Tak Jakubiak walczył z chorobą. Jego wyznania chwytały za serce

Tomasz Jakubiak, jeden z najpopularniejszych polskich kucharzy, zmarł po wielomiesięcznej walce z rzadkim nowotworem jelita i dwunastnicy. W zmaganiach z ciężką chorobą kibicowała mu cała Polska. Jego wyznania poruszyły tysiące ludzi.
- Tomasz Jakubiak zmarł 30 kwietnia 2025 roku w Atenach, w Grecji.
- Zmagał się z rzadkim i złośliwym rakiem jelita i dwunastnicy, który dawał przerzuty.
Kim był Tomasz Jakubiak?
Tomasz był nie tylko kucharzem, ale osobowością telewizyjną, którą widzowie kochali za autentyczną pasję do jedzenia. Od lat pokazywał Polakom, jak przyrządzać doskonałe potrawy, m.in. w programach Jakubiak rozgryza Polskę i Sztuka mięsa. Jako ekspert od kulinariów oceniał i wspierał uczestników wielu popularnych programów, w tym polskiej edycji MasterChef i MasterChef Junior.
Pierwsze doniesienia o chorobie Tomasza Jakubiaka
- Jestem chudy jak patyk. Do tego nic nie mogę jeść, nic nie mogę pić i dalej jestem kucharzem. Beethoven podobno tworzył bez słuchu, więc może i mi się uda tworzyć bez próbowania, ale mam nadzieję, że to wszystko będzie zmienne i że lada moment to wszystko się naprawi.
Po raz pierwszy publicznie powiedział o swojej chorobie we wrześniu 2024 roku. Już wtedy fanów zastanawiała znaczna utrata wagi, którą można było zobaczyć chociażby w social mediach kucharza. Na Instagramie regularnie informował o swoim stanie zdrowia i postępach w leczeniu nowotworu. Niemal do ostatnich dni dzielił się przemyśleniami, miłością do kulinariów i zaraźliwą pogodą ducha.
Heroiczna walka z nowotworem
- Walka z chorobą to ogromne wyzwanie – fizyczne i emocjonalne. Moim celem jest wygrać tę walkę, by dalej cieszyć się życiem z najbliższymi i robić to, co kocham.
Swoją postawą pełną nadziei i chęci walki o zdrowie inspirował do stawiania czoła życiowym trudnościom, nie tylko chorobom. Choć w sieci zdarzały się negatywne komentarze dotyczące zbiórki zorganizowanej na pokrycie kosztów specjalistycznego leczenia nowotworu jelita i dwunastnicy w Izraelu, w większości widzów postawa Jakubiaka wzbudzała podziw i jeszcze większą sympatię.
Najważniejsi byli dla niego ludzie
- Na początku było to dla mnie bardzo traumatyczne, że (…) przez ileś godzin nie mogę wyjść z domu. To było strasznie trudne, że nie mogę zaprowadzić dziecka do przedszkola, nie mogę pójść na spacer, nie mogę pójść z kumplami na kawę do knajpy.
O tym, jak złośliwy nowotwór wpływa na jego życie, Tomasz Jakubiak zawsze mówił z rozbrajającą szczerością. Choroba szybko odebrała mu radość z tego, co najważniejsze – spędzania czasu z bliskimi tak, jak dawniej i radości z jedzenia. Przez cały czas mógł jednak liczyć na wsparcie żony Anastazji oraz przyjaciół. Nie potrafił ukryć wzruszenia pomocą, którą zorganizowali dla niego inni kucharze w ramach akcji "Kucharze pomagają Tomkowi".
- Dla mnie była to niespodzianka, która rozerwała mi serce — skomentował.
Tomasz Jakubiak był mistrzem kuchni, osobowością medialną i autorem książek kucharskich. Pozostanie w pamięci jako najsympatyczniejszy polski kucharz i człowiek, który zmagał się z chorobą z niesłychaną odwagą, siłą i optymizmem.
Zobacz także: Neuroarchitekt zawodem przyszłości. Na czym polega i co ma wspólnego z ludzką





































