W czwartek 20 marca przed południem dyspozytorka Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrała niepokojący telefon. W jej słuchawkach zabrzmiał delikatny głosik dziecka. Chłopiec prosił o dobudzenie rodziców.Wyobraź sobie, że masz 5 lat. Młodsze rodzeństwo płacze, a ty nie jesteś w stanie dobudzić rodziców – są nieprzytomni. Co zrobisz?
Do tragicznych wydarzeń doszło w poniedziałek 10 marca w angielskiej miejscowości Wellingborough. Służby wezwane do pożaru budynku mieszkalnego odnalazły zwłoki 43-letniej matki trójki dzieci. Jednak kobieta nie zginęła w pożarze. Ogień miał jedynie zatrzeć ślady.
Matka z piątką dzieci, zmagająca się z trudną sytuacją życiową, spędziła mroźną noc w samochodzie. Rano okazało się, że 9-letni chłopiec nie oddycha. Wkrótce po tym, jak pojawiła się pomoc, kobieta odkryła śmierć kolejnego dziecka. O tym, jak groźny dla ludzkiego życia jest mróz, przekonujemy się zwykle, kiedy dojdzie do tragedii, np. takiej, jak ta. Sprawę bada policja.
Wielu rodziców zastanawia się, od jakiego wieku dziecko może zostawać samo w domu. W końcu w każdej rodzinie zdarzają się sytuacje, w których nie możemy liczyć na pomoc bliskich w opiece nad dzieckiem. Czy jednak zostawienie dziecka samego w domu jest zgodne z prawem? Rozwiewamy wątpliwości.
Chociaż trzydziesto- i czterdziestolatkom emerytura często wydaje się spełnieniem marzeń, im bliżej wieku emerytalnego, tym większy stres. Starsze osoby obawiają się nie tyle braku zajęcia, ile braku środków do życia. Niskie emerytury utrudniają wiązanie końca z końcem, a wydatki na ratowanie pogarszającego się zdrowia wcale nie poprawiają sytuacji.Pani Bożena ma 63 lata i właśnie zaczęła nowy etap życia. Niedawno przeszła na emeryturę. Ponad 35 lat przepracowała w szkole, ale mimo rozstania z uczniami wcale nie ma wolnego od dzieci. Za to ma problemy – zupełnie inne, niż się spodziewała.
Matczyna miłość postrzegana jest jako instynktowna, bezwarunkowa, ciepła i ofiarna. Jednak czy wszystkie dzieci doświadczają jej tak samo? Oczywiście, że nie. Co ciekawe, różnic w przejawach miłości i codziennej trosce może doświadczać nawet rodzeństwo wychowujące się pod jednym dachem. Większość rodziców stara się nie faworyzować żadnego ze swoich dzieci. Mało kto przyzna otwarcie, że jedna z pociech jest bliższa sercu. Jednak równy, „sprawiedliwy” podział uczuć w rodzinie nie zawsze jest możliwy. Dobitnie pokazują to badania amerykańskich naukowców.
Niektórym starszym osobom rodzina wyszukuje problemy zdrowotne, byle tylko przyjęto ich na oddział. Innych z premedytacją nie odbiera przed świętami. Jest też taka grupa seniorów, którzy sami doprowadzają do pogorszenia swojego stanu, by trzeba było ich zawieźć do szpitala. Tam ktoś z pewnością poświęci im uwagę.Problem z seniorami „zalegającymi” na szpitalnych łóżkach w czasie Bożego Narodzenia jest wyraźnie zauważalny przez personel służby zdrowia. To przykre, ale części rodzin babcie i dziadkowie po prostu przeszkadzają. Właśnie w ten sposób ich bliscy pozbywają się problemu na ten czas.
Boże Narodzenie to okres pełen radości, kojarzący się z ciepłem domowego ogniska, wspólnymi chwilami z najbliższymi i tradycyjnymi zwyczajami, które budują wyjątkową atmosferę. Dla wielu osób okres świąteczny była jednak często wyzwaniem i radzeniem sobie z samotnością, lub wręcz przeciwnie – z napiętą atmosferą w rodzinie. Powracające wspomnienia trudnych doświadczeń również potrafią odebrać radość z przeżywania tego pięknego momentu.Czy można sobie z tym poradzić? Zdaniem dr n. med. Magdaleny Skotnickiej-Chaberek, psychologa i psychoterapeutki poznawczo-behawioralnej, najważniejsze jest zrozumienie i akceptacja własnych emocji.
Urocze, nastrojowe święta w rodzinnej atmosferze, pełnej miłości, śmiechu i wzruszeń są możliwe chyba tylko na filmach. W zwykłych rodzinach bywa różnie, raz trochę lepiej, raz gorzej. Mamy swoje problemy, czasem się kłócimy, bywa, że przez lata pielęgnujemy stare urazy.Napięcia się zdarzają, a szczególnym przypadkiem rodziny, w której negatywne emocje pojawiają się z wyraźniejszą intensywnością, są tzw. rodziny patchworkowe. Dla wielu z nich Wigilia to prawdziwe wyzwanie. Warto jednak postarać się, by ten świąteczny czas nie był naznaczony nerwami, choćby ze względu na dzieci. Dla nich święta to magia. Nie zabierajmy im tego, nawet jeśli nam daleko jest do magicznego nastroju. Jak to zrobić, radzi psycholożka i psychoterapeutka, Karolina Dzięgielewska-Mastalerz.
Co dać pod choinkę mamie, co tacie? Co mężowi, co dzieciom, co przyjaciółce? Takie pytania kłębią nam się w głowie już na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem. Dobrze wiemy, że udany prezent to wcale nie jest koniecznie ten najbardziej okazały. Podarunek nie musi być drogi, by naprawdę sprawił radość.Ważne, by był trafiony. A, żeby trafić, zwykle trzeba po prostu dobrze znać bliską nam osobę. Wiedzieć, co by jej się przydało. Czasem to może być naprawdę drobiazg. Na przykład – coś pysznego, albo coś zdrowego – dla ciała lub dla ducha.
Wigilia Bożego Narodzenia powinna być dniem wolnym od pracy? Dyskusje na ten temat trwają od kilku tygodni. Wreszcie zapadły decyzje. Podczas środowego posiedzenia Sejm uchwalił nowelizację ustawy dotyczącą zwiększenia liczby dni wolnych od pracy.A co ze świętem Trzech Króli? W zamian za wolną Wigilię miało stać się zwykłym dniem roboczym, ale posłowie postanowili inaczej. Zmiany jednak wejdą w życie dopiero od przyszłego roku.
800 plus to świadczenie wychowawcze, które przysługuje rodzinom na każde dziecko. W obecnej wysokości przyznawane jest od bieżącego okresu rozliczeniowego, a więc od 1 czerwca 2024. Jednak nie wszyscy rodzice w Polsce otrzymują pełną kwotę.Niektórzy mogą liczyć jedynie na połowę świadczenia wychowawczego. ZUS wyjaśnia, że chodzi o rodziców po rozwodzie.
Większość rodziców, gdyby ich zapytać, odpowie, że kocha swoje dzieci jednakowo. Ale... jeśli przyjrzeć się temu bliżej, często okazuje się, że to nie do końca prawda. Każde dziecko jest inne, ma inny temperament, sprawia innego rodzaju problemy, to zatem naturalne, że rodzice inaczej do swoich pociech podchodzą.To, że istnieją różnice w traktowaniu poszczególnych dzieci przez rodziców, czasem wręcz rzuca się w oczy. Z pewnością wielu z nas obserwowało już takie przypadki wśród znajomych. Jedak, gdyby zwrócić na to uwagę, większość tych rodziców z pewnością się wyprze...
Sposób, w jaki Turcy wychowują swoje dzieci, doskonale przybliża ich kulturę, a zarazem pokazuje istotną różnicę pomiędzy tradycją a nowoczesnością.Turcja jest krajem, gdzie wychowanie dzieci wciąż opiera się na silnych więziach rodzinnych i społecznościowych. Każdy członek rodziny, a nawet krewni i sąsiedzi biorą czynny udział w wychowaniu najmłodszych.
Parawany na polskich plażach to nieodzowny element nadmorskiego krajobrazu. Za pomocą tego pasa materiału zaznaczamy sobie "nasz” fragment plaży. W ten sposób panujemy nad dobytkiem: kocami, ręcznikami, wszelkimi torbami i dziecięcymi zabawkami.Za parawanem możemy też poczuć się nieco intymniej. Jednak przez te barykady nie tylko inni plażowicze mają utrudniony ogląd sytuacji. Ratownicy również, a to już jest niebezpieczne.
Wakacje dopiero co się zaczęły, ale turnusy kolonijne i obozowe ruszają lada chwila. Tuż po zakończeniu roku trzeba odwiesić białą koszulę do szafy, wyciągnąć walizkę i rozpocząć pakowanie.A to poważna operacja! W końcu miejsca jest mało, rzeczy do spakowania bardzo dużo. Ubrania na każdą pogodę, kosmetyki, ręczniki, przydasie. I oczywiście wszystko, co dzieci chcą mieć ze sobą podczas wyjazdu. Podpowiadamy, co najlepiej zabrać do walizki na wakacje. Lista jest krótsza, niż myślisz!
"Mówię, mówię, i nic". "Dopiero jak krzyknę, to zrobi, o co proszę". "Ja mogę gadać i gadać, a oni w ogóle na to nie reagują!" Znasz te słowa? Nie jesteś sama. Mamy często zmagają się z tym problemem. Mają wrażenie, że dzieci nie stosują się do poleceń, o ile rodzic nie podniesie głosu.I chociaż wcale nie chcemy, każdemu z nas to się zdarza. Puszczają nerwy, spieszymy się, bardzo nam na czymś zależy, a dzieco tego nie robi. W końcu krzyczymy i osiągamy upragniony efekt: maluch przyspiesza ruchy, odrywa się od komputera, przestaje paplać i zaczyna działać. Łatwo wpaść w blędne koło.
Ewelina Taraszkiewicz od kilku lat znajduje się na ustach mediów ze względu na swój związek z Jakubem Rzeźniczakiem. Para doczekała się córki, jednak obecnie to prawniczka zajmuje się jej wychowywaniem. „Nie mam kontaktu z córką i to jest moja decyzja. Nie chcę się powtarzać i nie chcę do tego wracać” – powiedział ojciec dziecka w jednym z wywiadów.
Do wakacji jeszcze prawie dwa miesiące, ale dzieci już z niepokojem zaglądają do kalendarza. Kiedy będzie wolne w następnym roku szkolnym? Kiedy ferie, święta, długie weekendy? Czy trzeba będzie się dużo uczyć, czy będzie sporo dni na odpoczynek?Mamy całkiem niezłe wieści dla dzieci i niekoniecznie dobre dla rodziców, już na początku roku szkolnego warto wypisać nieco urlopu. Dzieci 1 września 2024 roku nie pójdą do szkoły, a to dopiero początek!
“Nie rozmawiaj z obcymi”. “Nie ufaj nieznajomym”. “Nie otwieraj komuś, kogo nie znasz” - te komunikaty rodzice często powtarzają swoim dzieciom. Mają nadzieję, że takie ostrzeżenia naprawdę zapadną maluchom w pamięć.Okazuje się, że nie do końca tak jest. A te ostrzeżenia trzeba powtarzać swoim dzieciom ciągle na nowo, by dobrze je zapamiętały. Bo, jak się okazało w eksperymencie “Brzoza TV”, dzieci naprawdę ich nie pamiętają.
"Wykapany tata!", "Wygląda jak mama!", "No cały ojciec" - już od pierwszych chwil życia dziecka rodzina i przyjaciele chcą zdecydować, do kogo bardziej podobne jest dziecko. Jeśli chodzi o wygląd, jest to w zasadzie genetyczna loteria, czy dziecko będzie bardziej podobne do mamy, czy do taty.Jednak są takie cechy, które dostajemy tylko od jednego z rodziców. Rozwój genetyki pozwala nam stwierdzić, które geny znajdują się w chromosomie X przekazanym przez mamę, a które w X lub Y przekazanym przez tatę. Co dziecko dziedziczy po ojcu?
Nie ulega wątpliwości, że z roku na rok coraz mniej katolików chodzi do Kościoła. Określają się jako osoby wierzące, ale niepraktykujące.Problem pogłębia się z roku na rok. Wielu rodziców nie chodzi z dziećmi do świątyni, ale jednocześnie posyła je na religię. Jedna z katechetek postanowiła w mediach społecznościowych powiedzieć, co o tym sądzi.
Rodzice często odwożą pociechy do szkoły samochodem lub komunikacją miejską. Zastanawiają się jednak, czy nie wygodniej byłoby, gdyby dziecko samo dojeżdżało na zajęcia. Zwłaszcza jeśli to tylko kilka przystanków.Jednak nie wszystkie dzieci mogą samodzielnie korzystać z komunikacji miejskiej. Wiek, od którego dzieci mogą korzystać z transportu publicznego, jest określony przepisami.
Miały zagwarantować szczęśliwy poród i zdrowie dla mamy i maluszka, i mocno w nie wierzono. Do tej pory babcie i ciocie ciągle je powtarzają, nierzadko denerwując tym młode mamy.Chodzi o przesądy związane z ciążą i porodem. Jeszcze sto lat temu poczęcie i proces powstawania dziecka były owiane tajemnicą. I chociaż medycyna poszła do przodu, wiele z tych przekonań ma się świetnie. Słyszymy je tak często, że nawet nie zastanawiamy się, czy w ogóle mają sens.
Wielu z nas spędza święta z rodziną, z którą niestety łączą jedynie geny. Wielu samotnie i na smutno, albo z ulgą, bo nie muszą tłumaczyć się „kiedy dziecko,„kiedy skończysz studia?”. I że unikną porównań do rodzeństwa, dzieci sąsiadów z przynajmniej na pozór, perfekcyjnym życiem. Ile procent z nas musi sięgnąć po alkohol, najlepiej wysokoprocentowy, żeby to przetrwać? Czy to z powodu traumy wielu z nas, Polaków, nie jest w stanie przetrwać świąt na trzeźwo?
Szykujemy królewskie szaty i futrzaste kamizelki - Jasełka zbliżają się wielkimi krokami. To jedno z najważniejszych wydarzeń w przedszkolnym kalendarzu. Dzieci już od jesieni przygotowują choreografię, uczą się swoich ról i kolęd. To dla nich ważne, żeby tego dnia, gdy już staną na scenie, mama i tata byli z nimi i byli w pełni skupieni na ich występie. Z tym bywa różnie. Żeby nie psuć dziecięcych wspomnień, niektóre przedszkola wprowadziły zakaz dla rodziców i szczerze? Wszystkie placówki w kraju powinny iść za ich przykładem.
"Miał 12-lat i wszyscy mówili, że nie ma co się martwić, że spędza całe dnie u siebie. Wracał ze szkoły i ładował się w ciuchach na łóżko. Robił tam wszystko: jadł obiad, odrabiał lekcje, albo godzinami wpatrywał się w sufit” – opowiada mama nastolatka.Depresja nie wybiera. Może zapaść na nią starszy lub młodszy, dziecko. Teraz gdy aura sprzyja wahaniom nastroju, spotęguj swoją czujność. Nie zostaw swojego dziecka samego z tym problemem.
Wszyscy pędzimy. Praca – dom – praca. Mamy mało czasu, a dużo spraw do załatwienia. Doba staje się coraz krótsza. Bywa, że brakuje nam nawet chwili na to, by przygotować dla rodziny zdrowy obiad. A nasze dzieci? Myślimy: „Dobrze, że chociaż one mogą zjeść sobie ciepły posiłek w szkole”. Czyżby?Niestety, coraz bardziej popularne wśród młodych ludzi stało się wpadanie po lekcjach do Żabki. Tam mogą kupić hot-doga. Ta przekąska, która powinna stanowić rodzaj sporadycznego ratunku dla głodnego, gdy naprawdę nie ma lepszej alternatywy, stała się obowiązkowym punktem dnia dla wielu dzieci. Jakie mogą być tego konsekwencje?