Niektóre kapsułki łykamy bez zastanowienia. Lekarka: tylko te trzy suplementy są bezpieczne

W trosce o zdrowie sięgamy po najróżniejsze suplementy. Często wydaje nam się, że to po prostu podstawa, aby „coś łykać”. Bo nawet jeśli nie do końca zdrowo się odżywiamy, w ten sposób nadrobimy ewentualne braki. A jak jest naprawdę?
Od czego zależy nasze zdrowie? Na te pytania odpowiada w rozmowie z Pacjentami Anna Syrkiewicz, lekarz medycyny rodzinnej i trycholog.
Czy potrzebne nam są suplementy? Ale tak naprawdę
Podstawę naszego zdrowia powinna stanowić dieta i aktywność fizyczna. Kiedy zachowanie tych dwóch filarów nie jest do końca możliwe – z różnych powodów (weźmy choćby to, że jakość pożywienia aktualnie nie jest najlepsza) – wtedy możemy sięgać po suplementację. Poza tym niektórych składników po prostu nie jesteśmy w stanie sami zsyntetyzować lub syntetyzujemy za mało, jak np. witamina D3.
Zatem zgodnie z wytycznymi obowiązującymi w naszej szerokości geograficznej, od początku września do końca kwietnia powinniśmy suplementować witaminę D3 – a nawet przez cały rok, jeśli ekspozycja na słońce nie jest wystarczająca w tych ciepłych miesiącach. A jak jest z innymi witaminami i minerałami? Polacy bardzo lubią suplementować np. magnez, cynk, czy witaminy z grupy B.
„Z pewnością warto także suplementować kwasy omega-3 – szczególnie jeśli nie jemy ryb tyle, ile jest zalecane, a więc 2 razy w tygodniu. Witaminę D3, magnez i omega-3 możemy suplementować przez cały rok” – mówi Anna Syrkiewicz, lekarz medycyny rodzinnej i trycholog.
Polecamy przesłuchać cały wywiad z naszą ekspertką.
Przeczytaj też: W Danii te suplementy zostały zakazane. Polacy łykają na potęgę
Pijemy dla zdrowia, a może wywołać raka. Tego napoju zakazano w innych krajach Dodaj kroplę do kąpieli. Twoje paznokcie staną się mocne i błyszcząceSuplementy można przedawkować
Jeśli „łykamy” na wyczucie to, co nam się wydaje potrzebne, możemy niestety się pomylić. Suplementy witamin i minerałów powinniśmy stosować tylko wtedy, kiedy wiemy, że danych składników nam brakuje.
„Jeżeli pójdziemy do lekarza i powiemy o swoich dolegliwościach, on dobierze właściwe badania, które należy wykonać. To nam da ogląd, jak wygląda stan zdrowia” – mówi lekarka. Na tej podstawie specjalista będzie w stanie dobrać nam ewentualne witaminy lub inne składniki, które mogłyby nam pomóc. Suplementując na własną rękę to, co nam się spodobało np. w reklamie, możemy czasem sobie zaszkodzić.
Innym błędem, często przez nas popełnianym, jest kupowanie preparatów multiwitaminowych. Być może jest to wygodne rozwiązanie – łykamy tylko jedną tabletkę, a ile w niej dobra! Nie do końca. Często jest tak, że pewne zawarte w nich substancje blokują wchłanianie innych, a poza tym:
„Jeżeli mamy tak dużo wspaniałych składników odżywczych, to nie ma szansy, żeby taki preparat kosztował kilkanaście złotych, i to powinien być dla nas pierwszy sygnał” – mówi Anna Syrkiewicz.
Przeczytaj też: Ważny suplement bardziej szkodzi niż pomaga. Polacy biorą go masowo

Suplementy to produkty spożywcze
Jeśli decydujemy się już na suplementację, nie warto kupować preparatów pod wpływem chwili, ale zrobić porządny reaserch w tej kwestii:
„Suplement nie jest niczym innym, jak produktem spożywczym. Nie jest poddawany weryfikacji. Tak naprawdę suplement możemy sami stworzyć, kupić kapsułkarkę i za parę dni wprowadzić preparat do obrotu. Nikt nie sprawdzi, czym jest ten biały proszek. Było swojego czasu badanie przeprowadzone w Polsce i okazało się, że tylko 11% z przebadanych suplementów zawierała to, co powinna. Problemem jest więc to, że suplementy mogą nie zawierać tego, co deklaruje producent, a jeżeli nawet to zgadza, to często jest tak, że stężenia tych substancji aktywnych się zupełnie nie pokrywają” – ostrzega specjalistka.
„Suplementacja powinna być dobrana indywidualnie. Każdy z nas jest inny. To, że coś pomaga koleżance, mojej mamie, czy nawet siostrze, nie oznacza, że będzie pomagać mi. Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie, stąd tak ważne jest, żebyśmy robili to pod opieką kogoś bardziej kompetentnego – to może być lekarz albo, np. dietetyk kliniczny”.
Przeczytaj też: Suplementy dla osób po czterdziestce. To musisz brać, aby być zdrowym

Jak wybrać dobry magnez, dobrą witaminę D3 i dobre kwasy omega-3?
„W pierwszej kolejności, gdybym poszła do apteki, to zapytałabym farmaceuty. To jest pierwsza pomoc w doborze. Jeśli chodzi o witaminę D, wybierać lek, a nie suplement. Od tego bym zaczęła. Jeśli chodzi o magnez, zdecydowanie forma cytrynianu albo taurynianu jest najlepsza jeśli chodzi o wchłanianie. Kwestia kwasów omega-3 jest troszkę bardziej skomplikowana. Tu jest kwestia wskaźnika totox – jest to stopień utlenienie kwasów tłuszczowych – im niższy, tym lepszy” – podaje Anna Syrkiewicz.
A inne suplementy?
„Warto zwrócić uwagę na nasz tryb życia. Suplementy powinny być tak naprawdę dodatkiem do naszej diety, aktywności fizycznej i kilku innych czynników. Nie ma szans na dobrą odporność, jeśli odżywiamy się powiedzmy 'przeciętnie'. Pamiętajmy, że dieta to nasze jelita, a jelita to nasza odporność” – mówi lekarka.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej, koniecznie przesłuchaj całą rozmowę a Anną Syrkiewicz.





































