Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Żywienie > Gnije i fermentuje w jelitach. Lepiej nie łącz tego z ziemniakami. Tłumaczy dietetyk
Daria  Siemion
Daria Siemion 19.08.2026 09:41

Gnije i fermentuje w jelitach. Lepiej nie łącz tego z ziemniakami. Tłumaczy dietetyk

 Gnije i fermentuje w jelitach. Lepiej nie łącz tego z ziemniakami. Tłumaczy dietetyk
Z czym lepiej nie łączyć ziemniaków? Wyjaśnia dietetyk Fot. Canva

Z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że przeciętny Polak zjada rocznie około 100 kg ziemniaków. I chociaż kartofle pasują do wielu polskich dań, nie każde połączenie sprzyja naszemu zdrowiu. Z jakimi produktami łączyć ziemniaki, aby dbać o układ pokarmowy, a jakich zestawień lepiej unikać? Wyjaśnia dietetyk Marta Uler.

  • Tradycyjne polskie dania obiadowe mogą stanowić duże obciążenie dla jelit
  • Komponowanie ziemniaków z niektórymi składnikami nierzadko wywołuje gazy i wzdęcia
  • Istnieją jednak zdrowe i pyszne opcje łączenia ziemniaków z innymi produktami

Procesy gnilne i fermentacja

Wzdęcia, nadmierne gazy oraz uczucie ciężkości to nierzadko rezultat złego dobierania składników posiłku. Serwowanie kartofli w towarzystwie tłustych mięs hamuje procesy trawienne, co potęguje gnicie i fermentację w obrębie jelit. Białka zwierzęce i węglowodany z bulw są trawione przez różne odcinki przewodu pokarmowego, dlatego ich fuzja bywa przyczyną dyskomfortu typowego dla bardzo sytego obiadu.

– Mimo że taka potrawa wspaniale smakuje i pachnie, dla naszego organizmu stanowi ogromne wyzwanie. Same w sobie ziemniaki są w porządku, lecz w połączeniu z potężną dawką tłuszczu stają się wysoce ciężkostrawne – podkreśla w rozmowie z Pacjentami dietetyczka Marta Uler.

– Obecna w bulwach skrobia w trakcie obróbki termicznej ulega procesowi żelatynizacji, co ułatwia enzymom jej rozkład. W rezultacie ugotowane kartofle charakteryzują się wysokim indeksem glikemicznym i błyskawicznie windują poziom glukozy we krwi – uzupełnia specjalistka.

Nie bez powodu tradycyjny niedzielny obiad – kotlet schabowy w towarzystwie ziemniaków – u wielu osób wywołuje uczucie przejedzenia utrzymujące się przez wiele godzin.

 Gnije i fermentuje w jelitach. Lepiej nie łącz tego z ziemniakami. Tłumaczy dietetyk
Ziemniaki i tłuste mięso – to nie jest zdrowe połączenie Fot. Canva

Nie tylko tłuste mięsa

Przedłużony czas zalegania jedzenia w żołądku i jelitach sprzyja produkcji gazów i powstawaniu szkodliwych związków w wyniku procesów gnilnych. Dowiedziono, że miks ziemniaków z ociekającym tłuszczem mięsem to powszechna przyczyna zgagi, odbijania, wzdętego brzucha i uczucia ciężkości. Co gorsza, uwielbiane przez wielu „ziemniaczki z masełkiem” wcale nie są bardziej łaskawe dla naszego układu pokarmowego.

Tłuszcz stanowi ogromne wyzwanie dla trzustki, a zestawienie go z węglowodanami z ziemniaków to prawdziwa bomba kaloryczna. Jak wskazuje ekspertka, dla osób borykających się z nadwrażliwością żołądkowo-jelitową taki duet bywa wyjątkowo ryzykowny.

– Jaki z tego wniosek? Trzustka jest zmuszona do działania na najwyższych obrotach, a gdy sytuacja powtarza się regularnie, rośnie niebezpieczeństwo wystąpienia przewlekłego stanu zapalnego tego narządu, a także otyłości brzusznej i problemów metabolicznych – przestrzega pacjentów Marta Uler.

Nie wolno też zapominać, że dodatek tłuszczu do ziemniaków może potęgować wyrzuty insuliny oraz przyspieszać powstawanie skoków cukru po jedzeniu – takie konkluzje płyną z analiz opublikowanych na łamach British Journal of Nutrition.

Zobacz też: Kapusta kiszona to balsam dla jelit, ale jest jeden haczyk. Te osoby powinny omijać ją szerokim łukiem

Z czym łączyć ziemniaki, aby było zdrowo i smacznie?

Bulwy są świetnym źródłem błonnika, który pobudza perystaltykę i ułatwia trawienie. Doskonale sprawdzają się z lekkostrawnymi dodatkami, takimi jak ryby i warzywa. Optymalnie jest podawać je z solidną dawką jarzyn (np. fasolką szparagową, brokułem czy surówką z kapusty kiszonej), z chudymi źródłami białka (jajkiem na twardo, pieczoną rybą, chudym mięsem z indyka lub kurczaka) oraz delikatnymi sosami przygotowanymi na bazie jogurtu naturalnego zamiast ciężkiego masła.

Najwyższą wartość odżywczą zachowują kartofle:

  • gotowane w łupinkach (w mundurkach),
  • przyrządzane na parze,
  • tradycyjnie gotowane w wodzie po wcześniejszym obraniu.

Te popularne bulwy – których znamy blisko 4 tysiące odmian – są niezwykle bogate m.in. w kwas foliowy, witaminy A, C oraz te z grupy B, a także minerały (mangan, miedź, jod, magnez, cynk i fosfor). Gwarantują one pokaźną dawkę błonnika i długotrwałe uczucie sytości.

– Wniosek jest prosty. Nie rezygnujmy z ziemniaków, ale starajmy się redukować ilość tłuszczu w tym samym daniu – szczególnie tego pochodzenia zwierzęcego – apeluje Uler.

Zobacz też: Zalega w jelitach, wzdyma na potęgę. Nigdy nie łącz z jajkami

Przepis na odżywczy gulasz z ziemniakami

Oto nieskomplikowany i bardzo sycący przepis na gulasz ziemniaczany, w którym kartofle otrzymują „zielone światło” dzięki byciu w bezpiecznym, warzywnym środowisku.

Składniki:

  • ziemniaki – 6 sztuk
  • cebula – 1 sztuka
  • marchew – 2 sztuki
  • cukinia – 1 sztuka
  • czerwona papryka – 1 sztuka
  • czosnek – 2 ząbki
  • zielone oliwki – kilkanaście sztuk
  • papryczka chili – 1 sztuka
  • oliwa z oliwek – odrobina do smażenia
  • koncentrat pomidorowy – 1 niewielki słoiczek
  • kurkuma – 1/2 łyżeczki
  • tymianek – 1 łyżka
  • liście laurowe – 3 sztuki
  • sól – według uznania
  • Sposób przygotowania:
  • Ugotuj nieobrane ziemniaki w łupinach.

W naczyniu na niewielkiej ilości oliwy zeszklij cebulę, następnie wrzuć drobno pokrojone warzywa oraz chili; podsmażaj przez chwilę, cały czas mieszając.

  1. Dolej odrobinę wody i dodaj przygotowane przyprawy.
  2. Duś wszystko pod przykrywką przez około 20 minut.
  3. W końcowej fazie dorzuć wyciśnięty przez praskę czosnek, koncentrat pomidorowy oraz oliwki.
  4. Pogotuj jeszcze parę minut, aby aromaty mogły się przeniknąć.
  5. Przestudzone i obrane ziemniaki pokrój w sporą kostkę, po czym delikatnie wymieszaj z gotowym sosem.

Marta Uler – dietetyk, ekspertka w dziedzinie psychodietetyki i dietoterapii.

Źródła:

  • The effect of incorporating fat into different components of a meal on gastric emptying and postprandial blood glucose and insulin responses
  • Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej

Zobacz też: Kupuję w aptece i dorzucam do prania. Czy białe ubrania faktycznie staną się bielutkie?

 Gnije i fermentuje w jelitach. Lepiej nie łącz tego z ziemniakami. Tłumaczy dietetyk
Przepis na ten gulasz poleca dietetyk Fot. Canva
Daria  Siemion
O autorze
Daria Siemion
Redaktor Pacjenci

Od ponad dekady w świecie mediów. Tworzyła specjalistyczne artykuły popularnonaukowe i medyczne dla magazynów takich jak m.in. Focus Medycyna, Focus oraz National Geographic. W Iberionie od 2024 roku. Wcześniej pełniła w wydawnictwie funkcje Head of Exclusive News oraz dziennikarki i wydawczyni internetowej Pacjenci.pl. Laureatka konkursu literackiego im. Marka Hłaski.
 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Suplementy (zdj. ilustracyjne)
Najbardziej bezużyteczny suplement. Polacy łykają go jak cukierki
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Chleb w zamrażarce
Włóż chleb do zamrażarki przed zjedzeniem. Ten dziwny trik z USA odmieni twoją trzustkę
None
Tarczyca tak, jak człowiek nie lubi być głodna. Dietetyczka wyjaśnia, jak osłabia ją stres i suplementacja jodem
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: