Piotr z „Sanatorium miłości” walczy z poważną chorobą. Zmienił się nie tylko jego wygląd

„Witajcie kochani, z całą naszą grupą przyjaciół jesteśmy bardzo smutni i zmartwieni, ponieważ nasz przyjaciel Piotr Hubert Langfort ciężko zachorował. Problem jest na tyle poważny, gdyż jest to choroba onkologiczna” – napisała Elżbieta Czabator z programu „Rolnik szuka żony” w poruszającym wpisie na Instagramie.
Król Turnusu 4. edycji „Sanatorium Miłości”
Piotr Langfort nie bez powodu zyskał tytuł Króla Turnusu czwartej edycji „Sanatorium Miłości”. Swoją autentycznością i skromnością zaskarbił sobie sympatię zarówno widzów, jak i pozostałych uczestników popularnego programu.
Na szczególne uznanie zasługuje też jego postawa wobec przeciwności losu. Mimo licznych problemów zdrowotnych senior nie traci pogody ducha i zawsze jest pełen współczucia dla innych osób.
Przeczytaj też: Gwiazda disco polo ma raka. Diagnoza spadła tuż przed koncertem
To nie pierwsza walka Piotra z nowotworem
Jak się dowiedziałem u okulisty, że mam raka, to była to trauma
– opowiadał w „Sanatorium miłości” Król Turnusu. W wyniku tej choroby stracił oko, które trzeba było zastąpić protezą. Jednak mężczyzna nie załamał się i nie poddał czarnym myślom. Zamiast tego skupił się na cierpieniu innych, młodszych osób, którym przyszło się mierzyć z poważnym wyzwaniem. Sam potrafi żartować z tego, co przyniósł mu los:
Ja w tej chwili to olewam. Teraz już nie proszę o nic, tylko dziękuję. Czy to jest złe, czy dobre? Widocznie musi tak być. Ja zwykłem mówić, że należę do wąskiej elity ludzi, którzy w przenośni, jak i dosłownie potrafią na coś rzucić okiem.
Nowotwory narządu wzroku to guzy rozwijające się w obrębie oka, powiek, nerwu wzrokowego lub oczodołu. Mogą mieć charakter łagodny, jak nabłoniak powiek, lub złośliwy, jak czerniak błony naczyniowej czy siatkówczak. Czerniak wewnątrzgałkowy jest najczęstszym pierwotnym nowotworem oka u dorosłych, natomiast siatkówczak występuje głównie u dzieci.
Objawy nowotworów narządu wzroku mogą obejmować zaburzenia widzenia, ból, zmiany w wyglądzie oka lub wytrzeszcz. W zaawansowanych przypadkach, gdy nowotwór zagraża życiu pacjenta lub nie ma możliwości skutecznego leczenia, konieczne bywa usunięcie gałki ocznej (enukleacja), co pozwala zapobiec dalszemu szerzeniu się choroby.
Przeczytaj też: Tego raka widać po oczach. Co jest sygnałem alarmowym?

Piotr Langfort przeszedł też udar
Nowotwór oka to nie jedyny poważny kryzys zdrowotny, z którego wyszedł ulubieniec publiczności. W przeszłości przeszedł też udar, z którego skutkami musiał mierzyć się bardzo długo:
Miałem przerwę w mówieniu przez chyba dwa lata. Cieszyłem się, jak udało mi się powiedzieć, jak się nazywam. Przekręcam jeszcze litery, sylaby, nawet słowa czasem. Wszystkim udarowcom mówię: Nie poddawajcie się!
- opowiadał na antenie TVP.
Udar mózgu to nagłe zaburzenie krążenia krwi w mózgu, prowadzące do uszkodzenia jego komórek. Może mieć charakter niedokrwienny, spowodowany zatkaniem naczynia krwionośnego, lub krwotoczny, wynikający z jego pęknięcia. Objawy udaru obejmują nagłe osłabienie lub paraliż jednej strony ciała, zaburzenia mowy, problemy z widzeniem oraz silny ból głowy.
Szybka reakcja i podjęcie leczenia, np. trombolizy w przypadku udaru niedokrwiennego, mogą znacznie poprawić rokowania. Po udarze pacjent często wymaga rehabilitacji neurologicznej, aby odzyskać sprawność i samodzielność lub, jak w przypadku Piotra, umiejętność mówienia.
Przeczytaj też: Udar czy stan przedudarowy – sygnał ostrzegawczy, którego nie wolno zlekceważyć
Kolejna walka z nowotworem
Zwracamy się do wszystkich fanów i ludzi dobrej woli o pomoc, może ktoś z państwa przechodził podobny dramat i uzyskał gdzieś ratunek w medycynie niekonwencjonalnej lub zdarzył się jakiś cud, prosimy państwa o kontakt na priv. Prosimy również o modlitwę za zdrowie Piotra, która jest zawsze wielką siłą.
– pisze Elżbieta Czabator.
W tej chwili nie wiemy jeszcze, z jakim nowotworem przyszło się mierzyć Piotrowi tym razem. Wiemy natomiast, że przyjaciele seniora są zdruzgotani i mają ku temu powody. Z dyskusji, która rozwinęła się pod postem Elżbiety, wynika, że stan jej przyjaciela jest bardzo poważny, a lekarze nie widzą szans na jego wyzdrowienie i nie podejmują się leczenia.
– Niestety medycyna odmówiła leczenia, dlatego rozpaczliwy apel o cud i modlitwę – czytamy w odpowiedzi autorki posta na prośbę, by nie promować medycyny niekonwencjonalnej.
Medycyna niekonwencjonalna i nowotwory
Warto przypomnieć, że medycyna alternatywna to pseudomedycyna, która może mieć pozytywny wpływ na samopoczucie psychiczne pacjentów onkologicznych w krótkim okresie, ale w dłuższej perspektywie często wiąże się z negatywnymi skutkami.
Chorzy na nowotwory często sięgają po medycynę niekonwencjonalną, gdy tradycyjne leczenie nie przynosi oczekiwanych efektów lub wywołuje silne skutki uboczne, które pogarszają jakość życia. Często poszukują alternatywnych metod w nadziei na poprawę stanu zdrowia, ulgę w bólu, wzmocnienie organizmu lub lepszą kontrolę nad chorobą.
Przeczytaj też: Tak działają „uzdrowiciele”. Pacjenci im wierzą i umierają
W przypadku przewlekłych chorób nowotworowych, które prowadzą do wyczerpania psychicznego i fizycznego, pacjenci mogą sięgać po alternatywne terapie w poszukiwaniu nadziei lub poczucia kontroli nad własnym zdrowiem. Ważne jest, aby w takich przypadkach zachować ostrożność i konsultować decyzje o leczeniu z lekarzem, ponieważ nie wszystkie metody alternatywne są bezpieczne, brak też wystarczających dowodów na ich skuteczność.
Źródła:
Hübner J, Münstedt K, Micke O, Prott FJ, Schmidt T, Büntzel J, Keinki C. Komplementäre oder alternative Medizin in der Onkologie : Chancen oder Risiken? [Complementary or alternative medicine in oncology: Chances or risks?]. Inn Med (Heidelb). 2023 Jan;64(1):3-9. German. doi: 10.1007/s00108-022-01452-3. Epub 2023 Jan 3. PMID: 36594968.
Fakt.pl. (2025, kwiecień 2). Piotr z „Sanatorium miłości” przeszedł przez piekło, znowu walczy z chorobą. https://ludzie.fakt.pl/piotr-z-sanatorium-milosci-przeszedl-przez-pieklo-znowu-walczy-z-choroba/vjzp1qk.





































