Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > Cierpi na to od zawsze. Michał Wiśniewski szczerze o zmaganiach z chorobą
Marta Uler
Marta Uler 23.03.2026 17:07

Cierpi na to od zawsze. Michał Wiśniewski szczerze o zmaganiach z chorobą

Cierpi na to od zawsze. Michał Wiśniewski szczerze o zmaganiach z chorobą
Leczenie, które stosuje artysta, przynosi dużą poprawę. Fot. KAPIF

Michał Wiśniewski znów zwrócił na siebie uwagę, ale tym razem nie chodzi o scenę ani życie prywatne. Wokalista został zauważony przez fotoreporterów pod jedną z warszawskich przyszpitalnych poradni dermatologicznych, gdzie pojawił się na wizycie związanej z przewlekłą chorobą, z którą zmaga się od lat. Artysta nie ukrywa, że chodzi o łuszczycę – i mówi o niej bez wstydu, bo wie, jak wiele krzywdzących mitów narosło wokół tego schorzenia. Co ważne, dziś jego leczenie przynosi bardzo dobre efekty. Jak sam przyznaje, nowoczesna terapia sprawia, że zmiany skórne mogą całkowicie znikać. 

  • Wizyta pod poradnią i szczere wyznanie artysty pokazują, że z łuszczycą nie da się „po prostu żyć po cichu”
  • Łuszczyca nie jest „problemem ze skórą”, tylko przewlekłą chorobą zapalną całego organizmu.
  • Choroba często boli bardziej psychicznie niż fizycznie, bo wciąż budzi lęk i niezrozumienie
  • Leczenie może dziś dawać spektakularne efekty, a terapia biologiczna bywa dla wielu pacjentów przełomem
  • Na czym polega leczenie biologiczne?

Wizyta pod poradnią i szczere wyznanie artysty pokazują, że z łuszczycą nie da się „po prostu żyć po cichu”

Michał Wiśniewski został przyłapany przez fotoreporterów pod poradnią dermatologiczną jednego z warszawskich szpitali. Nie było w tym jednak żadnej tajemnicy – wokalista od dawna otwarcie mówi, że pozostaje pod stałą opieką lekarzy z powodu łuszczycy. I podkreśla, że dziś dzięki nowoczesnej terapii jego stan wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś.

„Choruję w zasadzie od zawsze. Teraz dzięki lekom biologicznym znika całkowicie. Jestem w programie lekowym i biorę zastrzyki” — powiedział Michał Wiśniewski w rozmowie z „Faktem”.

Artysta przyznał też, że przez długi czas nie wiedział, z czym ma do czynienia. Wspominał, że pierwsze zmiany mogły pojawić się już w liceum, ale potraktował je jak zwykłe podrażnienia skóry. Ostateczną diagnozę usłyszał dopiero jako dorosły mężczyzna. Z czasem objawy stawały się coraz bardziej dokuczliwe – początkowo pojawiały się na łokciach i nogach, później choroba zaczęła obejmować także twarz. 

Przeczytaj też: Łuszczyca zaostrza się przez te produkty. Naukowcy z Londynu biją na alarm

Cierpi na to od zawsze. Michał Wiśniewski szczerze o zmaganiach z chorobą
Łuszczyca jest chorobą o podłożu autoimmunologicznym. Fot. Canva

Łuszczyca nie jest „problemem ze skórą”, tylko przewlekłą chorobą zapalną całego organizmu

Łuszczyca to przewlekła, nawrotowa i niezakaźna choroba zapalna o podłożu immunologicznym. Choć najbardziej widać ją na skórze, nie jest wyłącznie „defektem dermatologicznym”. To zaburzenie pracy układu odpornościowego, w którym organizm przyspiesza namnażanie komórek naskórka i podtrzymuje stan zapalny.

Najczęściej pojawiają się:

  • czerwone, dobrze odgraniczone ogniska,
  • zgrubiałe blaszki pokryte srebrzystą łuską,
  • świąd, pieczenie lub bolesność,
  • zmiany na łokciach, kolanach, skórze głowy i plecach,
  • zajęcie paznokci (kruszenie, zgrubienie, odwarstwianie),
  • u części chorych także dolegliwości stawowe i inne.

To właśnie paznokcie bywają dla pacjentów szczególnie obciążające psychicznie. Michał Wiśniewski mówił o tym bardzo dosadnie:

„Ja płakałem jak dziecko, gdy w końcu odzyskałem paznokcie, bo to było wycinanie paznokcia już do samego końca, żeby tylko nie było widać. [...] Ludzie bali się mi podawać rękę” - wyznał w podcaście „Daj się odkryć”.

Choroba często boli bardziej psychicznie niż fizycznie, bo wciąż budzi lęk i niezrozumienie

Łuszczyca nie jest zakaźna, ale osoby chore wciąż zderzają się z odrzuceniem. Wiele osób myli ją z grzybicą, brakiem higieny albo „zaniedbaniem”. 

„Generalnie bardzo często jest tak, że ludzie, którzy nie mają świadomości, to myślą, że to jest grzybica, że to jest niedbanie o siebie. Wiadomo, to jest niewiedza ludzi” - mówił piosenkarz.

To właśnie dlatego łuszczyca tak często uderza w samoocenę. Widoczne zmiany na twarzy, dłoniach czy paznokciach potrafią prowadzić do wycofania społecznego, wstydu, a nawet objawów depresyjnych. Dodatkowo choroba lubi zaostrzać się pod wpływem stresu – a to tworzy błędne koło: stres nasila zmiany, a zmiany nasilają stres.

Leczenie może dziś dawać spektakularne efekty, a terapia biologiczna bywa dla wielu pacjentów przełomem

Sposób leczenia łuszczycy zależy od tego, jak rozległe i nasilone są zmiany.

W lżejszych postaciach lekarz zwykle zaczyna od:

  • leków miejscowych (maści, kremy, płyny),
  • preparatów ze sterydami,
  • analogów witaminy D,
  • odpowiedniej pielęgnacji i emolientów.

Przy bardziej nasilonej chorobie stosuje się:

  • fototerapię (np. NB-UVB),
  • leczenie ogólne, takie jak metotreksat, cyklosporyna czy acytretyna,
  • nowoczesne terapie celowane, czyli leczenie biologiczne.

Na czym polega leczenie biologiczne?

Leki biologiczne działają bardzo precyzyjnie – blokują konkretne cząsteczki zapalne (m.in. TNF-α, IL-17, IL-23), które napędzają chorobę. Dzięki temu nie „gaszą” objawów powierzchownie, ale uderzają w sam mechanizm powstawania zmian.

W praktyce oznacza to, że u wielu pacjentów można uzyskać:

  • niemal całkowite oczyszczenie skóry,
  • długie okresy remisji,
  • poprawę stanu paznokci,
  • zmniejszenie ryzyka zajęcia stawów lub poprawę ich objawów,
  • ogromną ulgę psychiczną i powrót do normalnego funkcjonowania.

To właśnie o takim efekcie mówi Michał Wiśniewski: 

„Teraz dzięki lekom biologicznym znika całkowicie”.

Warto jednak pamiętać, że przed wdrożeniem takiego leczenia lekarz zwykle zleca dodatkowe badania, m.in. w kierunku gruźlicy czy wirusowego zapalenia wątroby, bo terapia wpływa na układ odpornościowy i wymaga kontroli. Aktualne wytyczne dermatologiczne podkreślają, że biologiczne leczenie łuszczycy potrafi dawać bardzo wysokie odsetki niemal pełnego lub pełnego ustąpienia zmian skórnych u chorych z umiarkowaną i ciężką postacią choroby.

Źródła:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30037762/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39311381/

Wybór Redakcji
SOR
Lekarze ostrzegają, chorych wciąż przybywa. Statystyki są alarmujące
ból brzucha/pacjent
Połowa chorych nawet nie wie, co im grozi. Pacjenci przez lata nie maja żadnych objawów
emerytura
Upewnij się, że masz ten dokument w portfelu. Nie każdy wyrabia, a w razie wojny może uratować życie
choroba brudnych rąk w polskim szpitalu
Groźna choroba w polskim szpitalu. Lekarz tłumaczy, czy pacjenci są bezpieczni
Julia Wieniawa,
Burza po wypowiedzi Julii Wieniawy o ADHD. Psycholożki komentują ten ważny problem
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: