Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdrowie > Wąglik – czarny symbol bioterroryzmu
Paulina Piziorska
Paulina Piziorska 19.03.2022 01:32

Wąglik – czarny symbol bioterroryzmu

Wąglik – czarny symbol bioterroryzmu
pixabay.com

Czym jest wąglik?

Szczep bakterii odpowiedzialny za zakażenie wąglikiem,  Bacillus anthracis jest wyjątkowo uciążliwy i trudny do zwalczenia, ze względu na produkcję form przetrwalnikowych. Przechodząc do tego stanu bakterie wąglika przetrzymują niekorzystne dla nich warunki, wykazując odporność na środki przeznaczone do dezynfekcji, promieniowanie jonizujące i surowe temperatury. Skuteczność w zwalczaniu tej wyjątkowo wytrzymałej bakterii potwierdza jedynie ogień i sterylizacja parą przy temperaturze 100°C! Wąglik to choroba odzwierzęca, którą najłatwiej zarazić się przy kontakcie skóry z chorym zwierzęciem. Istnieje także ryzyko zachorowania przez wdychanie kurzu i spożycie pokarmów odzwierzęcych, zawierających bakterię, dochodzi wtedy do płucnej i jelitowej odmiany choroby. Nie odnotowano przypadku transmisji wąglika między ludźmi.

Wąglik – objawy

Odmiana skórna jest najczęściej spotykana, obejmuje aż 95% wszystkich zakażeń. Laseczki gram-dodatnich bakterii wnikają przez skórę w miejscu przerwania ciągłości jej tkanki (otwarte rany, otarcia, oparzenia). Skumulowane mikroorganizmy zaczynają miejscowe namnażanie, tworząc niewielką grudkę o średnicy kilku centymetrów. Z czasem grudka przekształca się w wypełniony płynem bezbolesny pęcherz, otoczona charakterystycznym czarnym strupem, przypominającym kolorem i strukturą węgiel, stąd nazwa choroby. Zmiana pozbawiona powikłań i poddana właściwemu leczeniu utrzymuje się na skórze przez okres kilku tygodni. Płucna odmiana stwarza dużo większe zagrożenie życia. Wówczas do podstawowych objawów należą gorączka i kaszel połączony z krwiopluciem. Przebieg zakażenia jest zbliżony do ostrego zapalenia płuc i zazwyczaj kończy się zgonem pacjenta.

Wąglik – powikłania

Powikłania po zakażeniu bakterią są różne i zależne od drogi przeniknięcia wąglika do organizmu. Skórna odmiana zwykle atakuje węzły chłonne, skutkując ich powiększeniem i zapaleniem. Wniknięcie przez spojówkę grozi nieodwracalnym uszkodzeniem oka i w konsekwencji ślepotą. Miejscowe zmiany pojawiające się na głowie grożą zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych i sepsą. Poważne powikłania pojawiają się także u ozdrowieńców po przechorowaniu jelitowej postaci choroby. Pojawia się ryzyko owrzodzenia przewodu pokarmowego i miejscowej martwicy krwotocznej. 

Wąglik – leczenie

Wylęganie Bacillus anthracis trwa zwykle od 2 do 7 dni. Wykrycie bakterii odbywa się przez posiew, który lekarz pobiera ze zmienionej chorobowo tkanki skórnej, lecz do potwierdzenie diagnozy konieczne jest badanie morfologiczne krwi. Próbki wymagają ostrożnego traktowania i są ściśle chronione w laboratorium, ponieważ wąglik może być wykorzystywany jako broń biologiczna. Standardowym lekiem w walce z bakterią jest penycylina, lecz w przypadku alergii podejmuje się leczenie makrolidami lub doksycykliną. Zdiagnozowanie postaci płucnej, objawiającej się ostrą infekcją górnych dróg oddechowych umożliwia RTG. Najbardziej śmiertelna odmiana jelitowa rozpoczyna się od niepozornych objawów łudząco przypominających zatrucie pokarmowe, z czasem choroba zaostrza się, wywołując plucie krwią i gwałtowne biegunki. Postać jelitowa wymaga badań wydzielin z organizmu pacjenta (wymiociny, krew i kał). 

Paulina Piziorska
O autorze
Paulina Piziorska
Redaktor Pacjenci

Paulina Piziorska

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi:
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Śmiertelny wirus w Hiszpanii
ECDC wydaje ostrzeżenie dla Europy. Śmiertelność sięga nawet 40 proc.
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
mleko
W USA to mleko jest już zakazane. W Polsce jeszcze można pić
Choroba zakaźna wróciła do Polski
Ta choroba zakaźna wróciła do Polski po 25 latach. Takie daje objawy
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: