System opieki zdrowotnej w Polsce zmienia się, dążąc do ułatwienia pacjentom dostępu do pomocy specjalistycznej. Wprowadzone niedawno modyfikacje przepisów, w tym rozszerzenie listy specjalistów dostępnych bez konieczności uzyskania skierowania od lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ), stanowią krok w kierunku odciążenia placówek POZ i skrócenia kolejek. Zmiany te, wynikające z nowelizacji ustawy o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych, mają kluczowe znaczenie zwłaszcza dla pacjentów potrzebujących szybkiej diagnostyki onkologicznej, wsparcia psychicznego czy pilnej oceny w zakresie zdrowia sportowego.Nowe przepisy, które weszły w życie 17 września 2025 r., zniosły wymóg skierowania do psychologa, optometrysty i lekarza medycyny sportowej.Bez skierowania od dawna można było się udać do onkologa, psychiatry i ginekologa.Zmiana ma ułatwić i przyspieszyć dostęp do leczenia w Ambulatoryjnej Opiece Specjalistycznej (AOS).
Narodowy Fundusz Zdrowia otrzyma dodatkowe środki — dzięki decyzji prezydenta Karola Nawrockiego i nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym. To ważny krok, który ma pomóc utrzymać funkcjonowanie szpitali i zapewnić ciągłość opieki medycznej w Polsce. Co zmiany oznaczają dla pacjentów oraz całego systemu ochrony zdrowia?
Nowa Lewica zapowiada prawdziwą rewolucję w finansowaniu ochrony zdrowia. Zamiast obecnej składki zdrowotnej chce wprowadzić jeden, wspólny podatek zdrowotny obejmujący wszystkich podatników PIT i CIT. Propozycja pojawia się w momencie, gdy kondycja finansowa NFZ jest wyjątkowo trudna, a napięcia między rządem a środowiskiem medycznym sięgają zenitu. Czy systemową przebudową da się odwrócić kryzys w polskiej służbie zdrowia?Lewica przygotowuje kompleksową reformę finansowania ochrony zdrowiaGłównym elementem projektu jest likwidacja składki zdrowotnej i powołanie jednego podatku zdrowotnegoReforma ma uprościć system, złagodzić obciążenia i zwiększyć przewidywalność finansowaniaSzczegóły konstrukcji podatku nie są jeszcze znanePropozycja pojawia się w czasie ostrego konfliktu między Ministerstwem Zdrowia a środowiskiem medycznym
Starzejące się społeczeństwo i spadająca liczba urodzeń coraz wyraźniej zmieniają potrzeby zdrowotne Polaków. Podczas szczytu medycznego w Warszawie ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda apelowała o pilne dostosowanie systemu do nowych realiów. Jej słowa wyznaczają kierunek zmian, które – jak podkreśliła – nie są wyborem, lecz koniecznością.Ministra zdrowia podkreśliła, że ochrona zdrowia musi zostać dostosowana do starzejącego się społeczeństwaSzpitale mają przeprofilować działalność zgodnie z mapami potrzeb zdrowotnych w regionachSpada liczba porodów, a wzrasta zapotrzebowanie na geriatrów i opiekę długoterminową
Premier Donald Tusk otworzył rządowy szczyt medyczny „Bezpieczny Pacjent”, który odbył się 4 grudnia w Warszawie. Zadeklarował, że rok 2025 nie przyniesie gwałtownych cięć w finansowaniu ochrony zdrowia. Sprawdzamy, co dokładnie powiedział szef rządu i jakie mogą być konsekwencje jego słów.
Deficyt Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) znów znalazł się w centrum uwagi rządu. 4 grudnia odbył się tzw. "szczyt zdrowia" z udziałem premiera Donalda Tuska. Czy kilkugodzinna narada wystarczy, by powstrzymać najgłębszą od lat dziurę w systemie ochrony zdrowia i uniknąć kolejnych cięć w świadczeniach?Polski rząd mierzy się z rekordowym deficytem NFZ – premier Tusk zwołał szczyt zdrowia, by zapobiec cięciom w świadczeniachSzczyt zdroia z udziałem premiera i ministrów ma uratować budżet NFZ, który w 2026 r. może mieć ponad 20 mld zł deficytuNarada w sprawie kryzysu finansowego NFZ: rząd rozważa oszczędności, a pacjenci mogą odczuć skutki cięć w ochronie zdrowia
Ochrona zdrowia w Polsce stoi przed wizją głębokich zmian, które mogą bezpośrednio wpłynąć na dostępność leczenia dla milionów obywateli. Rosnąca dziura budżetowa wymusza poszukiwanie oszczędności, a na stole pojawiają się propozycje, które budzą niepokój zarówno wśród ekspertów, jak i pacjentów. Nadchodzące lata mogą okazać się decydującym sprawdzianem dla stabilności systemu, w którym balansowanie między ekonomią a zdrowiem staje się coraz trudniejszym wyzwaniem.
Narodowy Fundusz Zdrowia znalazł się w największym kryzysie finansowym w swojej historii. Deficyt rośnie szybciej, niż państwo jest w stanie go łatać, a coraz więcej placówek ogranicza świadczenia. Eksperci mówią otwarcie: to dopiero początek dramatycznych problemów, a w najbliższych latach pieniędzy w systemie będzie tylko mniej.• Deficyt NFZ wyniesie ok. 14 mld zł w 2025 r., a w 2026 r. może urosnąć do 23 mld zł• Szpitale wstrzymują planowe operacje, a część oddziałów odsyła pacjentów• Rząd łata system miliardami z rezerw, obligacji i nowelizacji Funduszu Medycznego• Eksperci ostrzegają, że kryzys był przewidywalny i można było go łagodzić wcześniej• W najbliższych latach system ochrony zdrowia będzie coraz bardziej niestabilny
Propozycja, która miała wzmocnić pozycję ratowników medycznych, wywołała jedną z najgorętszych dyskusji tej jesieni. Chodzi o dodanie do kryteriów NFZ punktu premiującego podmioty o wysokim poziomie uzwiązkowienia pracowników. Senat zajmie się sprawą 26 listopada, ale eksperci już dziś wskazują, że pomysł może upaść z powodów formalnych — katalog kryteriów jest bowiem zamknięty i nie pozwala na takie modyfikacje.• Senat rozpatrzy petycję dotyczącą dodania kryterium oceny ofert NFZ, które premiowałoby wysoki poziom uzwiązkowienia• Postulat jest szczególnie ważny dla ratowników medycznych, często zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych lub jako samozatrudnieni• Biuro Analiz i Petycji wskazuje, że katalog kryteriów oceny ofert jest zamknięty i wynika bezpośrednio z ustawy• Poziom uzwiązkowienia nie jest cechą jakości świadczeń i nie może wpływać na wynik konkursów NFZ• Eksperci ostrzegają, że takie kryterium mogłoby naruszać zasadę równego traktowania podmiotów
Narodowy Fundusz Zdrowia stoi przed poważnym deficytem – w przyszłym roku zabraknie mu około 14 mld zł. Rząd uzupełnia tę lukę kolejnymi dotacjami i przesunięciami budżetowymi, jednak kluczowy element układanki wciąż czeka na rozstrzygnięcie. Podpis prezydenta pod nowelizacją ustawy o Funduszu Medycznym może przesądzić o dostępie do miliardów, bez których trudno będzie domknąć przyszłoroczny plan finansowy.NFZ potrzebuje około 14 mld zł, by zamknąć budżet na 2025 r.Do Funduszu trafiły już miliardy z rezerw budżetowych i obligacji skarbowychNowelizacja ustawy o Funduszu Medycznym zakłada dodatkowe 3,6 mld zł wsparciaProjekt przewiduje wstrzymanie 4 mld zł składki do Funduszu Medycznego w 2025 r.Według MZ działania te zabezpieczą finansowanie ochrony zdrowia do końca roku
Dlaczego lek, na który rodzice dzieci z dystrofią mięśniową Duchenne’a zbierają po 17 milionów złotych, wciąż nie jest refundowany w Polsce? Dlaczego w USA można go podać, a w Europie – nie? I co na to Rzecznik Praw Pacjenta? W artykule wyjaśniamy, jak wyglądają decyzje dotyczące refundacji, jakie są różnice między podejściem EMA i FDA oraz dlaczego Elevidys budzi tak ogromne emocje.Dlaczego Elevidys nie jest refundowany? Wyjaśniamy decyzje EMA i kryteria Ministerstwa Zdrowia.Terapia genowa za 17 mln zł. Dlaczego rodzice wciąż muszą prowadzić zbiórki?Stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta. Co wynika z oficjalnych wyjaśnień urzędu?
Leczenie uzdrowiskowe w Polsce przechodzi ważną zmianę. NFZ wprowadził nowe zarządzenie, które przesuwa obowiązek realizacji pełnych kierunków leczenia w sanatoriach. Sprawdź, co to może oznaczać dla Ciebie i Twojego pobytu w uzdrowisku.Od 8 listopada 2025 r. obowiązuje zarządzenie nr 91/2025/DSMPREZESA NFZ.Pełny obowiązek realizacji wszystkich kierunków leczenia zatwierdzonych przez Ministerstwo Zdrowia został przesunięty do 31 grudnia 2026 r.Zmiana dotyczy podmiotów prowadzących leczenie uzdrowiskowe – placówek, które mają kontrakt z NFZ na świadczenia sanatoryjne.
Dziurę w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia próbują załatać zarówno rząd, jak i Pałac Prezydencki – każdy własnym projektem nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym. Choć oba rozwiązania sięgają po te same miliardy, różnią się logiką wydatków i zapowiedziami przyszłych wpłat. Który z nich lepiej chroni interesy pacjentów i jakie niesie ryzyka?Rząd chce jednorazowo przenieść 4 mld zł składki FM na NFZ i dodać 3,6 mld zł na tegoroczne „nadwykonania” szpitali pediatrycznychPrezydent Karol Nawrocki proponuje 3,6 mld zł wyłącznie na bezlimitowe leczenie dzieci oraz dwa nowe subfundusze, bez „zawieszenia” corocznej składki 4 mld złOba projekty obiecują większe wpłaty do FM po 2026 r., ale każdy inaczej rozkłada ciężar i tempo tych dopłat
Wizyty u lekarzy w Polsce często wymagają żelaznej cierpliwości – na niektóre świadczenia czeka się miesiącami, a nawet latami. Teraz rząd zapowiada zmiany, które mają to choć częściowo zmienić. Więcej osób uzyska prawo do leczenia poza kolejką, czyli bez konieczności wpisywania się na listę oczekujących. Kto dokładnie skorzysta z nowych przepisów?• W Polsce kolejki do lekarzy i specjalistów potrafią być niezwykle długie• Istnieją już grupy pacjentów, które mają prawo do świadczeń zdrowotnych poza kolejnością• Wkrótce dołączy do nich nowa kategoria
Ministerstwo Zdrowia przekazało, że deficyt planowany w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia na 2025 r., który wcześniej szacowano na ponad 14 mld zł, prawdopodobnie będzie niższy. Do Funduszu już trafiła część dodatkowego finansowania — zarówno w formie dotacji gotówkowej, jak i obligacji skarbowych — a kolejne środki mają zostać przesunięte z Funduszu Medycznego.
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – jedna z największych placówek medycznych w Polsce – wstrzymało planowe przyjęcia do 2026 roku. Powód? Brak zapłaty za wykonane świadczenia. To kolejny sygnał, że system publicznej ochrony zdrowia jest na skraju wydolności.
Z całego kraju napływają niepokojące sygnały: kolejne szpitale ograniczają przyjęcia i przesuwają zabiegi planowe na przyszły rok. W wielu przypadkach nie chodzi o brak personelu, a o pieniądze. Dyrektorzy alarmują, że kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia są już wyczerpane, a na nadwykonania fundusz nie ma środków.Szpitale w całej Polsce przekładają planowe leczenie na 2026 rokNFZ zapewnia, że nie obciął kontraktów, a jedynie „uwzględnił niewykonania”Najtrudniejsza sytuacja panuje na Śląsku – tam część placówek już ogranicza przyjęcia
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy, która wprowadza w życie ogólnopolski system centralnej elektronicznej rejestracji w publicznej ochronie zdrowia. Dzięki temu pacjenci będą mogli zapisać się do lekarza nie tylko bezpośrednio w placówce, lecz także przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP). Celem zmian jest uproszczenie procesu rejestracji i stworzenie jednej, wspólnej kolejki dla wszystkich oczekujących.
Żonglowanie terminami w kilku poradniach jednocześnie to codzienność wielu pacjentów. Nowelizacja ustawy, podpisana 7 listopada 2025 r., ma temu kres: od 2026 r. terminy do części specjalistów będą przydzielane z jednej, ogólnopolskiej listy. Co dokładnie się zmieni i jak przygotować się na nowy sposób rejestracji?1 lipca 2026 r. system obejmie kardiologię oraz badania profilaktyczne raka piersi i szyjki macicy Jedna wspólna lista oczekujących zamiast osobnych kolejek w każdej placówce Dziś na wizytę czekamy średnio 80–250 dni, a reforma ma skrócić ten dystans
Rząd chce ułatwić pacjentom zwrot kosztów za pilne leczenie w innym kraju UE, rezygnując z obowiązku wcześniejszego wniosku do NFZ. Jednocześnie ZUS ma otrzymać nowe uprawnienia – będzie mógł automatycznie potrącać zaległe składki zdrowotne z emerytur i rent. Sprawdziliśmy, co zawiera projekt i kto skorzysta najbardziej.Zwrot kosztów leczenia za granicą bez wcześniejszego wniosku do NFZ14 dni na poinformowanie, że kończysz pracę za granicą, jeśli chcesz zachować ubezpieczenie w PolsceZUS zyska możliwość potrącania z emerytury lub renty nieopłaconych składek zdrowotnych
Lekarze od lat narzekali, że przejście do Narodowego Funduszu Zdrowia wiąże się z gąszczem przepisów i koniecznością rezygnacji z praktyki klinicznej. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało właśnie poluzowanie tych wymagań, aby przyciągnąć więcej specjalistów i przyspieszyć decyzje, od których zależą kolejki pacjentów. Kiedy i co dokładnie ma się zmienić?Fundusz będzie mógł zatrudniać lekarzy w bardziej elastycznych formach, bez konieczności rezygnacji z pracy w szpitaluProjekt jest już po przyjęciu przez rząd; wejście w życie zaplanowano na I kwartał 2026 rWedług GUS w 2024 r. w Polsce pracowało 141 tys. lekarzy – to wciąż jeden z najniższych wskaźników w UE
Choć polskie uczelnie medyczne wypuszczają rekordowe roczniki, coraz więcej młodych lekarzy po odebraniu dyplomu pakuje walizki i rusza na Zachód. Taki drenaż kadr ma swoje konsekwencje – zarówno dla kieszeni podatnika, jak i dla pacjentów czekających w kolejkach.W ciągu dwóch dekad z Polski wyjechało ponad 16 tys. lekarzy – o 122 proc. więcej niż w 2000 r.Najpopularniejszym kierunkiem są kraje zachodnie. Niektórzy decydują się na wyjazd na inny kontynentUcieczka kadr podbija wynagrodzenia w krajowej ochronie zdrowia, lecz problem kolejek wcale nie znika
Wystarczy jeden nieostrożny klik, by obcy mieli dostęp do konta i naszych danych. Oszuści dobrze wiedzą, jak wzbudzić nadzieję i pośpiech, a wtedy czujność słabnie. Coraz częściej robią to, podszywając się pod instytucje związane ze zdrowiem – tam, gdzie ufamy najbardziej.Policja ostrzega przed “oszustwami na NFZ”Oszuści są wyjątkowo wyrachowani – ich ofiarami padają seniorzyPolicja apeluje o czujność i przekazywanie informacji dalej
Nieodwołane wizyty to cichy pożeracz zasobów ochrony zdrowia. NFZ szacuje, że tylko w pierwszym półroczu 2025 r. przepadło ponad 770 tys. terminów. Sprawdzamy, jak ma pomóc nowa odsłona kampanii „Odwołuję, nie blokuję” i problem nieodwołanych wizyt rozwiązano za granicą.773 tys. nieodwołanych wizyt w Polsce w I półroczu 2025 r.8 mln przepadłych wizyt ambulatoryjnych rocznie w Anglii – koszt 1,2 mld £Kara za „no-show” sięga 1612 NOK w Norwegii, a w Niderlandach obowiązuje „wegblijftarief”
Masz wątpliwości, czy zostałeś właściwie potraktowany w przychodni lub szpitalu? Nie musisz od razu kierować sprawy do sądu. Rzecznik Praw Pacjenta (RPP) udziela bezpłatnej pomocy i może interweniować w Twoim imieniu. Obecnie jest nim Bartłomiej Chmielowiec. Sprawdź, w jakich sytuacjach warto skorzystać z tej formy wsparcia i jak wygląda procedura zgłoszenia.
Narodowy Fundusz Zdrowia uruchomił nowy system premiowania poradni specjalistycznych, które przyjmują „świeżych” chorych. Od 28 października 2025 r. wysokość kontraktu w AOS zależy od udziału wizyt pierwszorazowych, zabiegów oznaczonych kodem „Z” i pakietów onkologicznych. Kto zyska, a kto może stracić nawet 25 proc. zapłaty?Premia lub kara wynikają z porównania z ogólnopolską medianą udziału świadczeń dla nowych pacjentówPlacówki, które nie podniosą wskaźnika o min. 3 p.p., rozliczą kolejny kwartał ze współczynnikiem 0,75Okres przejściowy potrwa do 31 marca 2026 r.; pełne zasady wejdą w życie od sierpnia 2026 r.
Dostęp do opieki specjalistycznej na NFZ bywa wyzwaniem. Długie kolejki i konieczność posiadania skierowania od lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) często opóźniały moment uzyskania pomocy. Jednak nowe przepisy znacznie ułatwiły ten proces w przypadku wybranych specjalistów, a to kluczowa zmiana, która może realnie poprawić stan zdrowia Polaków.Od 17 września 2025 r. skierowanie nie jest już wymagane do lekarza medycyny sportowej oraz psychologa (a także optometrysty) [SPRAWDŹ FAKT: czy optometrysta to lekarz specjalista w kontekście zniesienia skierowań, czy inny specjalista].Celem zmian jest skrócenie drogi pacjenta do specjalisty w obszarach wymagających szybkiej reakcji, zwłaszcza w zdrowiu psychicznym. Zasada braku skierowania obowiązuje tylko w placówkach, które mają podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ) na dany zakres świadczeń.
Narodowy Fundusz Zdrowia stoi w obliczu jednego z najpoważniejszych kryzysów finansowych ostatnich lat. Luka budżetowa liczona w miliardach złotych, coraz wyższe koszty wynagrodzeń w ochronie zdrowia i przerzucanie kolejnych zadań z budżetu państwa na Fundusz sprawiają, że system traci stabilność. Eksperci ostrzegają, że jeśli nic się nie zmieni, skutki odczują nie tylko placówki medyczne, ale przede wszystkim pacjenci.W 2025 r. luka w budżecie NFZ ma sięgnąć 14 mld zł, a w 2026 r. nawet 26 mld złNajwiększy ciężar stanowią skutki ustawy podwyżkowej i wzrost kosztów pracy w ochronie zdrowiaNa Fundusz przeniesiono finansowanie części świadczeń, które wcześniej pokrywał budżet państwaW rezultacie rośnie zadłużenie szpitali i opóźnienia w rozliczeniach świadczeńEksperci apelują o nowe mechanizmy finansowania i zmianę sposobu zarządzania pieniędzmi w systemie