Codzienny pęd, stres i nieodpowiednia dieta mogą sprawić, że nasz organizm zacznie wysyłać subtelne sygnały ostrzegawcze. Wiele osób zmaga się z przewlekłym zmęczeniem czy rozdrażnieniem, nie zdając sobie sprawy, że przyczyna może leżeć w zaburzonej gospodarce mineralnej. Zrozumienie roli magnezu oraz zasad jego bezpiecznego przyjmowania to kluczowy krok w stronę lepszego samopoczucia i zachowania równowagi zdrowotnej.
Przez dekady antybiotyki stanowiły fundament nowoczesnej medycyny, zmieniając śmiertelne niegdyś infekcje w uleczalne dolegliwości. Dziś ten fundament kruszeje na naszych oczach. Specjaliści alarmują, że ludzkość stoi u progu ery postantybiotykowej, w której rutynowe zabiegi mogą stać się zagrożeniem dla życia. Ignorowane przez lata sygnały ostrzegawcze przekształciły się w globalny kryzys zdrowotny, którego skutki ekonomiczne i społeczne mogą być nieodwracalne.
Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega: w popularnym suplemencie diety wykryto bakterię Salmonella Infantis. Patogen wywołuje ostrą biegunkę i może prowadzić do groźnych powikłań, w tym sepsy. Sprawdź, której partii dotyczy ostrzeżenie i co zrobić, jeśli masz ją w domu.
Osiągnięcie prozdrowotnych dawek kluczowych kwasów tłuszczowych omega-3 – kwasów eikozapentaenowego (EPA) i dokozaheksaenowego (DHA) – jest niemal niemożliwe wyłącznie poprzez codzienną dietę, co rodzi konieczność włączenia suplementacji, zwłaszcza w określonych stanach zdrowotnych. Kwasy te, pochodzące z ryb i wodorostów morskich, odgrywają fundamentalną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu, ale ich efektywne dawki terapeutyczne znacznie przewyższają możliwości konwencjonalnego żywienia. Materiał został przygotowany na podstawie wywiadu przeprowadzonego przez Ewę Basińską (Pacjenci.pl) z Moniką Stromkie-Złomaniec.• Prozdrowotna podaż kwasów omega-3 z ryb i wodorostów (EPA i DHA) powinna sięgać od jednego do nawet trzech gramów na dobę, co jest wartością trudną do zrealizowania dietetycznie.• Zalecenia żywieniowe dotyczące spożycia ryb (jedna lub dwie porcje tygodniowo) nie są wystarczające, aby dostarczyć organizmowi tych kluczowych, wysokich dawek.• Szczególnie wysokie zapotrzebowanie na kwasy omega-3 występuje w przypadku problemów związanych z układem nerwowym oraz u kobiet w ciąży, co czyni suplementację niezbędną.
W ostatnich latach popularność tego suplementu wystrzeliła jak nigdy wcześniej. Ma uspokajać, poprawiać sen i dodawać sił, dlatego wiele osób traktuje go jak szybkie, naturalne wsparcie w codziennym stresie. Tymczasem kolejne europejskie państwa zaczynają go zakazywać lub wprowadzać na niego poważne ograniczenia, powołując się na ryzyko dla zdrowia. W Polsce nadal kupimy go bez problemu – i to nawet w zwykłej drogerii.Ten ziołowy produkt uważany jest za naturalny sposób na radzenie sobie ze stresem, co sprawiło, że stał się jednym z najczęściej wybieranych suplementów ostatnich latBywa stosowany przez osoby z problemami ze snem, zmęczeniem czy obniżoną odpornością, które szukają roślinnego wsparcia w regeneracji organizmuJego popularność nie idzie jednak w parze z pełną wiedzą na temat możliwych działań niepożądanych, przed którymi ostrzegają eksperci z Europy i USAKraje takie jak Dania, Holandia, Finlandia czy Szwecja analizują wpływ tego preparatu na zdrowie i rozważają daleko idące restrykcjeW Polsce pozostaje legalny, ale lekarze podkreślają, że osoby z zaburzeniami hormonalnymi, chorobami tarczycy i kobiety w ciąży powinny unikać samodzielnego sięgania po ten suplement
Rośnie liczba leków, które mogą być szkodliwe - Główny Inspektor Farmaceutyczny prowadzi szerokie kontrole i w razie wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości od razu podejmuje decyzję o wycofaniu danych preparatów z obrotu. Zdrowie konsumentów i ich bezpieczeństwo są tu najważniejsze. W grudniu, choć mamy ledwo połowę miesiąca, już doszło do wycofania kilku leków, dość popularnych. Lepiej sprawdź swoją apteczkę.
W dobie powszechnego samoleczenia Polacy często sięgają po produkty dostępne w aptekach, nie zawsze zdając sobie sprawę, czy mają do czynienia z lekiem, czy jedynie suplementem diety. Tymczasem obie te kategorie podlegają zupełnie odmiennym regulacjom prawnym, mają różne definicje i odmienne wymagania dotyczące badań.Materiał został przygotowany na podstawie wywiadu przeprowadzonego przez Ewę Basińską (Pacjenci.pl) z dr n. farm. Magdaleną Stolarczyk.
Wspomaganie stawów poprzez odpowiednią suplementację kolagenu i witaminy D jest coraz popularniejsze, jednak kluczowe jest zrozumienie, kiedy i w jakich dawkach te substancje są naprawdę potrzebne. Fizjoterapeuta Arkadiusz Anweiler w rozmowie z Martą Sadkowską (Pacjenci.pl) wyjaśnia, kiedy suplementacja staje się konieczna, a kiedy wystarczy zbilansowana dieta. Wiele substancji potrzebnych do regeneracji stawów nie występuje w wystarczających ilościach w codziennej diecie Kolagen, choć obecny w produktach takich jak rosół czy galaretki, jest trudny do pozyskania w odpowiedniej ilości z samej żywności Suplementacja jest szczególnie polecana, gdy pojawiają się pierwsze oznaki problemów ze stawami, po wcześniejszej diagnostyce
Kolagen stał się jednym z najpopularniejszych suplementów ostatnich lat. Media społecznościowe pełne są filmów na temat cudownych właściwości tego składnika, a półki drogerii uginają się od proszków, tabletek i saszetek obiecujących młodszą skórę, mocniejsze stawy i lepszą regenerację. Czy jednak ta moda ma sens? Czy kolagen naprawdę działa, czy może jest tylko kolejnym marketingowym hitem? A jeśli działa – to komu faktycznie jest potrzebny? Na te pytania odpowiada dr. n. med. Mariusz Borkowski, lekarz medycyny estetyczno-naprawczej. Wyjaśnia, czym właściwie jest kolagen, kiedy jego poziom zaczyna spadać i dlaczego samo jedzenie galaretki już dawno przestało wystarczać.Kolagen to podstawowe białko strukturalne, które buduje skórę, kości, mięśnie, naczynia i jelitaJego ilość spada wraz z wiekiem, a proces ten przyspieszają słońce, stres, palenie i intensywne treningiU sportowców, seniorów i osób po zabiegach suplementacja może realnie wspierać regeneracjęAby kolagen był prawidłowo produkowany, potrzebne są m.in. aminokwasy i witamina C
Wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów pirolizydynowych w popularnej herbatce z pokrzywy. GIS ostrzega, że produkt stanowi istotne zagrożenie dla zdrowia konsumentów, zwłaszcza dzieci.Pokrzywa znana jest ze swojego działania moczopędnego, przeciwzapalnego i poprawiającego trawienie. To jedno z ulubionych ziół Polaków. Warto sprawdzić, czy nie posiadamy w domu produktu z wadliwej partii.
Na warszawskim lotnisku Chopina odkryto ładunek, w którym zamiast nawozów było zupełnie coś innego. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej znaleźli ponad 800 kg niebezpiecznych leków.Zabezpieczono, m.in. sterydy anaboliczno-androgenne, a także lek stosowany w leczeniu narkolepsji. Łącznie 14,4 tys. ampułek oraz 566,3 tys. szt. tabletek. Przemyt szacuje się na ok. 4,3 mln zł.
Główny Inspektor Farmaceutyczny (GIF) podjął decyzję o wstrzymaniu sprzedaży popularnego leku przeciwbólowego. Jak się okazuje, partie środka nie spełniają ustalonych wymagań jakościowych. Chodzi dokładnie o lek Ibuprofen Dr. Max.To popularny lek przeciwbólowy i przeciwzapalny należący do grupy leków nazywanych NLPZ - niesteroidowe leki przeciwzapalne, działające poprzez zmniejszenie bólu, gorączki oraz stanu zapalnego. Stosuje się go w krótkotrwałym leczeniu bólu o nasileniu łagodnym i umiarkowanym.