Karolina jest filigranowa, delikatna i niezwykle kobieca. Zaczepia mnie pierwsza i mówi, że podobno chciałam z nią porozmawiać. Trochę mnie to peszy, bo nie wiem o czym, ale chwilę później siedzimy na hotelowej kanapie w samym centrum kongresowego zamieszania, a ja ukradkiem ocieram łzę, która spływa, chociaż wcale nie chcę jej na to pozwolić. Karolina choruje na szpiczaka plazmocytowego, a ja słucham jej historii, po której mam ochotę uśmiechnąć się do każdego, kto jest obok.Zmęczenie zapracowanej 35-latki okazało się zaawansowanym szpiczakiem plazmocytowym – nowotworem typowym dla seniorówRatująca życie procedura była niezwykle trudna, wiązała się z dwumiesięczną izolacją i ogromnym bólemKarolina od 6 lat jest w remisji; dzięki leczeniu podtrzymującemu i wsparciu porzuciła lęk i spełnia marzenia
Szpiczak plazmocytowy to podstępny nowotwór krwi, w którym potrzebne są nowe narzędzia do walki z nim. Terapie, które jeszcze niedawno były „ostatnią deską ratunku” i stosowano je w późnych etapach choroby, dziś stają się leczeniem pierwszego wyboru. O nadchodzącym przełomie, innowacyjnych wielolekowych schematach i szansie na kilkunastoletnią kontrolę nad nowotworem mówił prof. Dominik Dytfeld, prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego podczas Ogólnopolskiego Kongresu Hematologicznego w Toruniu. Rejestruje się rekordową liczbę nowych terapii, które od razu trafiają na sam początek leczenia, dając pacjentom szansę na kilkunastoletnią kontrolę chorobyUltranowoczesne terapie (m.in. Dar-VRd) stają się leczeniem pierwszego wyboru, wydłużając czas wolny od progresji nowotworu nawet do 200 miesięcyPrzełomowe metody (powracający belantamab, CAR-T, przeciwciała dwuswoiste) wykazują tak spektakularną skuteczność, że szpiczak przestaje być wyrokiem
Liczba chorych na nowotwory krwi w Polsce rośnie, a dostęp do diagnostyki i nowoczesnych terapii wciąż bywa nierówny. Zdaniem ekspertów konieczna jest głęboka zmiana organizacji opieki. Jednym z kluczowych rozwiązań ma być stworzenie Krajowej Sieci Hematologicznej – systemu, który uporządkuje leczenie i zapewni pacjentom równy dostęp do terapii w całym kraju.W Polsce drastycznie przybywa chorych na nowotwory krwiBraki kadrowe w hematologii są ogromne. Obecnie przypada zaledwie 1,7 hematologa na 100 tysięcy mieszkańców, choć minimum to 3Istnieje potężna przepaść w standardach opieki między 50 ośrodkami hematologicznymi w kraju, co sprawia, że pacjenci mają bardzo nierówny dostęp do szybkiej diagnostyki i innowacyjnych programów lekowychZdaniem ekspertów, m.in. prof. Ewy Lech-Marańdy, powołanie KSH uporządkuje system i poprawi dostęp do najnowocześniejszej terapii
Są choroby, które dobrze rokują, a terapia prowadzi do całkowitego wyleczenia. Są jednak choroby, które w swoją naturę mają wpisane nawroty. Taki jest szpiczak plazmocytowy, nowotwór krwi, który pojawia się nagle i pacjent żyje z nim, wiedząc, że w każdej chwili choroba może wrócić. Dostępne są terapie w kolejnych liniach, ale one nie zawsze wystarczają, dlatego hematolodzy wyczekują nowych, które chcieliby jak najszybciej móc zaoferować pacjentom, by ich życie z chorobą nie tylko było dłuższe, ale też lepszej jakości.Szpiczak plazmocytowy ma charakter nawrotowy - zarówno pacjent, jak i lekarz nigdy nie wiedzą, kiedy choroba ponownie się uaktywni. Życie z nią przypomina bieg z przeszkodami, w którym remisje przeplatają się z nawrotamiDzięki rozwojowi medycyny liczba dostępnych terapii wzrosła z jednego schematu sprzed dekady do ponad dziesięciu. Nadal jednak potrzebny jest szerszy dostęp do nowoczesnych metod leczenia, takich jak CAR-T czy belantamab mafodotinNawrót choroby oznacza nie tylko wyzwania zdrowotne, ale też emocjonalne i finansowe. Dlatego kluczowa jest kompleksowa opieka - wsparcie psychologiczne, rehabilitacja, edukacja oraz pomoc w utrzymaniu aktywności zawodowej i społecznej
Chłoniak rozlany z dużych komórek B (DLBCL) to najczęstsza postać agresywnego chłoniaka u dorosłych i jedna z najbardziej nieprzewidywalnych chorób układu chłonnego. W Polsce co roku taką diagnozę słyszy około 1,5 tysiąca osób. Rokowania w dużej mierze zależą od stadium zaawansowania w momencie diagnozy. Mimo znaczącego postępu w hematoonkologii, wciąż istnieje grupa pacjentów, którzy po nawrocie choroby albo nie mają szansy na przeszczep komórek macierzystych, albo nie kwalifikują się do terapii CAR-T. To dla nich jest nowy lek, czyli przeciwciało bispecyficzne glofitamab o obiecujących wynikach badań klinicznych.Aż 40% pacjentów z chłoniakiem DLBCL doświadcza nawrotu choroby; dla osób, które nie kwalifikują się do przeszczepu lub terapii CAR-T, nadzieją jest nowy lek - przeciwciało bispecyficzne glofitamabHistoria pacjentki Barbary Leśniak pokazuje potencjał nowej terapii. Mimo wyczerpania standardowych metod i kolejnych wznów, udział w badaniu klinicznym pozwolił jej osiągnąć 2-letnią remisję i wrócić do pracyNiespecyficzne objawy (zmęczenie, nocne poty) oraz stereotypowe myślenie ("za młoda na nowotwór") mogą opóźniać diagnozę o wiele miesięcy, doprowadzając do zaawansowanego stadium choroby i powikłań (np. złamań kości)
Tomasz Dedek w "halo tu polsat" wrócił do chwili, gdy kilka lat temu zdiagnozowano u niego raka prostaty. Aktor opowiedział o leczeniu, które obejmowało chemioterapię, oraz o tym, jak dziś podchodzi do profilaktyki i kontroli zdrowia. Jego historia to przypomnienie, że nowotwór gruczołu krokowego długo może nie dawać wyraźnych objawów. Do tych najbardziej oczywistych należą ból oraz obecność krwi w moczu.
Moment otrzymania diagnozy onkologicznej dzieli życie na dwie części, stawiając przed pacjentką i jej bliskimi zupełnie nowe wyzwania. Poczucie niepewności, które towarzyszy pierwszym chwilom choroby, wymaga nie tylko wsparcia emocjonalnego, ale przede wszystkim rzetelnej wiedzy medycznej. Zrozumienie dostępnych ścieżek terapeutycznych oraz partnerska relacja z lekarzem stają się fundamentem, który pozwala stopniowo odzyskiwać sprawczość w procesie leczenia.
Nowe wyniki pięcioletniego badania klinicznego pokazują, że u części chorych na raka płuca nowoczesna immunoterapia może działać znacznie skuteczniej niż tradycyjna chemioterapia. Naukowcy odnotowali, że pacjenci leczeni pembrolizumabem żyli średnio 26,3 miesiąca, podczas gdy chorzy na klasycznej chemii — jedynie 13,4 miesiąca. To jedno z najważniejszych odkryć ostatnich lat w onkologii, które może zmienić standardy terapii.Nowoczesna immunoterapia wydłuża życie wyraźnie bardziej niż chemioterapiaPo 5 latach żył prawie co trzeci pacjent otrzymujący pembrolizumabDziałania niepożądane nie nasilały się wraz z dłuższym czasem leczeniaWielu pacjentów z grupy chemioterapii i tak musiało później przejść na immunoterapięTerapia może stopniowo wypierać chemioterapię w wybranych przypadkach
Jednego dnia jeszcze mogą przyjąć leczenie w bezpiecznym, kolorowym, przyjaznym otoczeniu, w którym mówi się do nich ciepłym językiem, by kolejnego już nie mieć do tego prawa. Z racji ukończonych 18 lat muszą wejść do innego świata, w którym nikt nie przytuli, niewielu spyta o to, jak się czują i niewielu poprowadzi za rękę przez meandry terapii onkologicznej. 18. urodziny to dla młodych pacjentów onkologicznych moment lęku, a nie radości – z dnia na dzień tracą prawo do leczenia w znanym, bezpiecznym środowisku dziecięcej onkologii i trafiają do systemu dla dorosłych, który działa inaczej i mniej holistycznieBrakuje płynnego przejścia między opieką pediatryczną a dorosłą, co prowadzi do utraty ciągłości leczenia i kontaktu z systemem – wielu młodych pacjentów po terapii nie wraca na kontroleEksperci apelują o stworzenie systemu „transitional care”, czyli mostu między światem dziecięcej i dorosłej onkologii, który zapewni wsparcie emocjonalne, edukacyjne i medyczne w tym kluczowym okresie dojrzewania
Jeszcze niedawno dla wielu pacjentów z nawrotowym chłoniakiem rozlanym z dużych komórek B (DLBCL) nie było skutecznego leczenia. Dziś medycyna potrafi wykorzystać własny układ odpornościowy pacjenta jak precyzyjną broń wymierzoną w komórki nowotworowe. Tak właśnie działają przeciwciała dwuswoiste – nowoczesne leki, które eksperci określają jako prawdziwy przełom w hematoonkologii.Przeciwciała dwuswoiste to przełom w leczeniu nawrotowego i opornego chłoniaka DLBCL, działający jak „most” łączący komórki odpornościowe pacjenta z komórkami nowotworowymi, by je precyzyjnie zniszczyćTerapia ta jest bardzo skuteczna (ponad 50% całkowitych remisji) i, w przeciwieństwie do CAR-T, jest dostępna dla pacjenta od razu, co jest kluczowe w przypadku szybko postępującej chorobyOd października 2024 roku przeciwciała dwuswoiste są w Polsce refundowane w trzeciej i kolejnych liniach leczenia, co znacząco poprawia rokowania pacjentów
Niedoszacowane świadczenia, wielomiesięczne opóźnienia w płatnościach, biurokracja i brak finansowania badań kwalifikacyjnych - to główne problemy realizacji programów lekowych w Polsce. Jak wynika z raportu Polskiego Towarzystwa Koderów Medycznych, mimo problemów z rozliczaniem, większość ośrodków nadal prowadzi te terapie, kierując się głównie dobrem pacjentów. „System działa tylko dzięki misji świadczeniodawców” - podkreśla dr n. med. Michał Chrobot, Prezes Zarządu Polskiego Towarzystwa Koderów Medycznych.
Rak płuca wciąż zabija najwięcej pacjentów onkologicznych, ale polscy naukowcy właśnie dopisują obiecujący rozdział w historii jego leczenia. Zespół z Uniwersytetu Gdańskiego testuje terapię z własnych limfocytów T pacjenta i zapowiada pierwsze badania kliniczne już w ciągu dwóch lat. Czy to realna szansa na dłuższe życie i mniej działań niepożądanych niż klasyczne leki immunokompetentne?Rak płuca pozostaje najczęstszą przyczyną zgonów onkologicznych na świecie. Każego roku diagnozę tę słyszy ponad 2 mln osóbW Polsce dominują przypadki niedrobnokomórkowego raka płuca (NDRP)Immunoterapia zrewolucjonizowała leczenie wielu nowotworów, odpowiada na nią tylko część pacjentówNaukowcy nie ustają w poszukiwaniu bardziej precyzyjnych metod
Sepsa powoduje więcej zgonów niż zawał serca czy nowotwory. Na świecie każdego roku diagnozuje się około 50 milionów przypadków, z czego 11 milionów kończy się śmiercią pacjenta. A jak wygląda sytuacja w Polsce? Nie wiadomo, ponieważ nie ma krajowego rejestru przypadków sepsy.Sepsa nie jest zakaźną chorobą, tylko zespołem objawów spowodowanym gwałtowną reakcją organizmu na zakażenie, która może spowodować postępującą niewydolność narządów, wstrząs i śmierćSepsa może zabić nawet w ciągu kilku godzin, dlatego tak ważne jest szybkie jej rozpoznanie i specjalistyczne leczenie– Najcięższą postacią sepsy jest wstrząs septyczny. Ma dramatyczny przebieg, a śmiertelność z tego powodu, nawet na oddziałach intensywnej, terapii jest ogromna. Dochodzi aż do 70 proc. – alarmuje prof. Waldemar Goździk, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii
Można żyć mimo raka i życie to może być pełne pasji - dowodzi profil pacjentki, która żyje z rakiem piersi od ponad 10 lat. Jej nadzieją jest nowy lek, którego zastosowanie jest jednak uzależnione od właściwie wykonanych diagnostycznych badań molekularnych. Rak piersi może wracać i się rozsiewać, dlatego tak ważne są dokładne badania genetyczne, które pomagają dobrać leczenieU połowy chorych kobiet występuje mutacja PIK3CA – sprawia, że nowotwór szybciej rośnie i gorzej reaguje na terapię hormonalnąDotychczasowe leki często przestają działać albo dają silne skutki uboczne, więc potrzeba nowych rozwiązańNowy lek – kapiwasertyb – daje nadzieję, bo działa skuteczniej niż wcześniejsze terapie i pozwala pacjentkom żyć dłużej i aktywniej mimo choroby
Kilkanaście minut temu media obiegła druzgocąca wiadomość. Tomasz Jakubiak, ceniony szef kuchni i juror “MasterChefa”, zmarł w wieku 41 lat. Przez ostatnie miesiąca cała Polska przyglądała się jego walce z bezlitosną chorobą — rzadkim rodzajem nowotworu. Dziś, 30 kwietnia, rodzina kucharza przekazała łamiącą wieść o jego śmierci. Treść oświadczenia łamie serca.
Od kilku miesięcy cała Polska kibicuje Tomaszowi Jakubiakowi w walce z nowotworem. Ulubieniec widzów wczoraj opublikował nagranie, w którym mówi o postępach w leczeniu.