Wyszukaj w serwisie
#PrawoiZdrowie choroby profilaktyka problemy cywilizacyjne żywienie zdaniem lekarza uroda i pielęgnacja dziecko
Pacjenci.pl > Zdaniem Lekarza > Niektóre kapsułki łykamy bez zastanowienia. Lekarka: tylko te trzy suplementy są bezpieczne
Marta Uler
Marta Uler 04.04.2025 11:14

Niektóre kapsułki łykamy bez zastanowienia. Lekarka: tylko te trzy suplementy są bezpieczne

suplementy diety - wywiad
Fot. Canva/JackF/Getty Images

W trosce o zdrowie sięgamy po najróżniejsze suplementy. Często wydaje nam się, że to po prostu podstawa, aby „coś łykać”. Bo nawet jeśli nie do końca zdrowo się odżywiamy, w ten sposób nadrobimy ewentualne braki. A jak jest naprawdę?

Od czego zależy nasze zdrowie? Na te pytania odpowiada w rozmowie z Pacjentami Anna Syrkiewicz, lekarz medycyny rodzinnej i trycholog.

Czy potrzebne nam są suplementy? Ale tak naprawdę

Podstawę naszego zdrowia powinna stanowić dieta i aktywność fizyczna. Kiedy zachowanie tych dwóch filarów nie jest do końca możliwe – z różnych powodów (weźmy choćby to, że jakość pożywienia aktualnie nie jest najlepsza) – wtedy możemy sięgać po suplementację. Poza tym niektórych składników po prostu nie jesteśmy w stanie sami zsyntetyzować lub syntetyzujemy za mało, jak np. witamina D3.

Zatem zgodnie z wytycznymi obowiązującymi w naszej szerokości geograficznej, od początku września do końca kwietnia powinniśmy suplementować witaminę D3 – a nawet przez cały rok, jeśli ekspozycja na słońce nie jest wystarczająca w tych ciepłych miesiącach. A jak jest z innymi witaminami i minerałami? Polacy bardzo lubią suplementować np. magnez, cynk, czy witaminy z grupy B.

„Z pewnością warto także suplementować kwasy omega-3 – szczególnie jeśli nie jemy ryb tyle, ile jest zalecane, a więc 2 razy w tygodniu. Witaminę D3, magnez i omega-3 możemy suplementować przez cały rok” – mówi Anna Syrkiewicz, lekarz medycyny rodzinnej i trycholog. 

Polecamy przesłuchać cały wywiad z naszą ekspertką.

Przeczytaj też: W Danii te suplementy zostały zakazane. Polacy łykają na potęgę

Pijemy dla zdrowia, a może wywołać raka. Tego napoju zakazano w innych krajach Dodaj kroplę do kąpieli. Twoje paznokcie staną się mocne i błyszczące

Suplementy można przedawkować

Jeśli „łykamy” na wyczucie to, co nam się wydaje potrzebne, możemy niestety się pomylić. Suplementy witamin i minerałów powinniśmy stosować tylko wtedy, kiedy wiemy, że danych składników nam brakuje. 

„Jeżeli pójdziemy do lekarza i powiemy o swoich dolegliwościach, on dobierze właściwe badania, które należy wykonać. To nam da ogląd, jak wygląda stan zdrowia” – mówi lekarka. Na tej podstawie specjalista będzie w stanie dobrać nam ewentualne witaminy lub inne składniki, które mogłyby nam pomóc. Suplementując na własną rękę to, co nam się spodobało np. w reklamie, możemy czasem sobie zaszkodzić.

Innym błędem, często przez nas popełnianym, jest kupowanie preparatów multiwitaminowych. Być może jest to wygodne rozwiązanie – łykamy tylko jedną tabletkę, a ile w niej dobra! Nie do końca. Często jest tak, że pewne zawarte w nich substancje blokują wchłanianie innych, a poza tym:

„Jeżeli mamy tak dużo wspaniałych składników odżywczych, to nie ma szansy, żeby taki preparat kosztował kilkanaście złotych, i to powinien być dla nas pierwszy sygnał” – mówi Anna Syrkiewicz.

Przeczytaj też: Ważny suplement bardziej szkodzi niż pomaga. Polacy biorą go masowo

Fot. Canva/DerleK/Getty Images

Suplementy to produkty spożywcze

Jeśli decydujemy się już na suplementację, nie warto kupować preparatów pod wpływem chwili, ale zrobić porządny reaserch w tej kwestii: 

„Suplement nie jest niczym innym, jak produktem spożywczym. Nie jest poddawany weryfikacji. Tak naprawdę suplement możemy sami stworzyć, kupić kapsułkarkę i za parę dni wprowadzić preparat do obrotu. Nikt nie sprawdzi, czym jest ten biały proszek. Było swojego czasu badanie  przeprowadzone w Polsce i okazało się, że tylko 11% z przebadanych suplementów zawierała to, co powinna. Problemem jest więc to, że suplementy mogą nie zawierać tego, co deklaruje producent, a jeżeli nawet to zgadza, to często jest tak, że stężenia tych substancji aktywnych się zupełnie nie pokrywają” – ostrzega specjalistka.

„Suplementacja powinna być dobrana indywidualnie. Każdy z nas jest inny. To, że coś pomaga koleżance, mojej mamie, czy nawet siostrze, nie oznacza, że będzie pomagać mi. Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie, stąd tak ważne jest, żebyśmy robili to pod opieką kogoś bardziej kompetentnego – to może być lekarz albo, np. dietetyk kliniczny”.

Przeczytaj też: Suplementy dla osób po czterdziestce. To musisz brać, aby być zdrowym

Fot. Canva/nortonrsx/Getty Images

Jak wybrać dobry magnez, dobrą witaminę D3 i dobre kwasy omega-3?

„W pierwszej kolejności, gdybym poszła do apteki, to zapytałabym farmaceuty. To jest pierwsza pomoc w doborze. Jeśli chodzi o witaminę D, wybierać lek, a nie suplement. Od tego bym zaczęła. Jeśli chodzi o magnez, zdecydowanie forma cytrynianu albo taurynianu jest najlepsza jeśli chodzi o wchłanianie. Kwestia kwasów omega-3 jest troszkę bardziej skomplikowana. Tu jest kwestia wskaźnika totox – jest to stopień utlenienie kwasów tłuszczowych – im niższy, tym lepszy” – podaje Anna Syrkiewicz.

A inne suplementy? 

„Warto zwrócić uwagę na nasz tryb życia. Suplementy powinny być tak naprawdę dodatkiem do naszej diety, aktywności fizycznej i kilku innych czynników. Nie ma szans na dobrą odporność, jeśli odżywiamy się powiedzmy 'przeciętnie'. Pamiętajmy, że dieta to nasze jelita, a jelita to nasza odporność” – mówi lekarka.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, koniecznie przesłuchaj całą rozmowę a Anną Syrkiewicz.