Polska gwiazda internetu schudła 30 kilogramów. "Przez ten czas nigdy nie byłam na siłowni"
Barbara Cichocka-Mruk, znana szerzej jako „Ta Typiara”, udowadnia, że wielka zmiana nie musi wiązać się z katorżniczą dietą, a raczej z cierpliwym budowaniem nowych - zdrowych - nawyków. Jej spektakularna przemiana, w wyniku której schudła 30 kilogramów, stała się motywacją dla tysięcy kobiet borykających się z podobnymi problemami po ciąży. Popularna influencerka pokazuje kulisy swojej drogi bez upiększeń, a stawia przy tym na autentyczność i dbałość o własne ciało.
- Barbara Cichocka-Mruk zyskała ogromną popularność dzięki poczuciu humoru i dystansowi do trudów macierzyństwa
- Proces zrzucania nadmiarowej wagi trwał u niej ponad dwa lata i opierał się na metodzie małych kroków
- Influencerka podkreśla, że do podjęcia walki o lepszą sylwetkę skłonił ją strach przed postępującymi ograniczeniami fizycznymi
- Zdrowe podejście do jedzenia polegało w jej przypadku na dbaniu o estetykę posiłków oraz ich wysoką wartość odżywczą
- Aktywność fizyczna „Tej Typiary” zaczynała się od zaledwie kilku minut ruchu dziennie wykonywanego w domowym zaciszu
Strach jako impuls do wielkiej zmiany
Nadmierna masa ciała to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim ogromne obciążenie dla całego organizmu. Otyłość drastycznie podnosi ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia, cukrzycy typu drugiego oraz problemów z kręgosłupem i stawami. Gdy każdy ruch zaczyna sprawiać ból, a wejście po schodach kończy się zadyszką, ciało wysyła wyraźny sygnał, że granica wytrzymałości została przekroczona.
Barbara Cichocka-Mruk szczerze opowiedziała o momencie, w którym zrozumiała, że musi działać dla własnego dobra:
Kiedy doszłam do momentu, że zwykłe czynności zaczęły mi sprawiać fizyczny problem, no to wtedy się po prostu przestraszyłam. Miałam wybór. Albo pojeść więcej, żeby trafić do programu TLC, albo to zrzucić, bo nie chcę być na takim etapie pośrednim. Poszło to trochę ze skrajności w skrajność, ale wiedziałam, że ta skrajność jest lepsza dla mojego zdrowia – mówiła w programie „Ja wysiadam”.
Przeczytaj też: Jedna łyżeczka do wody i kilogramy polecą w dół. Prosty przepis na poranny napój
Trening bez wychodzenia z domu
Wiele osób rezygnuje z dbania o formę, ponieważ przeraża je wizja profesjonalnej siłowni i skomplikowanych maszyn. Przykład Barbary pokazuje, że wystarczy odrobina chęci i kawałek podłogi we własnym salonie. Influencerka zaczynała od bardzo krótkich sesji, które z czasem przerodziły się w stały element jej harmonogramu. Zamiast szukać wymówek, postawiła na regularność, która przyniosła trwałe efekty.
Przez ten czas nigdy nie byłam na siłowni. (...) 15 minut, 10 minut, 5 minut, wstań z tej sofy na kawałeczek, poruszaj ręką – opowiadała.
Z czasem w jej domu pojawiły się proste akcesoria, takie jak hantle, mata czy bieżnia do chodzenia. Gwiazda internetu chętnie wybiera też ruch na świeżym powietrzu, biega po lesie, jeździ na rowerze. Takie podejście uczy, że najważniejsza jest jakakolwiek aktywność, która sprawia nam przyjemność i pozwala spalić nadmiar kalorii bez zbędnej presji.
Jedzenie, które cieszy oczy i karmi ciało
Zmiana nawyków żywieniowych często kojarzy się z jałowym i nudnym jedzeniem, co jest jednym z najczęstszych powodów porzucenia zdrowego stylu życia. „Ta Typiara” znalazła na to swój własny, kreatywny sposób. Zamiast restrykcyjnych głodówek, postawiła na celebrowanie posiłków i sprawienie, by zdrowe produkty wyglądały na talerzu po prostu atrakcyjnie.
Zaczęłam bawić się jedzeniem. Układać, żeby to przypominało coś ładnego. (...) Papryczki, sałaty zaczęłam komponować tak, żeby to sprawiało radość dla moich oczu – mówiła Barbara Cichocka-Mruk.
W jej menu dominują warzywa, jaja oraz chude mięso, co pozwala dostarczyć organizmowi niezbędnych składników przy jednoczesnym zachowaniu deficytu kalorycznego. Dzięki takiemu podejściu proces chudnięcia stał się dla niej pasją, a nie przykrym obowiązkiem. Jej historia to dowód na to, że cierpliwość i zmiana myślenia o własnym ciele to fundamenty sukcesu, który inspiruje już blisko pół miliona osób.
Źródła:
Program "Ja wysiadam", rozmowa Agnieszki Matrackiej z Barbarą Cichocką-Mruk (2024).
Oficjalny profil Barbary Cichockiej-Mruk (@tatypiara) w serwisie Instagram