Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdrowie > Epidemia legionelli w Rzeszowie. Znamy już prawdopodobną przyczynę zachorowań
Piotr Cieciuch
Piotr Cieciuch 11.10.2023 15:37

Epidemia legionelli w Rzeszowie. Znamy już prawdopodobną przyczynę zachorowań

Epidemia legionelli w Rzeszowie. Znamy już prawdopodobną przyczynę zachorowań
canva

Z powodu zakażenia bakterią Legionella pneumophila zmarło 25 osób, a 165 zostało zakażonych. Szef podkarpackiego sanepidu podał nowe informacje w tej sprawie. Znamy już prawdopodobne źródło zakażenia legionellą w Rzeszowie. Co więc było przyczyną?

Najnowsze informacje w sprawie źródła zakażeń legionellą

Szef podkarpackiego sanepidu poinformował o możliwej przyczynie epidemii: „Można wstępnie określić, że prawdopodobnym potencjalnym źródłem zakażenia choroby legionistów mogły być instalacje wewnętrzne budynków mieszkalnych i mieszkań z ciepłą wodą. Analiza przeprowadzonych wywiadów wykazała duże zróżnicowanie wśród osób, które zachorowały. To były osoby aktywne zawodowo, ale także emeryci i renciści, osoby bezrobotne, a część osób nie opuszczała miejsca zamieszkania”. - powiedział Adam Sidor.

Dochodzenie epidemiologiczne jednak trwa nadal. Śledztwo prowadzi również prokuratura, lecz do tej pory nikt nie usłyszał zarzutów. 

Epidemia legionelli w Rzeszowie. Znamy już prawdopodobną przyczynę zachorowań

Podkarpacka inspekcja sanitarna o legionelli

Podkarpacki Wojewódzki Inspektorat Sanitarny wskazał, że woda z wodociągów, płynąca do mieszkań przez instalacje sprzyja rozwojowi legionelli: „Jest to ograniczona cyrkulacja wody, temperatura wody zimnej – 24 stopnie Celsjusza i wody ciepłej – 45 stopni w połączeniu ze zużytą instalacją sanitarną i obecnością na niej osadów kamiennych”. - powiedział szef podkarpackiego sanepidu. 

Rozwojowi epidemii sprzyjała także panująca wówczas w Polsce wysoka temperatura i duża wilgotność powietrza.

Na czym polegało dochodzenie epidemiologiczne?

Dochodzenie zaczęło się 18 sierpnia. Do 28 września sanepid pobrał łącznie 266 próbek ciepłej i zimnej wody z obiektów użyteczności publicznej, domów chorych i punktów zaopatrywania budynków w wodę ciepłą.  Materiałem w dochodzeniu epidemiologicznym były także genetyczne próbki pobrane od osób chorych i przebywających w szpitalach.

"Dodatkowym elementem, o który rozszerzono dochodzenie epidemiologiczne, jest zużycie wody z poszczególnych odcinków sieci wodociągowej na terenie miasta Rzeszowa i okolic w czasie występowania choroby legionistów, w porównaniu z latami ubiegłymi” – powiedział Adam Sidor.

PAP zapytało podkarpackiego inspektora sanitarnego, ile może potrwać jeszcze dochodzenie epidemiologoczne: „badania wody w kierunku bakterii z rodzaju Legionella pneumophila wykonuje się metodą hodowlaną, polegającą na hodowli bakterii na określonych pożywkach. Jest to metoda trwająca 10–12 dni. Z kolei badania genetyczne są realizowane przy współpracy z Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego PZH – Państwowym Instytutem Badawczym”. - powiedział Sidor.

Piotr Cieciuch
O autorze
Piotr Cieciuch
Redaktor Pacjenci
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: legionella
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
None
Diabetyku, pamiętaj o zdrowiu słuchu
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Śmiertelny wirus w Hiszpanii
ECDC wydaje ostrzeżenie dla Europy. Śmiertelność sięga nawet 40 proc.
Choroba zakaźna wróciła do Polski
Ta choroba zakaźna wróciła do Polski po 25 latach. Takie daje objawy
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: