Zawał serca, a dokładniej zawał mięśnia sercowego (potocznie „atak serca”), to martwica mięśnia sercowego, powodowana jego niedokrwieniem z uwagi na zamknięcie tętnicy wieńcowej doprowadzającej krew do serca. Zawał serca to jedna z groźniejszych przypadłości na świecie. Co roku wskutek ataku serca umiera dwa razy więcej osób niż w przypadku nowotworów, a w samej tylko Unii Europejskiej zawał serca, wraz z pokrewnymi chorobami układu krążenia, stanowi najczęstszą przyczynę śmierci.
Objawami zawału serca jest przede wszystkim bardzo silny, nieustępliwy ból w klatce piersiowej, panika i lęk przed śmiercią, a także duszność. Do tego zalicza się także bladość, zimne poty, spadek ciśnienia tętniczego, pobudzenie ruchowe, tachykardia, mdłości, wymioty, osłabienie, zawroty głowy, kołatanie serca czy gorączka.
Współczesna nauka wyróżnia przynajmniej 10 najważniejszych czynników, które zwiększają ryzyko wystąpienia zawału serca. Czym więcej czynników występuje w Twoim wypadku, tym większą masz szansę na zawał.
Podstawowym czynnikiem ryzyka w przypadku zawału serca jest wiek – seniorzy dużo częściej padają ofiarami zawału, a aż 80% przypadków kończy się śmiercią. Wpływ na zawał serca mogą mieć także obciążenia genetyczne czy płeć, bowiem mężczyźni znacznie częściej doznają zawału aniżeli kobiety. Co ciekawe, ze statystyk wynika także, że na zawał serca znaczniej rzadziej chorują przedstawiciele rasy białej aniżeli pozostałych.
Do pozostałych czynników ryzyka, na które przynajmniej w dużym stopniu możemy mieć wpływ, należą: palenie papierosów, wysoki cholesterol, wysokie ciśnienie krwi, cukrzyca, siedzący tryb życia i otyłość.
Zawał serca to stan zagrażający życiu, który wymaga natychmiastowej pomocy specjalisty. Będąc świadkiem czyjegoś zawału, lub podejrzewając jego wystąpienie, należy bezzwłocznie wezwać pogotowie. Pacjentowi w trakcie zawału podaje się mieszkankę różnych leków i tlen, w pierwszej kolejności stosując przynajmniej 300 mg aspiryny, by nie dopuścić do utworzenia się zakrzepów.
Rokowania w przypadku zawału serca są dość dobre – przeżywalność jest bardzo wysoka, o ile pacjent otrzyma natychmiastową, fachową pomoc medyczną. Wskaźnik rocznej śmiertelności w Polsce wynosi zaledwie 16,6%. Niemniej, każdy atak serca wymaga późniejszej rehabilitacji, trwającej minimum 1 rok.
Pokaż więcej
W minioną sobotę, 9 maja 2026 roku, zwycięzcami 17. edycji programu telewizyjnego „Mam Talent” zostali Liza oraz jej pies Dina. Tryumf tego duetu ponownie skierował uwagę społeczeństwa na niezwykłą więź łączącą ludzi i zwierzęta. Zjawisko to od lat stanowi przedmiot wnikliwych badań klinicznych, a naukowcy dysponują twardymi dowodami, że codzienna, rutynowa interakcja z psem przekłada się na wymierne i mierzalne obniżenie parametrów zagrażających ludzkiemu życiu.Jak fizyczny dotyk zwierzęcia obniża tętno i ciśnienie tętnicze?Dlaczego 10 minut głaskania psa prowadzi do drastycznego spadku kortyzolu?Jakie są długoterminowe rokowania dla układu sercowo-naczyniowego u właścicieli psów?
Choroby sercowo-naczyniowe od lat pozostają główną przyczyną przedwczesnych zgonów. Eksperci biją na alarm: procesy prowadzące do rozwoju chorób serca, takie jak odkładanie się blaszek miażdżycowych, zaczynają się znacznie wcześniej, niż większość z nas przypuszcza. Brak profilaktyki u osób w wieku 30-40 lat mści się na późniejszym etapie życia. W odpowiedzi na te zagrożenia, stowarzyszenia medyczne (w tym m.in. PTDL, PTL i ESC/EAS) radykalnie zaktualizowały wytyczne diagnostyczne. Poznaj nowe normy cholesterolu i dowiedz się, jak skutecznie weryfikować stan swojego układu krążenia.
Wielu z nas żyje w przekonaniu, że unikając konkretnych składników, podejmują wystarczający krok w stronę zdrowego serca i czystych tętnic. Tymczasem najnowsze dane są bezlitosne: przeciętny Polak nieświadomie szkodzi swojemu organizmowi spożywając produkt, który uznaje za podstawę codziennej diety. Spożywamy go średnio aż 36 kg rocznie, nie zdając sobie sprawy, że każda kolejna porcja drastycznie przybliża nas do przełomowego uszkodzenia naczyń krwionośnych. Ten codzienny produkt odpowiada za drastyczny wzrost ciśnienia u PolakówMechanizm, w jaki sposób popularny składnik uszkadza śródbłonek Twoich tętnicDlaczego nawet osoby unikające przetworzonej żywności są w grupie wysokiego ryzyka?
Brak paraliżującego bólu w klatce piersiowej wcale nie oznacza, że jesteś bezpieczna. Niespecyficzne objawy, latami gromadzony stres, syndrom bycia niezastąpioną oraz zablokowane emocje to śmiertelna pułapka, w którą każdego dnia wpadają dziesiątki kobiet. Z powodu medycznych stereotypów i społecznych oczekiwań, kardiologiczna diagnoza u pacjentek bywa stawiana zbyt późno.O tym, jak rozpoznać cichy atak serca i dlaczego musimy przestać ignorować własne potrzeby, na łamach portalu Pacjenci.pl z Agatą Ziemnicką, uznaną psycholożką i dietetyczką, rozmawiała Marta Sadkowska.
Co roku zawału serca doznaje ok. 80 tys. Polaków, z czego ponad 12 tys. umiera. Niestety, zawał ciągle bywa mylony z innymi dolegliwościami, jak chociażby z astmą i zatruciem. Jakie są jego pierwsze objawy i po czym poznać, że nadchodzi? Oto 10 najczęstszych objawów zawału. Jeśli się pojawią nie zwlekaj i dzwoń na 112.
Przez lata wbijano nam do głów, że bez 10 tysięcy kroków dziennie nie mamy co marzyć o zdrowym sercu, jednak najnowsze oficjalne dane całkowicie wywracają teorię. Okazuje się, że miliony Polaków niepotrzebnie zamartwiały się brakiem czasu na długie spacery, bo klucz do długowieczności leży znacznie bliżej. Prestiżowy magazyn The Lancet opublikował wyniki, które są jasnym sygnałem dla każdego Polaka w każdym wieku: wystarczy znacznie mniej, by uratować swoje zdrowie.Dlaczego mityczne 10 tysięcy kroków to wynik starego marketingu, a nie medycyny?Ile dokładnie musisz przejść, by zmniejszyć ryzyko demencji o niemal 40%?Dlaczego robienie „nadgodzin” na spacerze powyżej pewnej granicy przestaje mieć sens?
Wysoki poziom cholesterolu przez lata może nie dawać żadnych bólów, ale Twoja skóra często „mówi” o nim znacznie wcześniej niż serce. Charakterystyczne zmiany pojawiają się w konkretnych miejscach i są jasnym sygnałem, że w organizmie doszło do groźnego zaburzenia gospodarki lipidowej. Ignorowanie tych symptomów to prosta droga do miażdżycy i zawału, dlatego warto wiedzieć, co powinno nas zaniepokoić podczas porannej toalety.Dowiedz się, jak rozpoznać czy te zmiany skórne oznaczają problemy ze zdrowiemSprawdź, dlaczego lipidogram jest kluczowy przy zmianach skórnychPoznaj kroki, które musisz podjąć, gdy zobaczysz te sygnały w lustrze
Zawał serca rzadko pojawia się całkowicie bez ostrzeżenia. U części pacjentów organizm wysyła sygnały nawet na kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin wcześniej. Problem w tym, że objawy bywają niespecyficzne i łatwo pomylić je ze zmęczeniem, stresem lub drobną infekcją.
Prawidłowe ciśnienie krwi to jeden z najważniejszych filarów naszego zdrowia, a jego nagłe skoki mogą być zwiastunem stanów zagrażających życiu. W obliczu zmieniających się wytycznych kardiologicznych oraz rosnącej liczby pacjentów zmagających się z tym „cichym zabójcą”, kluczowe staje się zrozumienie, kiedy domowe pomiary wymagają jedynie konsultacji, a kiedy stają się powodem do natychmiastowego wezwania pomocy.
Choć nazwa brzmi jak wyjęta z romantycznej powieści, syndrom złamanego serca jest poważnym stanem kardiologicznym, który wymaga natychmiastowej pomocy medycznej. Mechanizm tego schorzenia polega na gwałtownym wyrzucie hormonów stresu, głównie adrenaliny, co prowadzi do przejściowego porażenia części mięśnia sercowego. Serce pod wpływem emocjonalnego wstrząsu zmienia swój kształt, przypominając japońskie naczynie do połowu ośmiornic – takotsubo. W efekcie organ przestaje prawidłowo pompować krew, mimo że naczynia wieńcowe, w przeciwieństwie do klasycznego zawału, pozostają całkowicie drożne.Ból w klatce piersiowej i dusznościNietypowe sygnały płynące z organizmuRóżnice między syndromem a zawałem
Dzisiejszy poranek przywitał Polaków arktycznym uderzeniem zimna. W wielu regionach kraju termometry wskazały wartości, których dawno nie widzieliśmy – w Warszawie temperatura wynosiła rano -20 st. C. Tak ekstremalne warunki to nie tylko dyskomfort podczas skrobania szyb, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla naszego zdrowia. Silny mróz zmusza serce do pracy na najwyższych obrotach, co dla niektórych z nas może skończyć się tragicznie.Reakcja organizmu na ekstremalnie niskie temperaturyGrupy pacjentów najbardziej narażone na zimowy atak sercaNiebezpieczne nawyki i pułapki mroźnej auryZasady bezpiecznego przebywania na zewnątrz podczas mrozów
Zimowe porządki przed domem mogą stanowić poważne obciążenie dla układu krążenia, prowadząc do zjawiska znanego jako „śnieżny zawał”. Połączenie mroźnego powietrza z gwałtownym wysiłkiem fizycznym tworzy warunki, w których serce zmuszone jest do pracy przekraczającej jego aktualne możliwości.
Zawał serca najczęściej kojarzy się z nagłym, silnym bólem w klatce piersiowej, ale nie zawsze wygląda tak dramatycznie. W rzeczywistości objawy mogą być mniej oczywiste i łatwe do przeoczenia – szczególnie u mężczyzn. Wiedza o tym, jakie symptomy mogą sygnalizować zawał, może uratować życie.• Objawy zawału u mężczyzn są różne• Nietypowe symptomy, które nie zawsze są rozpoznawane• Przyczyny różnic w objawach między płciami• Co robić, gdy pojawią się nieoczywiste symptomy
Wygląd małżowiny usznej może dostarczyć cennych informacji na temat stanu układu krążenia. Choć diagnostyka kardiologiczna kojarzy się głównie ze specjalistyczną aparaturą, medycyna od dekad zna subtelny sygnał zewnętrzny, który bywa zwiastunem poważnych problemów zdrowotnych. Poznanie tego symptomu oraz zrozumienie mechanizmów powstawania zmian naczyniowych to kluczowy krok w profilaktyce ratującej życie.
Czy data urodzenia może być czymś więcej niż tylko okazją do świętowania? Naukowcy od dawna zastanawiają się, czy pora roku, w której przychodzimy na świat, determinuje naszą przyszłą kondycję zdrowotną. Najnowsze analizy, oparte na dekadach obserwacji tysięcy kobiet, rzucają nowe światło na potencjalne powiązania między sezonem narodzin a długoterminowym ryzykiem chorób układu krążenia, sugerując subtelne, lecz intrygujące zależności.
Zawał serca wciąż bywa kojarzony z nagłym, silnym bólem w klatce piersiowej. Tymczasem u wielu pacjentów przebiega zupełnie inaczej. Jest jeden objaw, który pojawia się wyjątkowo często, ale bywa bagatelizowany albo mylony z przemęczeniem, stresem czy problemami żołądkowymi. Lekarze ostrzegają: jego zignorowanie może kosztować życie.To nie ból, lecz dyskomfort i duszność najczęściej usypiają czujnośćZawał serca w statystykach: skala problemu jest ogromnaKażda minuta ma znaczenie, gdy serce wysyła niepokojący sygnał
Lekarz Marek Skoczylas w swoim nagraniu na kanale YouTube omawia kluczowe aspekty związane z zawałem serca, podkreślając pilność działania w sytuacji zagrożenia życia. Ekspert wyjaśnia, jak rozpoznać objawy zawału oraz przedstawia prosty sposób postępowania, który może znacząco zwiększyć szanse na przeżycie.• Pierwsza godzina po wystąpieniu objawów zawału serca jest kluczowa i decyduje o życiu lub śmierci• Znajomość podstawowych objawów oraz kolejność postępowania ratunkowego może uratować życie, zwłaszcza gdy jest się samemu• Wokół zawału narosło wiele groźnych mitów, które mogą opóźnić właściwą pomoc
Nie każdy zawał zaczyna się bólem w klatce piersiowej. Czasem ciało wysyła znacznie wcześniejsze, mniej oczywiste sygnały - także na nogach. Kardiolodzy podkreślają, że pewien pozornie błahy objaw może świadczyć o nasilających się problemach z ukrwieniem. Co powinno zwrócić Twoją uwagę?Obrzęk jednej nogi lub wyraźna różnica w obwodzie może oznaczać zaburzenia krążenia.Takie zmiany bywają związane z miażdżycą, która zwiększa ryzyko zawału.Wczesna konsultacja lekarska pozwala zapobiec powikłaniom, zanim pojawi się ostry ból w klatce piersiowej.
Ostry ból w klatce piersiowej, ucisk w lewym ramieniu, duszność – wielu z nas słyszało, że te objawy mogą wskazywać na zawał serca. Gdy dotyczą kogoś w naszym otoczeniu, odruchowo dzwonimy po karetkę. Ale co, jeśli to my zaczynamy czuć, że „coś dzieje się z sercem”, a w domu nie ma nikogo? Wtedy najważniejsze są pierwsze minuty. Warto wiedzieć, jak zachować spokój i zrobić to, co może uratować życie.Zawał serca to jedna z najczęstszych przyczyn zgonów w PolsceLiczy się każda minuta – im szybciej reakcja, tym większe szanse na przeżycieJeśli podejrzewasz zawał u innej osoby – wezwij pomoc i podaj aspirynęJeśli podejrzewasz go u siebie – zadzwoń po pogotowie, usiądź spokojnie i pogryź aspirynę
Zawał serca to nagły stan, który wymaga szybkiej reakcji i podstawowej wiedzy, by go rozpoznać. Niestety, nie wszystkim udaje się go przeżyć. W naszym artykule wyjaśniamy, czym jest zawał, jak często dotyka Polaków, jakie sygnały mogą pojawić się nawet miesiąc wcześniej oraz po czym poznać, że zawał właśnie się rozwija.Zawał serca rocznie dotyka ok. 70 tys. PolakówNie wszystkim udaje się przeżyćKluczowe znaczenie ma profilaktyka i wczesne rozpoznanie objawów
W mediach społecznościowych coraz częściej pojawia się teza, że to homocysteina, a nie cholesterol, jest głównym czynnikiem ryzyka chorób serca. Zyskuje ona miano „czynnika spustowego” zawału. Prof. Maciej Banach w rozmowie z Ewą Basińską zdecydowanie prostuje ten pogląd: homocysteina nie jest elementem profilu lipidowego, a jej rola w chorobach sercowo-naczyniowych nie została potwierdzona w zaawansowanych badaniach klinicznych. Koncentracja na homocysteinie kosztem klasycznych zaburzeń lipidowych jest poważnym błędem – zwłaszcza w obliczu rosnącego problemu przedwczesnych zawałów sercaInterwencje obniżające homocysteinę (np. suplementacja kwasem foliowym) nie zmniejszyły ryzyka sercowo-naczyniowegoPrzedwczesny zawał dotyczy nawet co piątego–szóstego pacjenta (mężczyzn poniżej 55 lat i kobiet poniżej 60 lat)W największych analizach naukowych homocysteina nie jest uznawana za istotny, niezależny czynnik ryzyka zawału
Cholesterol to wciąż temat pełen mitów i niedomówień, a jego rola w rozwoju chorób sercowo-naczyniowych bywa bagatelizowana. Tymczasem to właśnie on jest najczęstszym czynnikiem ryzyka zawałów i udarów, a wczesne badania mogą uratować tysiące istnień. O potrzebie powszechnych badań przesiewowych, programie „Moje Zdrowie” i konieczności edukacji zdrowotnej redaktor Ewa Basińska rozmawiała z prof. Maciejem Banachem, lipidologiem i kardiologiem, prezesem Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego. • Cholesterol jest głównym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych• Program „Moje Zdrowie” może pomóc we wczesnym wykrywaniu zaburzeń lipidowych• Kluczowa jest edukacja zdrowotna i świadomość społeczna od najmłodszych lat
Rodzinna hipercholesterolemia (FH) to genetycznie uwarunkowana choroba, która sieje spustoszenie w organizmie. Osoby z FH żyją średnio o 15–20 lat krócej, a ryzyko chorób sercowo-naczyniowych już w wieku 20 lat jest u nich nawet 100 razy większe niż u osób zdrowych. Przesiewowe badanie cholesterolu u dzieci w wieku sześciu lat, o które zabiega Polskie Towarzystwo Lipidologiczne, to ogromna szansa na wczesne rozpoznanie i skuteczne leczenie tej choroby.W Polsce FH może dotyczyć nawet 150 tys. osób, a na świecie około 30 milionówU pacjentów z FH w wieku 40–50 lat ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych jest 5–7 razy wyższePowszechny screening sześciolatków to klucz do wczesnego wykrycia i wdrożenia skutecznej terapii
U niemal każdej osoby, która doświadczyła zawału lub udaru, incydent sercowo-naczyniowy poprzedzało pojawienie się „czerwonych flag” w wynikach badań lub stylu życia. Najnowsza analiza obejmująca ponad 9 mln mieszkańców Korei Południowej i tysiące osób w USA pokazuje, że takie zdarzenia nie rzadko pojawiają się znikąd. Sprawdź, które sygnały ostrzegawcze można – i warto – wyłapać wcześniej.U 99% pacjentów przed pierwszym zawałem lub udarem stwierdzono co najmniej jeden modyfikowalny czynnik ryzykaNadciśnienie tętnicze było najczęstsze: 95% przypadków w Korei i 93 % w USABadacze mówią o „oknie ostrzegawczym”, w którym zmiana stylu życia może odwrócić bieg wydarzeń
Polskie Państwowe Ratownictwo Medyczne, choć jest ważnym elementem systemu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa wewnętrznego kraju, dysponuje ograniczonymi zasobami. Świadome korzystanie z jego pomocy jest jednak kluczowe dla efektywności i ratowania życia w nagłych wypadkach. Materiał został przygotowany na podstawie wywiadu przeprowadzonego przez redaktorkę „Nie jestem psychologiem” na kanale Pacjenci.pl z ratownikiem medycznym, Kamilem Górnym.Ograniczona liczba zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wymaga świadomego korzystania z ich zasobów Dyspozytor medyczny musi podjąć odpowiedzialną decyzję o wysłaniu karetki, choć trudno mu ocenić sytuację przez telefon Wiele wezwań mogłoby być skierowanych do podstawowej opieki zdrowotnej
W tym tygodniu – a od 1 lipca ma być jeszcze cieplej – miliony Polaków zmagają się z falą upałów. Chociaż każdy powinien unikać nadmiernej ekspozycji słonecznej i dbać o nawodnienie, osoby z poniższymi chorobami powinny zachować szczególną ostrożność – mają zwiększone ryzyko zawału, udaru cieplnego i odwodnienia.Upały pogarszają stan osób z chorobami serca, nerek i układu oddechowego – rośnie ryzyko zawału, udaru i odwodnieniaDiuretyki, psychotropy i narkotyki utrudniają chłodzenie organizmu i zwiększają ryzyko udaru cieplnegoPodczas przerw w dostawie prądu chorzy korzystający z tlenu mogą być zagrożeni
Niemy zawał serca to podstępna choroba, która może przebiegać bez typowych, wyraźnych symptomów. Z tego powodu bywa niezauważony lub mylony z innymi dolegliwościami, co znacznie utrudnia szybkie rozpoznanie i podjęcie leczenia. Tymczasem bagatelizowanie nawet subtelnych sygnałów wysyłanych przez organizm może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia i życia. Warto poznać, na co zwracać uwagę, by nie narazić swojego życia na bezpośrednie ryzyko. Niemy zawał serca często daje niespecyficzne objawy, przez co bywa mylony z innymi schorzeniami Choć objawy są mniej oczywiste, skutki niemego zawału mogą być równie poważne jak w przypadku klasycznego — grożą niewydolnością serca lub nagłym zatrzymaniem krążenia Cichy zawał często wykrywany jest dopiero po czasie, dzięki badaniom EKG, poziomu troponin we krwi lub rezonansowi serca
Choroby sercowo naczyniowe to główne przyczyny zgonów w Polsce i w Europie. Jednak w wielu przypadkach można zapobiec ich rozwojowi, wdrażając odpowiednią profilaktykę. Tu sporo zależy od nas samych, np. od tego, jaki tryb życia prowadzimy, czy zdrowo się odżywiamy, czy jesteśmy aktywni fizycznie.A jeśli chciałbyś wiedzieć, jakie jest ryzyko wystąpienia u Ciebie np. zawału, możesz to sprawdzić. Służą do tego specjalne darmowe narzędzia.