Najlepsza roślina na bezsenność. Położysz pod poduszką i zaśniesz jak dziecko
Suszone szyszki chmielu kojarzą się przede wszystkim z piwem, ale od dawna przypisuje się im także działanie ułatwiające wyciszenie i sen. Właśnie dlatego pomysł, by umieścić je blisko miejsca snu, nie jest całkiem przypadkowy: badacze zwracali uwagę na lotne związki uwalniane z chmielu i ich działanie uspokajające. Najciekawszy trop prowadzi do 2-metylo-3-buten-2-olu, związku obecnego w lotnej frakcji chmielu.
- Suszone szyszki chmielu zawierają lotny związek o działaniu uspokajającym
- Jego ilość rośnie po wysuszeniu i podczas przechowywania chmielu
- Badacze wiązali nasenne działanie oparów chmielu z 2-metylo-3-buten-2-olem
- Dane wspierają ideę wykorzystywania aromatu chmielu przy problemach ze snem
Dlaczego suszone szyszki chmielu kojarzy się ze snem?
Pomysł z chmielem przy łóżku opiera się na czymś więcej niż tylko na tradycyjnym skojarzeniu. W badaniu „Sedative-hypnotic compounds in the exhalation of hops, II” autorzy analizowali lotną frakcję chmielu i wskazali konkretny związek, który może odpowiadać za jego działanie nasenne. Chodzi o 2-metylo-3-buten-2-ol, obecny w tym, co ulatnia się z rośliny.
Autorzy opisali, że ich wstępne testy farmakologiczne prowadziły do powiązania działania nasennego oparów chmielu właśnie z tym składnikiem.
– Wstępne testy farmakologiczne prowadzą do wniosku, że nasenne działanie oparów chmielu można wyjaśnić zawartością 2-metylo-3-buten-2-olu w jego frakcji lotnej – czytamy w badaniu.

Co ulatnia się z chmielu i może działać uspokajająco?
W tym samym badaniu działanie 2-metylo-3-buten-2-olu sprawdzano także farmakologicznie u myszy. Po podaniu dootrzewnowym w dawce 0,80 g/kg związek wywoływał narkozę trwającą około ośmiu godzin, a autorzy nie obserwowali później nieprawidłowego zachowania zwierząt. Wynik pokazuje, że badacze mieli podstawę, by uznać ten związek za biologicznie aktywny i uspokajający.
Istotne jest też to, że 2-metylo-3-buten-2-ol należy do lotnej frakcji chmielu. Z punktu widzenia pomysłu z suszem umieszczonym w pobliżu poduszki to ważniejsza informacja niż działanie samego ekstraktu czy preparatu doustnego. Badacze zwracali uwagę właśnie na substancje uwalniające się z chmielu do otoczenia.

Suszenie chmielu zmienia zawartość sedatywnego związku
Inne badanie przyniosło szczególnie ciekawą obserwację: świeży chmiel zawierał jedynie śladowe ilości 2-metylo-3-buten-2-olu, natomiast jego stężenie zwiększało się po wysuszeniu. Badacze oceniali zawartość tego związku w chmielu, ekstraktach i preparatach, biorąc pod uwagę również czas przechowywania.
– W świeżym chmielu wykrywano jedynie śladowe ilości tego związku, natomiast po wysuszeniu jego stężenie stale rosło i osiągało maksymalny poziom około 0,15 proc. w ciągu dwóch lat przechowywania w temperaturze pokojowej – czytamy w badaniu.
Autorzy podkreślili, że wzrost ten obserwowano niezależnie od konkretnej odmiany. To szczególnie dobrze pasuje do tematu suszonych szyszek: właśnie po suszeniu ilość badanego związku była większa niż w świeżym surowcu.
Suszone szyszki chmielu przy łóżku. Skąd wziął się ten pomysł?
W przypadku chmielu liczy się nie tylko sama roślina, ale również to, co uwalnia się z niej do otoczenia. Badacze wskazywali na obecność 2-metylo-3-buten-2-olu – lotnego związku o działaniu sedatywnym. Co ciekawe, jego ilość zwiększała się po wysuszeniu chmielu i podczas przechowywania. To właśnie dlatego w kontekście wieczornego wyciszenia szczególnie interesujące są suszone szyszki.
Taki mechanizm dobrze tłumaczy, dlaczego chmiel od dawna pojawia się w prostych domowych sposobach związanych ze snem, na przykład w pachnących woreczkach umieszczanych w pobliżu łóżka. Z dostępnych badań wynika, że suszony chmiel rzeczywiście zawiera lotny składnik o właściwościach uspokajających.
Suszone szyszki położone blisko poduszki są więc prostym sposobem wykorzystania ich naturalnego aromatu – bez skomplikowanych przygotowań, właśnie tam, gdzie wieczorem najbardziej zależy na spokojnym wyciszeniu.

Bibliografia
- Hänsel, R., Wohlfart, R., Coper, H. Sedative-hypnotic compounds in the exhalation of hops, II, 1980.
- Hänsel, R., Wohlfart, R., Schmidt, H. The sedativ-hypnotic principle of hops, 1982.