Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Dieta > Osoby plus-size zapłacą za dwa miejsca. Kontrowersyjna decyzja tanich linii
Daria  Siemion
Daria Siemion 31.08.2025 06:57

Osoby plus-size zapłacą za dwa miejsca. Kontrowersyjna decyzja tanich linii

Osoby plus-size zapłacą za dwa miejsca. Kontrowersyjna decyzja tanich linii
Osoby z otyłością będą musiały kupić w samolocie dwa miejsca Fot. Canva

Jedna z tanich linii lotniczych wprowadza nowe zasady dla pasażerów plus-size. Od 27 stycznia 2026 roku osoby, które nie mieszczą się w jednym fotelu, będą musiały kupić drugie miejsce już przy rezerwacji. Zmiana oznacza wyższe koszty i koniec polityki, która przez lata wyróżniała przewoźnika na tle konkurencji.

  • Od stycznia 2026 pasażerowie plus-size w Southwest Airlines będą zobowiązani do zakupu dwóch miejsc, a zwrot kosztów nie zawsze będzie gwarantowany
  • Zmiana to część szerszej transformacji linii – obok końca otwartego systemu miejsc i wprowadzenia opłat za bagaż rejestrowany
  • Organizacje i eksperci krytykują decyzję, wskazując, że utrudni podróże osobom z otyłością i zwiększy ich koszty

Przymus wykupienia dwóch miejsc dla osób z otyłością

Amerykańska linia lotnicza Southwest Airlines ogłosiła kolejne zmiany w swojej polityce dotyczącej miejsc dla pasażerów plus-size. 

Od 27 stycznia 2026 roku osoby, które nie mieszczą się w jednym fotelu między podłokietnikami, będą zobowiązane do zakupu drugiego miejsca już na etapie rezerwacji. Zwrot kosztów będzie możliwy tylko w określonych przypadkach – jeśli samolot nie będzie w pełni wyprzedany i oba bilety zostaną kupione w tej samej klasie taryfowej. 

"Zakup dodatkowych miejsc pomaga zapewnić pasażerom odpowiednio dużo przestrzeni na pokładzie samolotu. I co najważniejsze, zapewnia wszystkim podróżującym dostęp do bezpiecznych i wygodnych miejsc" – czytamy w oświadczeniu linii.

Dotychczas Southwest wyróżniało się na tle konkurencji. Pasażerowie z otyłością mogli bezpłatnie poprosić o dodatkowe miejsce już na lotnisku albo wykupić je z góry, z opcją późniejszego zwrotu pieniędzy. Dzięki temu wielu podróżnych wybierało właśnie tę linię jako bardziej inkluzywną i przyjazną.

Decyzja linii spotkała się z krytyką

Teraz jednak sytuacja się zmienia. Organizacje działające na rzecz osób plus-size alarmują, że nowe zasady ograniczą dostępność podróży lotniczych. Tigress Osborn, dyrektorka National Association to Advance Fat Acceptance, podkreśla w rozmowie z The Seattle Times, że zmiany są ciosem dla wielu pasażerów:

– Southwest był jedynym promykiem nadziei dla wielu otyłych osób, które w innym przypadku w ogóle by nie latały. A teraz ten promyk zgasł – powiedziała.

Krytycznie o nowej polityce wypowiada się także branża turystyczna. Kaycee Bivens, 34-letnia agentka turystyczna z Karoliny Południowej, prowadząca markę Plus Size Passport, przyznaje, że do tej pory polecała Southwest swoim klientom. Teraz jednak koszty mogą stać się dla wielu zaporowe:

– Latałam wyłącznie Southwest ze względu na ich politykę dotyczącą rozmiarów pasażerów. Jeśli ktoś już dokładnie planuje budżet, a teraz musi dodać kolejne 300–400 dolarów, może to oznaczać mniej podróżnych – mówi.

Eksperci wskazują, że linia zamiast wspierać podróżnych z otyłością, wprowadza dodatkowe bariery. 
– To nie był tylko lider w branży lotniczej, ale także przykład dla innych sektorów, że dostosowanie się do ludzi takimi, jakimi są, jest ważną praktyką biznesową – podkreśla Osborn. Czytaj także: Tak wygląda leczenie otyłości u rodzinnego. Lekarz: “Rekordziści chudną po 40–50 kg”

Otyłość – narastający problem

Według Centers for Disease Control and Prevention (CDC), w Stanach Zjednoczonych aż 42% dorosłych ma otyłość, a blisko 9% kwalifikuje się do kategorii otyłości olbrzymiej (BMI ≥ 40). To oznacza, że problem dotyczy dziesiątek milionów osób.


W Polsce sytuacja również staje się alarmująca. Dane Narodowego Funduszu Zdrowia i OECD pokazują, że otyłość dotyczy około 25% dorosłych Polaków, a nadwaga – kolejnych 40%. Szczególnie niepokojące są statystyki dzieci i młodzieży: według Instytutu Matki i Dziecka już co piąty uczeń w wieku szkolnym zmaga się z nadmierną masą ciała.

Otyłość to nie tylko problem estetyczny czy społeczny, lecz przede wszystkim poważny czynnik ryzyka dla zdrowia. Zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju:

  • cukrzycy typu 2,
  • chorób sercowo-naczyniowych,
  • nowotworów (m.in. jelita grubego, piersi, trzustki),
  • obturacyjnego bezdechu sennego,
  • chorób zwyrodnieniowych stawów.

źródło: Pacjenci, The Seattle Times, CNN

Daria  Siemion
O autorze
Daria Siemion
Redaktor Pacjenci

Od ponad dekady w świecie mediów. Tworzyła specjalistyczne artykuły popularnonaukowe i medyczne dla magazynów takich jak m.in. Focus Medycyna, Focus oraz National Geographic. W Iberionie od 2024 roku. Wcześniej pełniła w wydawnictwie funkcje Head of Exclusive News oraz dziennikarki i wydawczyni internetowej Pacjenci.pl. Laureatka konkursu literackiego im. Marka Hłaski.
 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
None
Prof. Lucyna Ostrowska: Leczenie otyłości to nie to samo co odchudzanie
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
None
Polacy najczęściej operują powieki i brzuchy po odchudzaniu
Podatek cukrowy w górę
Lekarze alarmują, rząd reaguje. 10-krotna podwyżka dla produktu, który rujnuje zdrowie
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: