowań psychicznych (zespół stresu pourazowego, depresja reaktywna) obciąży i tak niedoinwestowaną psychiatrię dziecięcą i dorosłych.

Lekarze ostrzegają, że w Ukrainie już w pierwszych tygodniach wojny liczba przedwczesnych zgonów z powodu chorób przewlekłych wzrosła o jedną trzecią – nie z powodu bomb, lecz przerwania ciągłości leczenia.

Co możesz zrobić, zanim zabraknie ratunku

Zanim ogłoszony zostanie stan wojenny, warto przygotować prywatne „bufory zdrowia”.

  • Domowa apteczka na 30 dni. Utrzymuj zapas leków przewlekłych (np. insuliny, leków przeciwnadciśnieniowych) oraz środki pierwszej pomocy, w tym opatrunki hemostatyczne i środki odkażające.
     
  • Mapuj alternatywne placówki. Zapisz adresy najbliższych szpitali w sąsiednich województwach i ustal ewakuacyjną „trójkę kontaktową” – osoby, które w razie potrzeby dowiozą lub przyjmą rannych.
     
  • Szkolenie z pierwszej pomocy. Kurs podstawowy trwa kilka godzin, a według ratowników zwiększa szanse przeżycia ofiary masywnego krwotoku o 60 proc. 
     
  • Aplikacje alarmowe Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Pozwalają lokalnie zgłaszać zapotrzebowanie na pomoc medyczną, gdy sieć 112 jest przeciążona.

Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady medycznej.

Źródła:

  1. Defence24. (2025). Sojusz dla zdrowia: integracja cywilno-wojskowa i medycyna taktyczna filarami odporności państwa. Pobrano z https://defence24.pl/
  2. TVN24. (2025, 28 sierpnia). Czy polska ochrona zdrowia jest przygotowana na wypadek wojny? Nowy raport. Pobrano z https://tvn24.pl/
  3. Wojskowy Instytut Medyczny. (2025). Bezpieczni w czasie kryzysu. Jak zadbać o zdrowie obywateli i żołnierzy, kiedy świat się chwieje? Pobrano z https://wim.mil.pl/
  4. mZdrowie.pl. (2024). Liczba szpitali i łóżek szpitalnych utrzymuje się na podobnym poziomie. Pobrano z https://www.mzdrowie.pl/
Alina Gałka
O autorze
Alina Gałka
Redaktor Pacjenci

Z wykształcenia polonistka, studia ukończyła na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Nowy test na NFZ bez skierowania. Bezpłatna diagnostyka dla kobiet
Bezpłatna diagnostyka bez skierowania. Nowe świadczenie w ramach NFZ
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Wojciech Olkusnik/East News
Donald Tusk o wynagrodzeniach lekarzy. "Nie chcę demotywować"
Wizyta u lekarza bez kolejki
Lekarz bez kolejki na NFZ. Wielu ma prawo, ale nie korzysta
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: