Nawet 4353 zł miesięcznie „na rękę” przy bólu kręgosłupa. Polacy nie wiedzą o tym świadczeniu
Przewlekły ból i destrukcja kręgosłupa to nie tylko codzienne cierpienie fizyczne, ale cichy złodziej niezależności, który bezlitośnie odbiera sprawność. Według szacunków niemal 70% populacji doświadcza epizodów silnego bólu pleców, ale u części pacjentów zmiany zwyrodnieniowe postępują tak drastycznie, że zwykłe założenie skarpetek staje się barierą nie do pokonania. Wielu chorych zmuszonych jest przejść na głodową rentę, nie zdając sobie sprawy, że w polskim systemie funkcjonuje potężne świadczenie wspierające. Jest ono całkowicie niezależne od renty ZUS, nie obowiązuje w nim kryterium dochodowe, a pacjenci z głęboką dysfunkcją narządu ruchu mogą zyskać nawet 4353 zł netto miesięcznie.
Zniszczony kręgosłup a kliniczna utrata samodzielności
Medycyna nie pozostawia złudzeń: zaawansowana choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa (spondyloartroza), masywne przepukliny krążków międzykręgowych czy stenoza (zwężenie) kanału kręgowego to schorzenia prowadzące do trwałego inwalidztwa. Ból promieniujący do kończyn, drętwienia, a nierzadko również niedowłady i tzw. opadająca stopa, drastycznie ograniczają mobilność.
To właśnie skutki funkcjonalne, a nie sama nazwa choroby na papierze, są kluczowe w ocenie zdolności pacjenta do samodzielnej egzystencji. Aby zakwalifikować się do najwyższych form wsparcia, ograniczenia ruchowe muszą wymuszać asystę drugiej osoby przy podstawowych czynnościach, takich jak:
- Pionizacja (wstawanie z łóżka lub krzesła),
- Utrzymanie higieny osobistej (korzystanie z toalety, kąpiel),
- Ubieranie się i rozbieranie,
- Poruszanie się po własnym mieszkaniu,
- Przygotowywanie i spożywanie posiłków.

Świadczenie z WZON. Jak urzędnicy oceniają stan zdrowia?
Aby otrzymać dodatkowe środki finansowe, pacjent nie musi udowadniać swojego ubóstwa. Wsparcie to jest przyznawane bez względu na zarobki Twoje lub Twojej rodziny. Proces opiera się na złożeniu wniosku do Wojewódzkiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności (WZON).
To tu zapada decyzja o ustaleniu poziomu potrzeby wsparcia. Komisja medyczna nie skupia się wyłącznie na prześwietleniach rezonansu magnetycznego, lecz ocenia zdolność pacjenta do samodzielnego funkcjonowania. Używana jest do tego specjalna punktacja w skali od 70 do 100 punktów. Im mniejsza samodzielność i większa zależność od opiekunów, tym wyższy wynik.
Test niezależności: Przed złożeniem dokumentów przeanalizuj swój poranek. Jeśli przewlekły ból lędźwi lub szyi sprawia, że nie jesteś w stanie bezpiecznie wejść do wanny, potrzebujesz asekuracji przy siadaniu lub ktoś musi podać Ci leki – to bezwzględny sygnał kliniczny, że wymagasz wsparcia. Te pozornie błahe detale decydują o przyznaniu najwyższej punktacji przez WZON.
Finansowe koło ratunkowe – od 792 zł do aż 4353 zł „na rękę”
Mechanizm wyliczania tego innowacyjnego świadczenia jest ściśle powiązany z wysokością renty socjalnej, ale – co trzeba stanowczo podkreślić – jest to świadczenie całkowicie oddzielne od świadczeń wypłacanych z ZUS.
Kwota wsparcia zależy bezpośrednio od liczby punktów przyznanych przez WZON i wynosi od 40% do 220% renty socjalnej. Co to oznacza dla Twojego portfela w praktyce?
- Przy niższej punktacji (mniejszym stopniu niesamodzielności), pacjent otrzymuje minimum ok. 792 zł miesięcznie.
- Przy skrajnej utracie samodzielności, gdy kręgosłup uniemożliwia egzystencję bez stałej pomocy, świadczenie szybuje na poziom 220%, dając zastrzyk gotówki w wysokości aż 4 353 zł miesięcznie „na rękę”.
Są to wolne od podatku środki, które pacjent może przeznaczyć na prywatną rehabilitację, leki przeciwbólowe, zakup wózka, łóżka ortopedycznego czy po prostu opłacenie codziennego życia, z którego wykluczył go ból kręgosłupa.
Źródło: WZON