Słodka pułapka. To już plaga wśród dzieci w Polsce. Wielka Brytania zakazuje sprzedaży jednorazówek
Prawie 100 mln sztuk jednorazowych, smakowych e-papierosów sprzedało się w Polsce w ub. roku. Wśród nich są takie o smaku gumy balonowej, coli, lodów bananowych czy energetyków. Do wyboru, do koloru: jednorazówki mają prawie tysiąc smaków.
W sklepach leżą obok słodyczy, a te bez nikotyny można kupić nawet z automatu. Atrakcyjny smak i niska cena kuszą nieletnich do spróbowania. Wielka Brytania już zapowiada zakaz sprzedaży „jednorazówek”. U nas w „słodką pułapkę” wpada coraz więcej dzieci.
Wielka Brytania: zakaz „jednorazówek” wkrótce
Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej szacuje się, że ok. 9 proc. dzieci w wieku 11-15 lat używa e-papierosów. I dodaje, że te jednorazowe stały się plagą wśród nieletnich:
„Jednorazowe e-papierosy okazały się kluczowym czynnikiem odpowiedzialnym za alarmujący wzrost odsetka młodzieży używającej e-papierosów, przy czym ich udział w grupie wiekowej od 11 do 17 lat w ostatnich 2 latach wzrósł blisko 9-krotnie”.
Brytyjskie Królewskie Towarzystwo Pediatryczne apelowało wcześniej do rządu o zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów. Pediatrzy na Wyspach podkreślali, że słodkie smaki i niska cena wciągają młode pokolenie Brytyjczyków w nowy nałóg.
Premier Wielkiej Brytanii, Rishi Sunak, zapewnia, że rząd dostrzega problem. Rozwiązanie jest już na stole: zakaz sprzedaży smakowych jednorazówek. Być może jeszcze w tym, a najpóźniej w przyszłym roku. W konsultacjach społecznych poparło go niemal 70 proc. rodziców, nauczycieli, pracowników służby zdrowia i ogółu brytyjskiego społeczeństwa.
W Wielkiej Brytanii co tydzień wyrzuca się około 5 mln zużytych „jednorazówek”. To zatem nie tylko zbrodnia na zdrowiu, ale i na planecie. W przypadku tych produktów recykling w zasadzie nie wchodzi w grę.
W kierunku zakazu zmierza też Francja. Zakaz „jednorazówek”, nazywanych tutaj „puffami”, poparło już jednogłośnie francuskie Zgromadzenie Narodowe.
Słodycz oblepiająca płuca
Nie tylko dobrze znane palaczom substancje smoliste w papierosach są szkodliwe dla zdrowia. Do słodzenia jednorazowych e-papierosów najczęściej używa się tzw. sukralozy. Jest 600 razy słodsza od cukru. Jej słodycz pobudza tzw. ośrodek nagrody w mózgu, co może powodować powstanie uzależnienia.
Jako składnik spożywczy sukraloza uchodzi za względnie bezpieczną do spożycia. W e-papierosie jednak rozpada się na związki toksyczne i rakotwórcze, które wdychane są wprost do płuc.
Z badania opublikowanego już w 2013 r. w „Journal of Toxicology and Environmental Health” wiadomo, że sukraloza poddana wysokiej temperaturze wydziela niebezpieczne dla zdrowia chloropropanole. W przypadku jednorazowych e-papierosów dochodzi do jej rozpadu m.in. na chloroglukozę i chlorofruktozę.
E-papieros o smaku kiwi i lodów waniliowych
W Polsce jednorazowe e-papierosy są sprzedawane nawet w kilkuset wariantach smakowych. Ponad 90% sprzedaży stanowią „jednorazówki” o smakach owocowych (np. zielone jabłuszko), słodyczowych (np. wata cukrowa) czy napojowych (np. cola czy energetyki). „Jednorazówka” pozwala na około 700 „zaciągnięć”. To w przeliczeniu niecałe 3 paczki papierosów. Średnia cena nie przekracza 30 zł.
Specjaliści biją na alarm, że e-papierosy o smaku lodów arbuzowych czy gumy balonowej w sposób oczywisty kierowane są do najmłodszych konsumentów. Są też łatwe do ukrycia w szkolnym piórniku: niektóre wyglądają jak flamastry. Zatrważające statystyki przytacza prof. Witold Zatoński w wywiadzie z „Polityką”:
„Polska jest krajem, gdzie dzieci między 11 a 17 rokiem życia korzystają z tych urządzeń [e-papierosów – dop.] najczęściej na świecie. Robi to 31 proc. chłopców i 21 proc. dziewczyn. W wielu krajach sprzedaż tych urządzeń dzieciom jest zabroniona” – mówił prof. Witold Zatoński.
Według badania na grupie 2342 amerykańskich nastolatków (12-17 lat), przeprowadzonego przez University of California w San Francisco oraz California Department of Public Health to właśnie owocowe, lub kojarzące się ze słodyczami smaki zachęcają młodzież do sięgnięcia po te wyroby. Nawet jeśli wcześniej dzieci nie miały w ustach papierosa.
W innym badaniu, autorstwa naukowców z Indiana University Bloomington oraz University of Texas Health Science Center, stwierdzono, że w wyniku używania jednorazowych e-papierosów powstają szkodliwe substancje, takie jak benzyl alcohol, γ-decalacton oraz metale ciężkie, jak mangan czy ołów. Mogą powodować problemy układu oddechowego i uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.
Stwierdzono też, że korzystanie ze smakowych „jednorazówek” wiąże się ze znacznie wyższym niż dopuszczalne ryzykiem zachorowania na raka układu oddechowego.