Coraz więcej Polaków choruje na ten nowotwór. Winna nie jest tylko dieta
Liczba zachorowań na jeden z najbardziej agresywnych nowotworów układu pokarmowego w Polsce systematycznie rośnie. Choroba przez długi czas rozwija się niemal bezobjawowo, a pierwsze sygnały bywają niejednoznaczne i łatwe do zlekceważenia. Choć często winą obarcza się sposób odżywiania, w rzeczywistości lista czynników ryzyka jest znacznie dłuższa i obejmuje codzienne nawyki, które wiele osób uznaje za nieszkodliwe.
• Alkohol i papierosy – absolutnie toksyczny duet
• Objawy, które łatwo pomylić z refluksem
• Otyłość brzuszna i gorące napoje – niedoceniane zagrożenia
Alkohol i papierosy – absolutnie toksyczny duet
Rak przełyku należy do nowotworów o bardzo niekorzystnym rokowaniu, głównie dlatego, że w wielu przypadkach jest rozpoznawany zbyt późno. W Polsce co roku diagnozuje się około 1,3–1,5 tys. nowych przypadków tego nowotworu. Zdecydowanie częściej chorują mężczyźni, a ryzyko zachorowania wyraźnie rośnie po 50. roku życia.
Jednym z najważniejszych czynników zwiększających ryzyko rozwoju choroby jest regularne spożywanie alkoholu. Działa on drażniąco na błonę śluzową przełyku, prowadzi do mikrouszkodzeń i przewlekłych stanów zapalnych. Jeszcze większe zagrożenie stanowią papierosy – dym tytoniowy zawiera liczne substancje rakotwórcze, które mają bezpośredni kontakt z nabłonkiem przełyku.
Szczególnie niebezpieczne okazuje się łączenie alkoholu z paleniem. Alkohol zwiększa przepuszczalność błony śluzowej, przez co toksyny zawarte w dymie tytoniowym łatwiej wnikają w tkanki. To właśnie ten duet znacząco podnosi ryzyko rozwoju nowotworu i przyczynia się do wzrostu liczby zachorowań obserwowanego w ostatnich latach.
Objawy, które łatwo pomylić z refluksem
Ten nowotwór przez długi czas może nie dawać wyraźnych sygnałów. Objawy narastają stopniowo i często są przypisywane stresowi, zgadze lub problemom trawiennym. Najczęściej pojawiają się:
• trudności z połykaniem – początkowo pokarmów stałych, później również płynów
• uczucie zatrzymywania się jedzenia za mostkiem
• ból lub pieczenie w klatce piersiowej
• przewlekła zgaga i nasilający się refluks
• niezamierzona utrata masy ciała
• chrypka i przewlekły kaszel
• ból podczas połykania
• cofanie się treści pokarmowej
• krwawienia z przewodu pokarmowego, np. fusowate wymioty
• osłabienie i przewlekłe zmęczenie
Niestety u wielu pacjentów dolegliwości pojawiają się dopiero w zaawansowanym stadium choroby. To właśnie dlatego rak przełyku tak często diagnozowany jest późno, a możliwości leczenia bywają wtedy znacznie ograniczone.
Otyłość brzuszna i gorące napoje – niedoceniane zagrożenia
Coraz więcej danych wskazuje, że istotnym czynnikiem ryzyka jest również otyłość brzuszna. Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha sprzyja refluksowi żołądkowo-przełykowemu, czyli cofaniu się kwaśnej treści żołądka do przełyku. Długotrwały kontakt śluzówki z kwasem prowadzi natomiast do jej uszkodzenia i może powodować zmiany przednowotworowe.
Rzadziej mówi się z kolei o temperaturze spożywanych napojów. A np. regularne picie bardzo gorącej herbaty, kawy czy innych naparów może prowadzić do przewlekłych uszkodzeń nabłonka przełyku. Powtarzające się oparzenia sprzyjają nieprawidłowej regeneracji komórek i zwiększają ryzyko rozwoju nowotworu. To pokazuje, że w profilaktyce liczy się nie tylko to, co jemy i pijemy, ale również w jaki sposób to robimy.
Źródła: https://kampanianazdrowie.pl/wplyw-alkoholu-na-rozwoj-nowotworow/, https://aptekacodzienna.pl/blog/artykul/rak-przelyku-przyczyny-objawy-i-leczenie, https://bip.aotm.gov.pl/assets/files/zlecenia_mz/2021/167/REK/2022_02_10_BP_Rekomendacja_nr_14_2022_Opdivo_publikacja_BIP_REOPTR.pdf