Dramat pod Poznaniem. Chciał odebrać sobie życie, zabrał ze sobą młodą kobietę

Modrze pod Poznaniem. Dzień Kobiet. 43-letnia Natalia wraca z zakupów hulajnogą. Gdy kończy się ścieżka rowerowa, musi przejść przez drogę. Nie widzi samochodu, który zbliża się do niej z prędkością 160 km na godzinę. Giną oboje: ona i kierowca, który za chwilę uderzy też w drzewo.
Śmiertelny wypadek drogowy
Wieczorem, w sobotę 8 marca, media poinformowały o poważnym wypadku w miejscowości Modrze w gminie Stęszew. Na miejscu pracowało sześć zastępów straży. Kierowcom zalecano ostrożność i wybór innych tras.
Ze wstępnych informacji wynika, że mężczyzna kierujący Toyotą Yaris skręcił w drogę podporządkowaną i tam potrącił kobietę, która jechała hulajnogą. Kobieta zginęła. Potem kierowca uderzył w drzewo i też zginął
– powiedział „Faktowi” mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Przeczytaj też: Dramat w lesie. Nie żyje ojciec i syn
Objawy są mylące, a działać trzeba szybko. To muszą wiedzieć rodzice Dostałeś ten alert RCB? Nie ignoruj go! Chroni przed bolesną śmierciąNiepokojące fakty w sprawie
Kierowca samochodu to 46-letni Łukasz B. – mieszkaniec Modrza, budowlaniec, ojciec trójki dzieci. W marcu tego roku w jego życiu nie układało się dobrze. Był w trakcie rozwodu. Okazuje się, że jego rodzina miała założoną Niebieską Kartę. Podobno miał problem z alkoholem.
Trzy dni przed tragicznym wypadkiem żona zgłosiła jego zaginięcie policji. Miał grozić samobójstwem. Dlatego policjanci, po odnalezieniu Łukasza, wezwali karetkę. Mężczyzna trafił do szpitala psychiatrycznego. Został z niego zwolniony po kilku godzinach.
Przeczytaj też: Nastolatki nie boją się śmierci. Czasem wystarczy impuls, by doszło do tragedii
Prokuratura bada trop
Łukasz B. uderzył samochodem w Natalię, a potem w drzewo, jadąc z zawrotną prędkością na prostej drodze. Nie zapiął pasów, a warunki pogodowe były dobre. Wszystko to sugeruje, że jechał z zamiarem odebrania sobie życia. Zabrał ze sobą niewinną osobę.
Z drugiej strony Łukasz nie zostawił żadnego listu, żadnego pożegnania.

Ponoć świadkowie widzieli, jak tego dnia spożywał alkohol. Jednak na wyniki badań toksykologicznych trzeba jeszcze poczekać. Przeczytaj: Czy istnieje bezpieczna ilość alkoholu? Odpowiedź ekspertów może Cię zdziwić
W związku z wypadkiem prokuratura prowadzi dwa śledztwa: w sprawie śmiertelnego potrącenia i w sprawie śmiertelnego uderzenia w drzewo. Śledczy biorą pod uwagę różne wersje, również tę mówiącą o samobójstwie.
Co robić w kryzysie psychicznym?
Śmierć bliskiej osoby, rozstanie, utrata pracy, choroba, przewlekły stres – to tylko niektóre czynniki, które mogą wywołać kryzys psychiczny. Jeśli czujesz, że problemy cię przerastają i nie możesz ich udźwignąć, sięgnij po pomoc. Możesz otrzymać ją, dzwoniąc pod numery:
800 70 2222 – całodobowa, bezpłatna linia wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego
116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
800 120 002 – ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie Niebieska Linia

Jeśli rozważasz odebranie sobie życia lub ktoś z twoich bliskich jest w kryzysie samobójczym, nie wahaj się – zadzwoń pod 112.
Przeczytaj też: Jakie są najczęstsze problemy psychiczne Polaków? Odpowiada psychoterapeutka
Źródła:
poznan.wyborcza.pl, fakt.pl, onet.pl, gov.pl





































