Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Żywienie > Wszyscy dodają to do rosołu. Kilka chwil i staje się trucizną
Anna Badurska
Anna Badurska 26.06.2026 13:16

Wszyscy dodają to do rosołu. Kilka chwil i staje się trucizną

Wszyscy dodają to do rosołu. Kilka chwil i staje się trucizną
Rosół - klasyk każdego polskiego domu Fot. Canva

Złocisty, parujący rosół to kulinarny fundament, ale jeden pozornie niewinny nawyk może negatywnie wpłynąć na jego właściwości zdrowotne. Tradycja nakazuje, by wrzucić do garnka cebulę opaloną nad palnikiem – i tu pojawia się problem z punktu widzenia dietetyki. Choć zupa zyskuje głęboki kolor i dymny aromat, mocno zwęglone warstwy warzywa stają się źródłem akrylamidu. Ten sam organiczny związek chemiczny, obecny w dymie tytoniowym czy spalinach przemysłowych, został sklasyfikowany przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (IARC) jako substancja prawdopodobnie rakotwórcza dla ludzi. Gdzie dokładnie leży granica między kulinarną tradycją a szkodliwością?

  • Reakcja Maillarda, która zachodzi już w trakcie przygotowań przed kluczowym gotowaniem rosołu
  • Akrylamid trafia do organizmu i wątroby i szkodzi zdrowiu
  • Jak bezpiecznie przygotować idealny rosół?

Reakcja Maillarda, która wymknęła się spod kontroli

Sekretem idealnego rosołu są długo uwalniane aminokwasy z mięsa i cukry z warzyw. Gdy poddajemy cebulę działaniu otwartego ognia, zachodzi słynna reakcja Maillarda – proces brązowienia, który odpowiada za niepowtarzalny smak pieczeni, kawy czy właśnie opalonej cebuli.

Problem pojawia się w momencie przekroczenia krytycznej temperatury. Gdy powierzchnia cebuli staje się smoliście czarna, proces karmelizacji przechodzi w proces pirolizy (suchej destylacji). To właśnie wtedy w produkcie gwałtownie rośnie stężenie akrylamidu oraz wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA). Są to substancje o udowodnionym działaniu genotoksycznym, zdolne do uszkadzania nici DNA na poziomie komórkowym.

Wszyscy dodają to do rosołu. Kilka chwil i staje się trucizną
Opalana cebula Fot. Canva

Co zwęglona cebula robi z twoim organizmem?

Regularne, wieloletnie spożywanie związków pochodzących z mocno przypalonej żywności niesie za sobą długofalowe konsekwencje. Akrylamid po wchłonięciu w przewodzie pokarmowym jest metabolizowany w wątrobie do glicydamidu– związku jeszcze bardziej reaktywnego, który przenika do tkanek.

Zbyt częste spożywanie zwęglonej żywności zwiększa ryzyko wystąpienia procesów takich jak:

  • stres oksydacyjny – nadmiar wolnych rodników przyspiesza starzenie się komórek;
     
  • przewlekły stan zapalny – uszkodzenia oksydacyjne obciążają układ immunologiczny;
     
  • mutageneza komórkowa – mikrouszkodzenia DNA, które z biegiem lat mogą inicjować procesy nowotworowe (szczególnie w obrębie przewodu pokarmowego).

Złota reguła kulinarna w tym przypadku brzmi: jeśli chcesz bezpiecznie opalić cebulę do rosołu, doprowadź ją do barwy głębokiego, ciemnego brązu, ale bezwzględnie zdejmij i wyrzuć każdą łupinę, która zmieniła się w zwęglony, sypki popiół. Szkodliwe związki chemiczne kumulują się przede wszystkim w czarnych, przepalonych fragmentach warzywa.

Bezpieczny kompromis dla smaku i zdrowia

Nie musisz rezygnować z wyrazistego, głębokiego rosołu, by chronić swoje zdrowie. Dietetyka kliniczna nie odradza samej obróbki termicznej, a jedynie przestrzega przed radykalnym przypalaniem, czyli karbonizacją.

Aby zachować tradycyjny smak przy jednoczesnej redukcji poziomu akrylamidu, warto zastosować poniższe rozwiązania kuchenne:

  • piecz zamiast palić – podpiecz połówki cebuli w piekarniku nagrzanym do 160°C. Niższa temperatura i dłuższy czas pozwalają na bezpieczne zajście reakcji Maillarda;
     
  • użyj naturalnych barwników – dodatek szczypty kurkumy lub wczesne wrzucenie kilku łupin z czosnku i cebuli nada zupie pożądaną, bursztynową barwę bez udziału dymu;
     
  • postaw na przyprawy przeciwzapalne – liść laurowy i ziele angielskie nie tylko podkręcają aromat, ale dostarczają antyoksydantów neutralizujących wolne rodniki.

Bibliografia:

  • Tareke, E., Rydberg, P., Karlsson, P., Eriksson, S., Törnqvist, M. (2002). Analysis of acrylamide, a carcinogen formed in heated foodstuffs. „Journal of Agricultural and Food Chemistry”, 50(17), 4998-5006. Link do badania
  • Mottram, D. S., Wedzicha, B. L., Dodson, A. T. (2002). Acrylamide is formed in the Maillard reaction. „Nature”, 419(6906), 448-449. Link do badania
  • Pelucchi, C., Bosetti, C., Galeone, C., La Vecchia, C. (2015). Dietary acrylamide and cancer risk: an updated meta-analysis. „International Journal of Cancer”, 136(12), 2912-2922. Link do badania
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
karagen
Jemy prawie kilogram rocznie. Niszczy jelita, skraca drogę do cukrzycy. Odstaw natychmiast
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
antybiotykoterapia
Pijesz to rano? Dietetyk ostrzega: "Tak sabotujesz leczenie Helicobacter pylori"
Rak pęcherza moczowego
Wypłukuje toksyny i chroni śluzówkę. Pij każdego dnia, by zmniejszyć ryzyko raka pęcherza
Szczepienie
Wielki Quiz o Szczepieniach: sprawdź, czy na pewno wiesz wszystko o szczepieniach?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: