Wyszukaj w serwisie
choroby profilaktyka choroby cywilizacyjne zdrowie psychiczne żywienie zdaniem lekarza uroda i pielęgnacja
Pacjenci.pl > Profilaktyka i leczenie > Stomatolog Karolina Cepińska: "Starsi pacjenci dziwią się, że istnieją szczoteczki międzyzębowe"
Redakcja Pacjenci.pl
Redakcja Pacjenci.pl 25.11.2023 11:30

Stomatolog Karolina Cepińska: "Starsi pacjenci dziwią się, że istnieją szczoteczki międzyzębowe"

stomatolog Karolina Cepińska, Lexpert
Materiał prasowy Lexperta (AdobeStock)

Z wiekiem w jamie ustnej zachodzą zmiany. Nawet jeśli masz pełne uzębienie, zwykle powiększają się przestrzenie międzyzębowe i pojawają tzw. kieszonki, w które lubi wciskać się jedzenie. To prosta droga nie tylko do próchnicy. Pamiętaj o nitkowaniu. A o czym jeszcze, jeśli jesteś w średnim lub starszym wieku i masz lub myślisz o implantach czy protezkach? Wyjaśnia stomatolog Karolina Cepińska.

Wraz z wiekiem zmienia się anabolizm wszystkich tkanek – również zębów i dziąseł. Zmienia się również gospodarka wapniowa i hormonalna, kości w tym również szczęki stają się więc słabsze. 

Zęby przez to, że są używane przez całe życie, ścierają się i zużywają oraz są bardziej wrażliwe i pojawiają się problemy z przyzębiem. Czasem ktoś ma braki w uzębieniu lub odbudowy protetyczne. 

Zły stan zdrowia zębów może wpływać także na stan całego organizmu. Dlatego osoby starsze powinny z większą uwagą dbać o zęby. 

Higiena jamy ustnej i wizyty kontrolne u seniorów

Jak mówi lek. stom. Karolina Cepińska – stomatolog z warszawskiej kliniki L’experta ze względu na pojawiające się wraz z wiekiem problemy z przyzębiem i ulegający obniżeniu przyczep łącznotkankowy, higiena jamy ustnej u seniorów jest trudniejsza w utrzymaniu. 

– Pokarm może wchodzić pod dziąsła i ubytki przyszyjkowe - wręcz w okolice korzenia zęba. Jeśli te obszary nie są należycie oczyszczane przez pacjenta i dochodzi do rozwoju próżnicy, może to skutkować ekstrakcją zęba, ponieważ leczenie tych obszarów jest mocno utrudnione. Odbudowa tak zniszczonego zęba również jest później mocno ograniczona, a czasami wręcz niemożliwa.

Dlatego seniorzy powinni z większą starannością dbać o higienę zębów oraz regularne odbywać – co półroczne wizyty kontrolne.

– Niestety, seniorzy częściej miewają problemy manualnie i nie zawsze są w dobrej kondycji psycho-fizycznej, więc zdarza się że zapominają lub świadomie pomijają mycie zębów. Dlatego jeżeli stomatolog zauważy, że pacjent nie radzi sobie z higieną jamy ustnej, może zalecić częstsze wizyty higienizacyjne w gabinecie, nawet raz na trzy miesiące, podczas których wykonywany jest skalling i piaskowania, a więc profesjonalne zabiegi pozwalające usunąć zalegający kamień nazębny, który składa się z bakterii próchnicotwórczych – dodaje specjalistka. 

 

Paulina Kosiniak-Kamysz: "Ta choroba jest bardzo zaraźliwa" Białe plomby za darmo tylko do kła, czyli trójki! Co jeszcze zrobisz na NFZ?

Odbudowy protetyczne u osób starszych

Trudniej jest odbudowywać zęby u ludzi starszych, którzy mają korzenie i kości szczęk słabszej jakości. Aby zamontować koronę, sama podstawa, czyli korzeń również musi być odpowiedniej jakości. Za słaby nie utrzyma odbudowy protetycznej. 

Protetyk zwraca uwagę także na stan dziąseł i higienę jamy ustnej. Jeśli wszystkie te czynniki znajdują się na niskim poziomie, może okazać się, że wykonanie odbudowy będzie niemożliwe. 

Innym aspektem jest to, że na leczenie protetyczne u ludzi starszych często należy patrzeć szerzej. Czasami, gdy pacjent chce poddać się terapii i wykonać duże odbudowy, może okazać się, że dla dobra całego leczenia trzeba dokonać dodatkowych ekstrakcji. 

Pacjenci często dziwią się i pytają, dlaczego trzeba usuwać kolejne zęby. Jeśli jednak planujemy większą pracę protetyczną w postaci np. mostu, który ma właśnie służyć przez lata, to aby był stabilny czasami wymaga pozbycia się kolejnych zębów, które są słabe i nie można na nich opierać reszty uzębienia. 

Jeśli taki stojący obok ząb wypadnie za rok, to pacjent będzie musiał albo w jego miejsce wstawić implant, co nie zawsze jest możliwe ze wglądów zdrowotnych ludzi w starszym wieku, albo wykonywać całą poprzednią pracę protetyczną od nowa. Ważna jest więc odpowiednia diagnostyka i planowanie odbudów protetycznych u seniorów. 

Oczywiście mosty i korony to nie jedyne rozwiązania. Obecnie wstawienie implantów także jest możliwe do wykonania u seniorów, jednak kwalifikację w tym przypadku przeprowadza zawsze chirurg stomatologiczny. Ocenia on stan zdrowia pacjenta i stopień zdolności jego tkanek do właściwego gojenia.

– Obecnie wytyczne do implantologii nieco się zmieniły. Kiedyś było dużo więcej przeciwwskazań zdrowotnych i granica wiekowa u pacjentów mogących korzystać z takiego rozwiązania mocno się przesunęła. 

Seniorzy absolutnie nadają się do tego typu leczenia, natomiast pacjent, u którego tkanka trudniej się goi, zawsze musi być świadomy, że może dojść do utraty implantu lub jego nieprzyjęcia się. W takiej sytuacji sensowność takiego rozwiązania musi wywarzyć lekarz z pacjentem – wyjaśnia lek. stom. Karolina Cepińska. 

U seniorów historia zdrowotna potrafi szybko się zmieniać. Pacjenci przychodzą teoretycznie zdrowi, a za kilka miesięcy może pojawić się u nich nadciśnienie, cukrzyca, które wpływają również na leczenie stomatologiczne i stan zębów oraz dziąseł. 

Dlatego leczenie ludzi starszych musi być odpowiednio przemyślane i gdy występują przesłanki taki pacjent może być kierowany również przez dentystę na odpowiednie badania. Zawsze z założenia taka osoba musi mieć wykonany pantomogram. Jeżeli dochodzi wykonanie implantów wówczas musi zostać wykonana tomografia. 

Odbudowy protetyczne, które patrząc populacyjnie nadal częściej miewają ludzie w starszym wieku, również wymagają odpowiedniej dbałości. Raz odbudowany ząb niestety nie jest dany nam na całe życie. Zwykle mawia się, że dobrze wykonana odbudowa powinna wystarczyć co najmniej na 5 lat, a tak naprawdę, jeśli o nią dbamy to będzie nam służyła przez długie lata. Każdy, zarówno senior jak i młody człowiek powinien o tym pamiętać i nie ulegać złudzeniu, że sztuczny ząb nie wymaga higieny i przeglądów. Pod koroną czy pod implantem znajduje się bowiem żywa tkanka. 

Świadomość stomatologiczna seniorów

Często pewnym ograniczeniem u ludzi starszych jest brak wiedzy i świadomości stomatologicznej. Nie znają akcesoriów do higieny jamy ustnej, nie wiedzą jak ich używać. Ważny jest więc odpowiednio poświęcony czas przez lekarza w gabinecie i instruktaż. 

– Starsi pacjenci czasami dziwią się, że istnieje coś takiego jak szczoteczki międzyzębowe, z zainteresowaniem podchodzą do irygatorów. Wyjaśnienie im podstawowych, współczesnych zasad higieny to podstawa. - 

Bardzo istotna jest również kwestia wiedzy, o tym jak utrata zębów wpływa na cały stan zdrowia organizmu. Utrata zęba sprawia, że równowaga po obu stronach jest zachwiana, siły żucia zaczynają być nierównomiernie rozkładane i skutki takiej sytuacji będą negatywne dla całego układu narządu żucia. Brak nawet jednego zęba może skutkować tym, że zęby będą się przemieszczać i pochylać stopniowo w kierunku luki, co prowadzi do zaburzeń zgryzu i obniżenia wysokości zwarcia, co będzie się wyrażało zmianami w rysach twarzy. 

Niefizjologiczne siły, które potęgują przechylanie zębów znajdujących się obok luki, powodują ich przeciążenie oraz utratę kości w okolicy brzegu dziąsłowego. Powstaje kieszeń dziąsłowa i kostna, gdzie gromadzą się bakterie i kamień nazębny, powodując jeszcze szybszy zanik kości.

Taka sytuacja sprzyja też rozwojowi próchnicy w okolicy dziąseł. Ząb, który po przeciwległej stronie łuku nie ma zęba przeciwstawnego zaczyna się wydłużać, potęgując problemy ze zgryzem, w konsekwencji może to prowadzić nawet do bóli mięśni twarzy, głowy czy okolic stawów skroniowo-żuchwowych. Trudniej jest również rozgryzać pokarmy, co przekłada się na stan gastryczny i odżywienie całego organizmu. 

– Im więcej zębów zostanie utraconych, tym konsekwencje są większe, jednak brak nawet jednego zęba będzie powodował zaburzenia w zgryzie. Pacjenci często bagatelizują utratę zębów trzonowych, twierdząc, że braku tylnego zęba nie widać i nie zdają sobie sprawy z poważnych konsekwencji dla zgryzu, okluzji i dobrego stanu całego organizmu. Tymczasem zwlekanie z odbudową utraconego zęba działa na naszą niekorzyść, ponieważ sąsiadujące zęby będą się przemieszczać i przechylać.  

W miejscu brakującego zęba pojawia się zanik kości i zwężenie łuku zębowego. W perspektywie dłuższego czasu lekarz najpierw będzie musiał odbudować utraconą kość, a następnie uzupełnić brak implantem. Nierzadko uzupełnienie braków zębowych musi być poprzedzone leczeniem ortodontycznym, aby odzyskać wystarczającą ilość miejsca na odbudowywany ząb – wyjaśnia lek. Karolina Cepińska. 

Stomatolog kliniki L’experta dodaje, abyśmy nie zapominali również, że stan zdrowia zębów ma kolosalny wpływ na resztę organizmu. 

– Pacjenci seniorzy będący przed zabiegami np. kardiologicznymi dziwią się po co zostali przysłani wcześniej do stomatologa, A właśnie jama ustna jest furtką dla bakterii do reszty organizmu. Jeśli pacjent ma rozwiniętą próchnicę lub paradontozę, bakterie mogą w swobodny sposób przemieszczać się z niej do innych układów naszego ciała. Próchnica może być także m.in. istotnym źródłem infekcji dolnych dróg oddechowych, poprzez przedostawanie się patogenów z jamy ustnej dalej do nosogardła i płuc. Nieleczona może mieć bardzo przykre skutki ogólnoustrojowe. 

Odpowiadające za jej powstawanie bakterie w stanie nagłego spadku odporności organizmu mogą szybko przedostać się do krwiobiegu, powodując wiele chorób takich jak zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie nerek czy nawet sepsę. Natomiast jak dowodzą badania choroby dziąseł i przyzębia zwiększają ryzyko wystąpienia chorób serca nawet o 25-70 proc. 

Zapalenie przyzębia w istotny sposób może wpływać na powstawanie miażdżycy, która jest główną przyczyną występowania ostrych zespołów wieńcowych. Dzieje się tak, ponieważ bakterie oraz ich toksyny bytujące w kieszonkach dziąsłowych, uszkadzają struktury tkanki łącznej i nabłonka. W ten sposób mogą dostawać się w ich głąb, a dzięki bogatemu unaczynieniu okolicy przyzębia, rozprzestrzeniać się w odległe tkanki i narządy m.in. naczynia wieńcowe. Dlatego przed wszelkimi zabiegami operacyjnymi stany zapalne w jamie ustnej powinny być zaleczone.

Innym następstwem tego typu schorzeń jest możliwość przyspieszenia pojawienia się cukrzycy, a jeśli jest już obecna, w wyniku chorób przyzębia pogarsza się jej przebieg. Powodują one bowiem podwyższenie stężenia glukozy i pacjent trudniej reaguje na leczenie. 

Ważne jest zatem, aby do podstawowych badań, szczególnie u osób starszych obciążonych wysokim ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych czy cukrzyków, została włączona ocena jamy ustnej. Pacjenci Ci powinni rygorystycznie przestrzegać profilaktyki chorób przyzębia i być pod stałą opieką stomatologa i periodontologa.

A może zmienisz szczoteczkę do zębów? Walcz z próchnicą
mycie zębów mama i dzieci
Co zrobić, by uniknąć próchnicy i kosztownego leczenia zębów? To wcale nie takie trudne! Poznaj 5 podstawowych zasad profilaktyki próchnicy. Przysłowia są podobno mądrością narodów, a jedno z nich mówi, że „lepiej zapobiegać niż leczyć” i bez wątpienia jest w tym wiele prawdy, nie tylko jeśli chodzi o aspekty zdrowotne i estetyczne, lecz także finansowe. Leczenie zębów jest dość drogie – jedna wizyta u dentysty może kosztować nas od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych, w zależności od problemu, z którym przychodzimy, a oczywiście im bardziej skomplikowane i dłuższe leczenie, tym wyższe koszty. Jeśli do tego dołożymy stres związany z wizytami u stomatologa oraz kwestie estetyczne i społeczne borykania się z chorobami zębów i dziąseł (brzydki uśmiech, nieświeży oddech utrudniające interakcje), nie będziemy mieć wątpliwości, że zaniedbywanie higieny jamy ustnej po prostu się nie opłaca! Jak zatem dbać o zęby, by cieszyć się pięknym i zdrowym uśmiechem?
Czytaj dalej
4 groźne choroby biorą się z zaniedbanych zębów. Czy jesteś w grupie ryzyka?
dziąsła
Problemy z dziąsłami mogą prowadzić do stanów zapalnych w całym organizmie, a także negatywnie wpływać na serce. Winne są bakterie, które namnażają się w kieszonkach dziąseł. Naukowcy z brytyjskiego University of Birmingham udowodnili, że pacjenci mający problemy z dziąsłami, są bardziej narażone na choroby serca - wyniki badań przytoczyła w swoim tekście Monika Wysocka z redakcji PAP Zdrowie. Jak i dlaczego rośnie to ryzyko? Bakterie gromadzące się i namnażające w kieszonkach dziąsłowych naczyniami krwionośnymi wędrują do innych układów w obrębie organizmu. Na przykład do układu sercowo-naczyniowego. Co może prowadzić nawet do zawału, a więc i do ryzyka śmierci. Problemem są nie tylko stany zapalne dziąseł, ale i próchnica. Ale o tym poniżej. 
Czytaj dalej
Polecane