Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > HIV - zagrożenie, które lekceważymy. Ekspertka ostrzega, by nie czekać na szczepionkę
Wiktoria Wihan
Wiktoria Wihan 14.04.2025 11:49

HIV - zagrożenie, które lekceważymy. Ekspertka ostrzega, by nie czekać na szczepionkę

HIV - zagrożenie, które lekceważymy. Ekspertka ostrzega, by nie czekać na szczepionkę
Fot. Canva/tilialucida

Medycyna z każdym kolejnym rokiem idzie do przodu i robi ogromne problem, jednak szczepionka przeciwko HIV wciąż pozostaje w sferze nadziei. Tymczasem liczba zakażeń tym groźnym wirusem wciąż rośnie. I to niezależnie od wojny czy migracji.

– Musimy postawić na dostępność profilaktyki i edukację – mówi prof. Justyna Kowalska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Liczba zakżeń HIV rośnie. Jakie są tego przyczyny?

W Polsce rośnie liczba osób zakażonych HIV — każdego roku o ok. 7 proc. Jak podkreśla prof. Justyna Kowalska, profesor w Katedrze Chorób Zakaźnych Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, to nie efekt większej liczby uchodźców, ale raczej skuteczniejszego wykrywania zakażeń. Problemem jednak pozostaje ograniczony dostęp do profilaktyki, w tym prewencji przedekspozycyjnej (PrEP) i poekspozycyjnej (PEP), które — choć skuteczne — nie są refundowane przez NFZ.

Mamy bardzo ciekawą analizę, którą przeprowadził NFZ z NIZP-PIB pod nadzorem prof. Rosińskiej. Analiza obejmuje 10 lat do 2021 r. ale w przygotowaniu są kolejne. Według tej analizy, zrobionej na podstawie zarejestrowanych w opiece pacjentów, w 2021 r. mieliśmy 17 tys. osób będących pod opieką. Jak już wiemy, że ktoś jest zakażony, to ta osoba otrzymuje leczenie, a tym samym przestaje być zakaźna dla partnerów. Nie ma też ryzyka przeniesienia zakażenia z matki na dziecko. Można też w naturalny sposób zajść w ciążę – mówiła ekspertka w wywiadzie z portalem Rynek Zdrowia.

Co ciekawe, Polacy chętnie się testują, o ile mają taką możliwość. Tylko w ciągu kilku miesięcy rozeszło się 100 tys. domowych testów na HIV. To dowód, że jeśli damy ludziom bezpieczne, anonimowe narzędzia, to będą oni z nich korzystać.

Przeczytaj też: Kleszczowe zapalenie mózgu — skuteczne szczepienie nawet w aptece

HIV to nie tylko problem mężczyzn

Choć większość zakażeń dotyczy w Polsce mężczyzn mających kontakty seksualne z mężczyznami, struktura chorych się zmienia. W związku z wojną w Ukrainie i napływem uchodźców, coraz więcej pod opiekę lekarską trafia kobiet — w tym kobiet w ciąży. To z kolei pozytywnie wpływa na współpracę z ginekologami i rutynowe testowanie przyszłych mam.

Inną grupą, o której mówi się zdecydowanie zbyt mało, są osoby starsze.

Obecni 70-latkowie funkcjonują jak 40-latkowie 50 lat temu. Profilaktyka chorób cywilizacyjnych bardzo mocno wpłynęła na sprawność całych społeczeństw. Generalnie jesteśmy zdrowsi i zdrowiem cieszymy się bardziej. Osoby starsze wyjeżdżają też więcej, podróżują, cieszą się również swoim zdrowiem seksualnym, więc lekarze powinni pamiętać, aby z tymi osobami rozmawiać też o zdrowiu seksualnym, aby wiedzieć czy taką osobę testować – podkreśla prof. Kowalska.

Dlatego lekarze powinni rozmawiać z seniorami o życiu seksualnym i proponować testy na HIV.

Uważam, że niektóre testy powinny znaleźć się w pakiecie 40 plus. Nie tylko cholesterol i PSA. Jeżeli mówimy o chorobach przenoszonych drogą płciową, to HIV nie jest często przenoszony, ale niesie poważne konsekwencje i taki test zawsze warto zaoferować. Ale nie zapominajmy o innych chorobach przenoszonych drogą płciową, o zapaleniach wątroby, chlamydii, kile – mówi ekspertka. 

Przeciwko HIV nie ma szczepionki

Chociaż co jakiś czas pojawiają się doniesienia o wyleczonych pacjentach i badaniach nad szczepionką przeciwko HIV, obecnie nie dysponujemy skuteczną szczepionką ani trwałym lekiem na tę chorobę. Prof. Justyna Kowalska zwróciła na ten fakt szczególną uwagę:

To byłoby wspaniałe. Zarówno leki, jak i szczepionka. Cieszę się entuzjazmem, jaki powstaje, gdy mówimy o szczepionce na HIV, bo w przypadku szczepionek, które już mamy na inne choroby, tego entuzjazmu już nie ma. Więc doceniajmy wartość tej profilaktyki.

Jednak jeżeli chodzi o HIV, podobnie jak w wielu innych chorobach nie mamy skutecznej szczepionki, tak jak np. przeciw gruźlicy. Nadzieję trzeba mieć, ale to nie powinno przeszkodzić w tym, aby działać tu i teraz, stosować programy profilaktyczne, jak profilaktyka przed i po ekspozycji, zwiększać ich dostępność. Przede wszystkim niezbędna jest wiedza i edukacja, bo nawet jeżeli będziemy mieli — tak jak w przypadku WZW typu C — skuteczne leczenie, to nie ma tu trwałej odporności po zakażeniu i wyleczeniu, może trafić się reinfekcja.

Ekspertka zauważyła, że kluczowe jest działanie już teraz, zwłaszcza poprzez programy profilaktyczne, takie jak profilaktyka przed i po ekspozycji. Wskazała również na znaczenie edukacji, ponieważ skuteczne leczenie HIV nie zapewnia trwałej odporności, a reinfekcje są możliwe, jeśli osoby nie zmieniają ryzykownych zachowań.

Zobacz również: Nowoczesna profilaktyka raka szyjki macicy. Cytologia płynna i test HPV w końcu na NFZ

Jakie są możliwości profilaktyki przed HIV?

Profilaktyka przed HIV opiera się głównie na dwóch metodach: profilaktyce przedekspozycyjnej (PrEP) i poekspozycyjnej (PEP). PrEP polega na przyjmowaniu leków przez osoby narażone na zakażenie, zmniejszając ryzyko HIV, jednak dostępność tych leków w Polsce jest ograniczona. PEP stosuje się po potencjalnym narażeniu na wirusa, aby zminimalizować ryzyko zakażenia, pod warunkiem podjęcia leczenia w ciągu 72 godzin.

Ważnym elementem prewencji jest również edukacja, która powinna być szeroko dostępna, by zwiększyć świadomość o HIV i metodach ochrony, takich jak stosowanie prezerwatyw czy regularne testowanie. 

Najważniejszym elementem jest to, aby osoby, które mają zachowania mogące spowodować zakażenie, wiedziały o takiej możliwości. Tu jest rola edukacji na ten temat, w tym m.in. mediów. Chodzi o to, aby osoby po kontakcie seksualnym wiedziały, że nadal mogą zgłosić się do lekarza po poradę i uzyskać skuteczną profilaktykę. Taka profilaktykę może też być stosowana w kierunku kiły czy chlamydii – podkreśliła ekspertka. 

Prof. Justyna Kowalska zaapelowała do rodziców, by pozwolili szkołom przejąć odpowiedzialność za edukację seksualną, podkreślając, że edukatorzy seksualni są profesjonalistami, którzy przekazują wiedzę z odpowiednią wrażliwością.

Uczmy zasady ABC. Uczmy, że najbezpieczniejsze są związki stałe z jednym partnerem, ale nie wszystkie sytuacje w życiu tak wyglądają. Ja bym chciała, zaapelować do rodziców, aby pozwolili szkołom przejąć ten obowiązek edukacji seksualnej, bo edukatorzy seksualni to osoby wiarygodne, wyszkolone do tego, które wprowadzają tę edukację z dobrą, odpowiednią wrażliwością. A wielu rodziców ma problem z taką edukacją w domu, a najgorsze, co można zrobić, to nie zapewnić takiej edukacji wcale. Zdarza się, że dziewczynki w wieku 15 lat nigdy nie były u ginekologa, nie odbyły rozmowy na temat antykoncepcji, nie mają świadomości, uczą się tego z internetu. Szkoła uczy polskiego i matematyki więc powinna też uczyć tego, jak dbać o zdrowie, w tym seksualne.

Kluczowa jest także walka ze stygmatyzacją osób testujących się na HIV, dlatego testy domowe, które są szybkie i dyskretne, stanowią dobry sposób na zachęcenie do regularnego kontrolowania swojego stanu zdrowia.

Polecamy: To nowa najgorsza choroba zakaźna. W rok zachorowało 8 milionów, a zmarło ponad milion

Wybór Redakcji
Sklep spożywczy wycofany produkt
Biedronka i Lidl biją na alarm. Klienci proszeni o zwrócenie do sklepu. "Toksyna w pokarmie"
lekarze
Światowy Dzień Chorego. Wirusowy kalejdoskop 2026. Jak chronić chorych?
Rossmann
Już nie tylko kosmetyki. Rossmann rozkręca nowy biznes, tym chce skusić klientów
grypa
Ból gardła, gorączka, katar. Jak odróżnić grypę od zwykłego przeziębienia?
None
Terapia psychologiczna z pomocą technologii VR. Wystarczy smartfon, można też w goglach
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: