Paradoks błękitnych stref. Czy wysoki cholesterol na Sardynii to przepis na... dłuższe życie?
Medycyna uczyła nas, że wysoki cholesterol to prosty przepis na kłopoty z sercem. Tymczasem dane z tzw. błękitnych stref, czyli miejsc, gdzie ludzie żyją najdłużej na świecie, rzucają na ten temat zupełnie nowe światło. Wyniki badań przeprowadzonych wśród sędziwych mieszkańców Sardynii wywołały spore zamieszanie w świecie nauki, sugerując, że to, co groźne dla czterdziestolatka, dla seniora może być... tarczą ochronną.
- Zaskakujące wyniki badań z wyspy stulatków
- Dlaczego seniorzy potrzebują cholesterolu
- Normy lipidowe a wiek pacjenta
- Sekret długowieczności ukryty w stylu życia
Zaskakujące wyniki badań z wyspy stulatków
W 2025 roku opublikowano przełomowe badanie, w którym naukowcy przyjrzeli się profilowi zdrowotnemu 168 mieszkańców Sardynii w wieku powyżej 90 lat. Przez sześć lat monitorowano ich parametry życiowe oraz dietę. Wyniki wprawiły badaczy w osłupienie: osoby z umiarkowanie podwyższonym poziomem LDL (powyżej 130 mg/dL) wykazywały o 40 proc. mniejsze ryzyko zgonu w porównaniu do rówieśników z „idealnie” niskim cholesterolem. Zjawisko to nazwano „paradoksem cholesterolu”.
Sardynia, będąca jedną z błękitnych stref, od lat intryguje naukowców liczbą stulatków cieszących się świetną formą. Choć w młodszych grupach wiekowych wysoki poziom frakcji LDL niezmiennie sprzyja miażdżycy i zawałom, u najstarszych seniorów zależność ta ulega odwróceniu. Sugeruje to, że po przekroczeniu pewnej granicy wieku, organizm zaczyna zarządzać zasobami tłuszczowymi w sposób, który sprzyja przeżyciu, a nie chorobie.
Dlaczego seniorzy potrzebują cholesterolu
Aby zrozumieć ten paradoks, musimy pamiętać, że cholesterol nie jest wyłącznie „trucizną”. To niezbędny budulec każdej komórki w naszym ciele, odpowiadający za stabilność błon komórkowych i prawidłową komunikację między nimi. Jest on również fundamentem do produkcji witaminy D oraz kluczowych hormonów, takich jak kortyzol, estrogeny czy testosteron. U osób w podeszłym wieku zbyt niski poziom tych substancji może pogłębiać naturalne niedobory hormonalne i osłabiać organizm.
W zaawansowanym wieku cholesterol pełni funkcję swoistej rezerwy metabolicznej. Wspiera on pracę mózgu – jego niskie stężenia są często kojarzone z szybszym pogorszeniem funkcji poznawczych oraz wyższym ryzykiem choroby Alzheimera. Jak tłumaczy lek. Adrian Krzymiński cytowany przez zdrowie.onteria.pl:
„U seniorów cholesterol może pełnić funkcję 'rezerwy metabolicznej', wspierać odporność oraz procesy regeneracyjne. Niski poziom bywa natomiast markerem niedożywienia, chorób przewlekłych czy stanu zapalnego, dlatego interpretacja wyników u osób w podeszłym wieku powinna być ostrożna i indywidualna”.
Normy lipidowe a wiek pacjenta
Aktualnie obowiązujące normy cholesterolu w Polsce są rygorystyczne, szczególnie dla osób z grup ryzyka. Przyjmuje się, że u zdrowego, dorosłego człowieka cholesterol całkowity nie powinien przekraczać 190 mg/dL, a frakcja LDL („zły” cholesterol) powinna mieścić się poniżej 115 mg/dL. W przypadku osób z nadciśnieniem, cukrzycą czy po przebytych incydentach sercowych, lekarze dążą do jeszcze niższych wartości LDL, nawet poniżej 55 mg/dL.
Należy jednak podkreślić, że wytyczne te są stworzone przede wszystkim z myślą o profilaktyce u osób młodszych i w średnim wieku. W ich przypadku długotrwała ekspozycja naczyń krwionośnych na wysokie stężenia lipidów nieuchronnie prowadzi do odkładania się blaszek miażdżycowych. U osób powyżej 90. roku życia, takich jak badani mieszkańcy Sardynii, sztywne trzymanie się tych norm może być niewskazane, zwłaszcza jeśli niski cholesterol wynika z wyniszczenia organizmu lub niedożywienia.
Sekret długowieczności ukryty w stylu życia
Choć paradoks z Sardynii brzmi jak zaproszenie do objadania się tłustymi potrawami, rzeczywistość jest inna. Długowieczność mieszkańców błękitnych stref nie wynika z samego poziomu cholesterolu, ale z unikalnego stylu życia, który niweluje jego negatywne skutki. Dieta seniorów z Sardynii opiera się na świeżych warzywach, strączkach, oliwie z oliwek i orzechach. Jedzą oni z umiarem, kończąc posiłek przed osiągnięciem pełnej sytości, co naturalnie chroni ich przed otyłością i stanami zapalnymi.
Równie istotna jest naturalna, codzienna aktywność fizyczna oraz silne więzi społeczne. Mieszkańcy Sardynii pozostają aktywni zawodowo i towarzysko do późnej starości, pracując w ogrodach i spacerując. To właśnie ta kombinacja – zdrowa dieta, ruch i wsparcie bliskich – sprawia, że ich organizmy potrafią „wybaczyć” wyższy poziom cholesterolu. Lekcja płynąca z błękitnych stref jest jasna: zamiast skupiać się wyłącznie na jednym słupku w wynikach badań, powinniśmy dbać o całokształt naszych codziennych nawyków.
Źródła:
Badanie profilu lipidowego u stulatków - Nutrients 2025
Wytyczne PTL dotyczące diagnostyki i leczenia zaburzeń lipidowych w Polsce