Prof. Grażyna Rydzewska: Teleporada nie zamiast, ale – obok

prof. dr hab. n. med. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii CSK MSWiA, prezes ZG Polskiego Towarzystwa Gastroenterologicznego
fot. Tomasz Adamaszek
Autor Bożena Stasiak28.09.2020

- mówi prof. dr hab. n. med. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii CSK MSWiA, prezes ZG Polskiego Towarzystwa Gastroenterologicznego:

- Teleporady, porady online w żaden sposób nie mogą i nie powinny zastępować wizyt stacjonarnych. To są pewnego rodzaju „protezy”, które mają uzasadnienie w określonych sytuacjach, ale należy je traktować jako wspomaganie, ich miejsce powinno być obok wizyt stacjonarnych.

- W gastroenterologii tego typu porady na pewno nie są dla pacjentów, którzy zgłaszają się na pierwszą wizytę. Zresztą tak samo, moim zdaniem, powinno to wyglądać przy każdej pierwszej wizycie, u lekarzy innych specjalności. Bo pierwsza wizyta to zaplanowanie dalszej diagnostyki, zakwalifikowania pacjenta do określonych badań, a do tego teleporada na pewno nie wystarczy. Owszem, jeśli lekarz już poznał pacjenta, prowadzi go i ma tylko skonsultować z nim wyniki badań, to można to zrobić przez telefon. Podobnie, jeśli chodzi o przedłużenie leków czy zmianę leku bądź jego dawkowania.

- U pacjentów z problemami gastrologicznymi, z nieswoistymi zapaleniami jelit, często zdarzają się zaostrzenia, są wśród chorzy leczeni takimi metodami, które wymagają pojawiania się w szpitalu. Właśnie oni wymagają konsultacji stacjonarnej z lekarzem, choćby nawet przez…balkon czy, jak to u nas się zdarzało, przez taras. Z myślą o takich pacjentach, z uwagi na to, że byliśmy szpitalem jednoimiennym, już na początku pandemii stworzyliśmy oddzielne lokalizacje, w oddzielnych budynkach, żeby mogli czuć się bezpiecznie. Uruchomiliśmy też w innej lokalizacji poradnię dla tych pacjentów, których trzeba było obejrzeć, zrobić im usg.

- Oczywiście my też się baliśmy i nadal się boimy, tak samo, jak nasi pacjenci, ale nie możemy przesadzać. Tam, gdzie teleporada nie wystarcza, a takich sytuacji, jak już powiedziałam, jest wiele, należy spotkać się z pacjentem osobiście.

ARTYKUŁ PARTNERA

Następny artykuł