Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Strefa lekarzy > Zmiany w programie lekowym dla chorych na raka piersi. Półtora tysiąca kobiet już nie dostanie tego leku
Ewa Basińska
Ewa Basińska 23.09.2026 08:06

Zmiany w programie lekowym dla chorych na raka piersi. Półtora tysiąca kobiet już nie dostanie tego leku

Zmiany w programie lekowym dla chorych na raka piersi. Półtora tysiąca kobiet już nie dostanie tego leku
Pacjentki boją się utracic lek, który dobrze tolerowały w czasie terapii.Fot. Canva/@anca-antals

Nowa lista refundacyjna wchodzi w życie 1 października od tego czasu nie będzie na niej leku dla chorych na zaawansowanego HER2 ujemnego raka piersi - palbocyklibu, który był refundowany w programie lekowym B.9. W związku z tym pacjentki, które są nim leczone niepokoją się, jak teraz będzie wyglądała ich terapia. Boją się, że zamiast nieźle tolerowanej terapii otrzymają leczenie, które będzie dla nich bardzo obciążające. Lekarze ostrzegają przed groźnymi powikłaniami nowych leków, a organizacje pacjenckie apelują o przywrócenie dostępu do leczenia, które dotychczas działało i pozwalało kobietom normalnie funkcjonować. Decyzja wywołuje ogromny stres wśród chorych. 

  • Brak porozumienia cenowego skutkuje, że lek na raka piersi HER2 ujemnego znika z programu lekowego B.9 dla chorych na raka piersi
  • Resort zdrowia proponuje zamienniki, ale lekarze ostrzegają przed ich wyższą toksycznością i działaniami niepożądanymi
  • W polskim systemie pacjentka, która źle zareaguje na nowy lek, nie ma już możliwości powrotu do innej terapii

Niepokój pacjentek: co dalej z moim leczeniem

Nowa lista refundacyjna zakłada usunięcie palbocyklibu z programu lekowego  dedykowanego leczeniu pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi. Jak udało nam się ustalić, powodem takiej decyzji ma być brak porozumienia cenowego między Ministerstwem Zdrowia a producentem leku, czyli firmą Pfizer. Zmiana dotyczy ok. 1500 kobiet chorujących na hormonozależnego HER2-ujemnego raka piersi w Polsce. Wiele z nich o modyfikacji leczenia dowiedziało się w chwili publikacji nowej listy refundacyjnej. 

– O zmianie mojego leczenia i wycofaniu mojego leku z programu lekowego nie dowiedziałam się od swojego lekarza ani ze szpitala, lecz zupełnie przypadkowo, szukając informacji w internecie – mówi pani Joanna, która chce pozostać anonimowa. Od pięciu lat leczy się na zaawansowanego raka piersi w dużym mieście na południu Polski. – Obawiam się działań niepożądanych np. ze strony układu pokarmowego. Lek, który teraz przyjmuję dobrze toleruję, nie wiadomo jak będzie z nowym – wyraża obawy pacjentka. 

Pani Joanna czuje się zdezorientowana i zwraca uwagę, że pacjentki onkologiczne nie mogą być stawiane przed faktem dokonanym w momencie przyjazdu na podanie chemii. 

– Powinnyśmy być wcześniej poinformowane, przygotowane i przeprowadzone przez ten proces przez specjalistów – mówi pacjentka. 

Jak się zmieni program lekowy B.9?

W programie lekowym B.9 dla pacjentek z rakiem piersi wprowadzono trzy istotne modyfikacje. Pierwsza z nich to dodanie generycznego zamiennika dla lapatynibu, stosowanego w terapii zaawansowanego lub przerzutowego raka HER2-dodatniego. Ministerstwo Zdrowia tłumaczy ten krok chęcią wygenerowania oszczędności, co ma pozwolić na sfinansowanie innych innowacyjnych kuracji. Druga nowość to szerszy dostęp do abemacyklibu w ramach leczenia uzupełniającego. Zdecydowanie najwięcej dyskusji w środowisku medycznym wywołuje jednak trzecia decyzja: całkowite wykreślenie palbocyklibu z opcji terapeutycznych dla kobiet z zaawansowanym nowotworem piersi. 

Jak tłumaczy dr n. med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld z Mazowieckiego Szpitala Onkologicznego, usunięcie leku niesie za sobą poważne konsekwencje dla pacjentek.

– W tej chwili około 1500 pacjentek w Polsce przyjmuje palbocyklib. Wycofanie tego leku oznacza konieczność zmiany terapii na inny preparat z grupy inhibitorów CDK4/6. Niestety są to leki o wyższej toksyczności – podkreśla ekspertka.

Palbocyklib jesienią 2017 roku „przecierał szlaki” jako pierwszy inhibitor CDK4/6 w programie lekowym. Jest on przeznaczony do leczenia najczęściej występującego podtypu raka piersi (hormonozależnego, HER2-ujemnego). Jest bardzo skuteczny i wybierany ze względu na niższą toksyczność od pozostałych cyklibów. Jednak znika z polskiego programu wyłącznie z powodu braku porozumienia cenowego na linii resort zdrowia – producent leku. Poprosiliśmy ministerstwo zdrowia o komentarz w tej sprawie, ale do chwili publikacji tego materiału nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Ministerstwo uspokaja, że pacjentki będą dalej leczone

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że pacjentki mają zagwarantowaną ciągłość leczenia i otrzymają inne preparaty z grupy inhibitorów CDK4/6, takie jak rybocyklib lub abemacyklib. Generyk dla palbocyklibu już istnieje, ale nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży. Onkolodzy zwracają uwagę, że choć skuteczność cyklibów jest zbliżona, to znacząco różnią się one profilem działań niepożądanych. Zastąpienie dobrze tolerowanego leku innymi środkami budzi obawy specjalistów. 

Dr Jagiełło-Gruszfeld tłumaczy, że choć alternatywne preparaty równie skutecznie hamują raka, to organizm reaguje na nie inaczej. Mają one zupełnie inny profil działań niepożądanych.

– Jedna z terapii jest przeciwwskazana u pacjentek z problemami kardiologicznymi, może powodować wzrost poziomu transaminaz wskazujący na uszkodzenie wątroby oraz neutropenię. Z kolei drugi najczęściej wywołuje uciążliwe biegunki, bóle brzucha i brak apetytu, które utrzymują się przez cały okres leczenia – wymienia dr Jagiełło-Gruszfeld.

Lekarka zwraca też uwagę, że wybór odpowiedniej terapii nie był dotąd przypadkowy i opierał się na stanie zdrowia danej kobiety.

– Palbocyklib był dotychczas wybierany dla osób starszych oraz obciążonych schorzeniami kardiologicznymi lub problemami z przewodem pokarmowym, ponieważ cechuje się najlepszą tolerancją ze wszystkich cyklibów. Zamiana preparatu na bardziej toksyczny niesie ze sobą ryzyko poważnych powikłań, a u części chorych taka próba w ogóle nie będzie mogła zostać podjęta – wyjaśnia lekarka.

W razie działań niepożądanych leku, nie można wrócić do poprzedniego

W razie wystąpienia silnych powikłań, na przykład ze strony wątroby czy serca, pacjentka może zostać pozbawiona nowoczesnego leczenia i skierowana wyłącznie na hormonoterapię. Jak zaznacza onkolożka z Mazowieckiego Szpitala Onkologicznego, konsekwencje powrotu do starszych metod są dla chorych bardzo dotkliwe: 

– Dlaczego więc nagle mam zmieniać coś, co od ponad trzech lat skutecznie utrzymuje mnie przy życiu? Proponuje mi się zamianę na inny lek, ale to budzi we mnie ogromny lęk – przyznaje chora. 

Czy jeszcze można wrócić do rozmów?

Decyzja o usunięciu leku zbiega się z początkiem października, który na całym świecie jest miesiącem profilaktyki i świadomości raka piersi. Głos w sprawie zabrała przedstawicielka fundacji, która domaga się wysłuchania potrzeb chorych kobiet. 

– Wycofanie palbocyklibu wywołało ogromny strach wśród pacjentek, a nam – jako organizacjom – brakuje w tej decyzji merytorycznego uzasadnienia i otwartego dialogu ze strony ministerstwa – podkreśla Elżbieta Kozik, reprezentująca Polskie Amazonki Ruch Onkologiczny. – Kobiety chcą kontynuować leczenie, które daje im szansę na normalne życie i opanowanie nowotworu. 

Jak podkreślają pacjentki i przedstawicielki organizacji pacjenckich, zmuszanie pacjentek do zmiany schematu leczenia tuż przed kolejnym podaniem preparatu burzy ich zaufanie do systemu opieki zdrowotnej. Decyzja MZ sprawia, że pacjentki czują się pominięte w decyzjach, które ich dotyczą. Proszą ministerstwo o ponowne przemyślenie sprawy i próbę znalezienia kompromisu w tej trudnej dla nich sytuacji. 

Ewa Basińska
O autorze
Ewa Basińska
Redaktor Pacjenci

Doświadczona dziennikarka, od 20 lat specjalizująca się w tematyce zdrowotnej. Była redaktor naczelna portalu Polityka Zdrowotna. Na swoim koncie ma tysiące artykułów oraz materiałów wideo dotyczących nowoczesnych terapii i możliwości leczenia, profilaktyki oraz systemu ochrony zdrowia. Skupia się na edukacji zdrowotnej, promując znaczenie profilaktyki, zdrowego stylu życia oraz dbałości o zdrowie psychiczne. Jej zaangażowanie w popularyzację wiedzy medycznej zostało docenione wyróżnieniem w konkursie "Perspektywy Medycyny 2024" za promowanie profilaktyki i zdrowego stylu życia oraz w konkursach dziennikarskich m.in. Dziennikarz Roku organizowanych przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
None
1 mln Polaków nie wie, że ma cukrzycę. Ta choroba zwiększa ryzyko zawału
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
otyłość
Otyłość – koszty czy inwestycja w zdrowie?
Nowa lista refundacyjna od 1 października 2026 roku
Nowa lista leków refundowanych od października. Aż 24 nowe preparaty
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: