Uderza nagle i od razu kładzie do łóżka. Polska walczy z wyjątkowo silnym wirusem
Oddziały ratunkowe znów się zapełniają, a lekarze mówią wprost: sytuacja zaczyna przypominać najgorsze sezony sprzed lat. Liczby rosną szybciej, niż zakładano, a w tle pojawia się problem, o którym wciąż mówi się za mało. To właśnie on może decydować o tym, kto trafi do szpitala.
W artykule sprawdzamy:
- jaka choroba powoduje w Polsce wzrost hospitalizacji i zgonów,
- jakie są najgroźniejsze powikłania grypy i objawy alarmowe,
- kto powinien się szczepić i dlaczego poziom szczepień w Polsce jest tak niski.
Grypa w Polsce. Liczba zachorowań i zgonów rośnie
Najświeższe dane z województwa śląskiego pokazują wyraźny trend: liczba zachorowań na grypę wzrosła aż 2,5 razy rok do roku. To jeden z najwyższych skoków w ostatnich latach.
Jeszcze bardziej niepokojące są dane dotyczące śmiertelności.
- W całym 2025 roku odnotowano 57 zgonów
- W obecnym sezonie (do końca marca) już 68 przypadków
To oznacza, że sezon jeszcze się nie zakończył, a liczba ofiar już przewyższyła poprzedni rok.
Z danych publikowanych przez instytucje publiczne wynika również, że w sezonie 2024/2025 w Polsce na grypę zachorowało ponad 2 miliony osób. Eksperci nie mają wątpliwości – skala problemu jest duża, a wiele przypadków nie trafia nawet do statystyk.

SOR-y pełne pacjentów. Grypa uderza przez powikłania
W praktyce pacjenci trafiają do szpitali nie tyle z powodu samej grypy, co jej powikłań. To one najczęściej prowadzą do ciężkiego przebiegu choroby.
Najczęstsze powikłania to:
- zapalenie płuc,
- zapalenie mięśnia sercowego,
- zapalenie mózgu i opon mózgowych,
- zaostrzenie chorób przewlekłych.
Jak wynika z danych publikowanych na gov.pl, grypa może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci.
Problem polega na tym, że objawy początkowe często przypominają zwykłe przeziębienie. Dopiero po kilku dniach może dojść do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia.
Polacy się nie szczepią. Dane są alarmujące
Jednym z kluczowych problemów pozostaje niski poziom szczepień. W niektórych regionach wynosi on zaledwie około 10% społeczeństwa.
To oznacza, że większość Polaków:
- nie ma ochrony przed ciężkim przebiegiem choroby
- zwiększa ryzyko powikłań
- przyczynia się do rozprzestrzeniania wirusa
Jak podaje gov.pl, najskuteczniejszą formą ochrony jest szczepienie, które:
- zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu
- ogranicza powikłania
- zmniejsza ryzyko zgonu
W sezonie 2025/2026 szczepienia są bezpłatne m.in. dla:
- dzieci
- kobiet w ciąży
- osób powyżej 65. roku życia
Pozostali mogą skorzystać z refundacji na poziomie 50%.
Objawy grypy i grupy ryzyka. Kto powinien szczególnie uważać?
Grypa rozwija się szybko i daje charakterystyczne objawy:
- wysoka gorączka
- bóle mięśni i stawów
- silne osłabienie
- kaszel
Szczególnie narażone na ciężki przebieg są:
- osoby starsze
- osoby z chorobami przewlekłymi
- dzieci
- kobiety w ciąży
Według danych WHO przytaczanych przez gov.pl, rocznie na świecie dochodzi do nawet 5 mln ciężkich przypadków grypy i do 500 tys. zgonów.
To pokazuje, że nie jest to „zwykła sezonowa infekcja”, lecz realne zagrożenie zdrowotne.
Źródło: Pacjenci, gov.pl, WHO